forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: konradb w 12 Marzec 2016, 03:42:14

Tytuł: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: konradb w 12 Marzec 2016, 03:42:14
Cześć, mam automatyczny ekspres i gustuję w kawie albo, pojedynczej ~150ml(ok 10g ziaren), lub podwójnej 300ml(ok 20g z). 
Dzięki temu mogę dłużej ją smakować niż espresso no i nie zabijam aromatu mlekiem.

Teraz pytanie, co jakbym chciał zamówić taką kawę?
Czy nawet sam robić w ekspresie kolbowym, to powinienem dłużej przeciągnąć espresso?

Nie jest to raczej americano bo americano wychodzi bardziej rozwodnione
Czytałem że jest to Cafe Creme, czy Lungo.

Tylko teraz tak, raz znajduję:

Cafe Creme:
Czarna kawa z małą ilością spienionego mleka, a czasem
Przedłużone espresso

podobnie z Lungo:
Przedłużone espresso 90ml
Przedłużone espresso 150ml

Jak to wygląda? Wiem że to tylko nazewnictwo, ale też mi zależy na tym jak się powinno robić taką kawę.
Słyszałem że przedłużanie espresso `nie jest dobre`.

Tyle różnych informacji że już ciężko mi coś z tego wyciągnąć.   ::)
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 12 Marzec 2016, 07:09:43
ekspres ciśnieniowy daje mniej więcej coś takiego jak zapięcie kolby i lanie wody do określonego momentu. dobre to to nie jest, o smakowaniu też tu średnio mówić... a nazewnictwo kaw bardzo precyzyjnie określa co jest czym, wczoraj u znajomego znalazłem americano 300 ml :picardpalm: gdzie americano z tego co pamiętam to 30 ml espresso i 50 ml wody... choć tu mogę się mylić, jeśli chodzi o ilość wody. lungo 150 ml też śmiesznie brzmi... choć w sumie Ty takie coś dostajesz, tylko przypuszczam, że smakowo prawdziwe lungo będzie lepsze. ;)
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: MichalCz w 12 Marzec 2016, 08:08:29
Przedłużone doppio z ciepłym mlekiem :) Ja też tak czasem zamawiam i masz smak kawy ale masz także namiastkę cappu. Pamiętaj że ja pojdziesz do kawiarni to nie posługuj sie ich nazwami powiedz o co Ci chodzi
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 12 Marzec 2016, 10:05:04
nazewnictwo kaw bardzo precyzyjnie określa co jest czym
Z tą precyzją, to bym uważał.

Są standardy na espresso* i cappuccino od INEI, jest standard cuppingu od SCAE i tyle. Cała reszta, to tradycja, kultura, nowości, wariacje, a co za tym idzie wolna amerykanka świata kawowego.


*mało kto się tego dziś trzyma, ale jest to jakiś punkt wyjścia.
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: WS w 12 Marzec 2016, 10:30:23
Chyba nie ma standardów na americano, ale nawet jakby były, to przede wszystkim są klienci. W Polsce jest niewielu chętnych na 80 ml kawę, prędzej się skuszą na 300 ml, niestety.
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 12 Marzec 2016, 11:17:52
Bo kto by niby miał taki standard stworzyć?  :)

Moim zdaniem najfajniej jest gdy do poprawnego espresso dostajemy ciepłą wodę obok i można sobie dolać wedle uznania. Jednocześnie barista zrobił swoje i my jesteśmy ukontentowani.
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: grex w 12 Marzec 2016, 11:44:42
dobry kolbowiec w połączeniu z bardzo drobno zmielonym ziarnem wyciągnie prawie cały smak z takiej ilości kawy już w pierwszych 30-40 ml. Wystarczy zrobić sobie ekspreryment - zaparzyć espresso, potem podstawić inne naczynie i spróbować tego co dalej produkuje ekspres. Dalej leje się głównie gorzka woda z kofeiną...
Natomiast gdy warunki w jakich parzy się espresso nie są spełnione (np. brak ciśnienia, zbyt chłodna woda, gruby przemiał) ekstrakcja z pewnością przebiegnie inaczej.

Ja się zastanawiam czy ekspres automatyczny można w ogóle nazwać ciśnieniowym, skoro jest on cały z plastiku i kawa NIE jest tam parzona pod ciśnieniem 9-10 bar. Nie wierzę żeby delikatny plastik wytrzymał 2x wyższe ciśnienie niż potrzebne do rozsadzenia zbrojonej stalową siatką opony samochodowej. https://i.ytimg.com/vi/Dbz1VxLh24A/maxresdefault.jpg
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 12 Marzec 2016, 12:22:36
Trafne stwierdzenie Grex na temat automatów.

