forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: Paweł86 w 10 Luty 2016, 12:58:51
-
Pytanie do forumowych koneserów:
Czy w espresso możliwe są jakieś słonawe nuty?
W młynku mam teraz indyjski Monsoon Malabar (Johan & Nyström z Coffeedesk). Mielę bardzo drobno (niewiele drobniej już się da na Rock'ym), w fabrycznym sitku 17-18 gr, czas ekstrakcji ok.25 sekund, wychodzi ratio 1:2.
Wówczas jest obfita crema (jak to w tym gatunku), kawa z wyraźnym, "oleistym" body, przyjemna, rzeczywiście nie ma w niej kwasowości, ale za to są wyczuwalne nuty słone, coś jak orzeszki ziemne. Jeżeli zwiększę dozę i mocniejszy tamping, żeby wyjść na ratio 1:1 (cza ok. 22 sek), to ten posmak się intensyfikuje. Przy ratio 1:3 znika.
Nie jest to nieprzyjemne, odrzucające, ale podobno w kawie słoności nie ma (kiedyś chyba Antonio pisał o tym tutaj), na home barista czytałem, że to może być wina brudu lub osadów (czyszczę sumiennie, nie używam żadnych wynalazków, tylko polecane proszki do backflush'a). Puściłem samą wodę przez grupę i portafiltr z sitkiem, smak ciepłej wody, bez tych