Co do reszty ekstrakcji po espresso, to niedawno właśnie zrobiłem taki test z arabiką, którą sam paliłem.
Wnioski zaskakujące, nawet dla mnie.
Ta druga ekstrakcja dała się pić, nie była palącą i nawet śmiem stwierdzić, że była lepsza niż espresso z mieszanki włoskiej, kupowanej w palarni.
Nie wiem, czy to wyjątek potwierdzający regułę, (moje wcześniejsze doświadczenia w tym temacie były zgodne z tym co napisaleś), czy poprostu dużo zależy od kawy i przebiegu palenia?
Że jednak niektóre kawy można przeciągać i da się to pić ze smakiem...
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: gromog w 12 Marzec 2016, 14:02:53
Automaty są różne, QM to solidny kawał żelastwa.
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: slusar_o2 w 14 Marzec 2016, 09:46:09
Należy też pamiętać, że lungo to nie jest "przedłużone" espresso, tak jak ristretto to nie przerwana na końcu ekstrakcja.
Ekstrakcję przerywamy w czasie blondingu. Jak mamy grubiej zmieloną kawę to blonding jest po krótszym czasie, ale przy większej ilości naparu i mamy lungo. Jak drobniej to otrzymamy mniej naparu, ale za to blonding zaobserwujemy nie po 25 sec, tylko po ok 35.

Warto znać główne zasady jakie rządzą światem espresso, bo znając je można uratować, teoretycznie spieprzoną ekstrakcję., zamieniając espresso, właśnie w lungo czy ristretto, które będzie można wypić, a nie wylać do zlewu :)
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: WS w 14 Marzec 2016, 09:58:33
Żeby produkować większe kawy, niektóre ekspresy są wyposażone w wymienne dławiki z większymi otworami.
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 14 Marzec 2016, 10:08:21
Należy też pamiętać, że lungo to nie jest "przedłużone" espresso, tak jak ristretto to nie przerwana na końcu ekstrakcja.
Polemizowałbym. Pomijając, że szkoły są różne, a znaczenie słów dosłowne. A Włosi, na ile poznałem ich podejście, pewnie dbają o to równie jak o całą resztę kawowych rytuałów.
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: mathu w 14 Marzec 2016, 12:54:30
Lungo to stopień esktrakcji 3:1 a nie 15:1

Jak chcesz zamawiać taką kawę to po prostu zamów z Aeropressu albo Chemeksu. Nikt Ci takiej kawy nie zrobi z kolby, bo to by wymagało regulacji młynka (i to dość sporej).
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 14 Marzec 2016, 14:17:11
nazewnictwo kaw bardzo precyzyjnie określa co jest czym
Z tą precyzją, to bym uważał.

Są standardy na espresso* i cappuccino od INEI, jest standard cuppingu od SCAE i tyle. Cała reszta, to tradycja, kultura, nowości, wariacje, a co za tym idzie wolna amerykanka świata kawowego.


*mało kto się tego dziś trzyma, ale jest to jakiś punkt wyjścia.
kiedyś widziałem tabelkę, gdzie były ładnie rozpisane wszystkie rodzaje kawy razem z objętościami :) robione niby w oparciu o coś konkretnego, choć to co ostatnio widziałem u kolegi(americano 300 ml) jest co najmniej śmieszne, bo to ani kawa ani woda... jakieś popłuczyny. a pijąc americano 80 ml(na oko, i robione na bazie espresso) dało się pić, nie były to popłuczyny tylko coś smacznego. a tam gdzie nie ma standardów, zawsze pozostaje zdrowy rozsądek - dolanie np 220 ml wody do 30 ml espresso nie da niczego dobrego. ale z drugiej strony, klient nasz pan... i tu się robi problem. i to właśnie było argumentem tego znajomego od 300 ml americano - klienci chcieli americano, dostawali 80 ml kawy i były pretensje. zaczęli robić duże, kawa jest niedobra ale klient zadowolony. i tak to się kręci...
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: slusar_o2 w 14 Marzec 2016, 14:30:35
Ja americano robie dodając ok 150ml wody. Na logikę TDS espresso to ok 9%, kawa przelewowa to 1.5%, czyli 6x mniej. Espresso to 25g x 6=150g.
Skąd wy wzieliście 80ml?
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: WS w 14 Marzec 2016, 14:51:19
Na logikę TDS espresso to ok 9%, kawa przelewowa to 1.5%, czyli 6x mniej. Espresso to 25g x 6=150g.
Skąd wy wzieliście 80ml?

Na logikę, to americano nie musi być podobne do kawy przelewowej :).
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 14 Marzec 2016, 15:08:56
 :hihihi: czy to ważne jak się nazywa :P
Oglądając dzisiejsze finały #MPB2016 zauważyłem kilka różnych definicji espresso, napoje mleczne to już ogólnie temat rzeka (choć widać trend spieniania do max 50-55C), a napój/drink kawowy wymyka się już całkiem wszystkim opisom.

Systematyki zapewne jest wiele, jeden z możliwych opisów świata:

(http://i.stack.imgur.com/218q7.jpg)

Lungo 90ml - ale nie wiaomo jak je zrobić ;)
Americano też jest - doppio (60ml) + 90ml H2O

Inne źródło:
Cytat: https://en.wikipedia.org/wiki/Caff%C3%A8_Americano
The drink consists of a single or double-shot of espresso brewed with added water. There seems to be no universal consensus on the way the water is added, but typically in the UK (and in Italy) between 1 and 16 fluid ounces (30–470ml) of hot water is added to the double espresso.[7]

Long Black is an Australasian term for an Americano (in contrast to Short Black for espresso), with an emphasis being placed on the order of preparation, adding water to the cup first before pouring the espresso on top.[8]

Lungo and Ristretto describe the ratio of ground coffee to espresso. Ristretto generally being a 1:1 ratio and lungo a 3:1 ratio.

The term Italiano is sometimes used in the Western United States, meaning a short Americano, specifically a 1:1 espresso/water ratio.

Trzeba pić tak jak danej osobie smakuje. Trzeba próbować i odkrywać nowe. Zasady powiesić dla ozdoby na ścianie.
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 14 Marzec 2016, 23:58:47
kiedyś widziałem tabelkę, gdzie były ładnie rozpisane wszystkie rodzaje kawy razem z objętościami  robione niby w oparciu o coś konkretnego
Tabelek i infografik jest wiele, ale ich oparcie jest takie samo jak ja i Ty, i każdy z Nas tutaj. :)
Tytuł: Odp: Cafe Creme, Lungo? `czarna`?
Wiadomość wysłana przez: Tasak69 w 15 Marzec 2016, 00:30:28
Trzeba pić tak jak danej osobie smakuje. Trzeba próbować i odkrywać nowe. Zasady powiesić dla ozdoby na ścianie.

To święte słowa są. Inaczej można łatwo zbłądzić:

Miałem tak ostatnio gdy uparłem się, żeby dźwignąć z la pavoni przepisowe espresso  - motałem się strasznie aż dotarło do mnie po obfitej lekturze HB w tym zakresie, że tu niemal każdemu wychodzi ciut inaczej i tak naprawdę każdy musi znaleźć swoją drogę wspólnie ze swoją maszynką do tego co chce pić.
Moją ambrozją okazało się 40ml wyciskane w jednym ruchu dźwigni z 12g określonych ziaren.
Nie przejmuję się już zbytnio czy jest to jakieś przeciągnięte podwójne ristretto czy jak tam to zwał - dla mnie smak i działanie w punkt i ilość naparu w sam raz.

W innej bajce, jako urodzony dywersant, w kilka dni po wstawieniu w naszej firmie nowego błyszczącego automatu za ciężką kasę przyniosłem sobie małego phina z dobrymi ziarnami i ręcznym rhino po czym zacząłem kapać do ślicznej musztardówki - pierwszą moją ofiarą została księgowa (ujęło ją kapanie) a kolejną główny fachowiec w naszej firmie od kawy który pół życia spędza we włoszech i ma tam większość rodziny. Po pewnym czasie prawie wszyscy docenili phina ale podstawowy zarzut jaki słyszałem od nabywcy automatu brzmiał: to nie jest żadne espresso ani latte, ani cappuccino - więc to nie jest prawdziwa kawa i picie tego to obciach ;)

A tak ogólnie to babcia mnie nauczyła, że jak już potrafię się odpowiednio zachować przy stole i znam zasady to wtedy mogę jeść paluchami i nawet czasem mlasnąć i tego się trzymam.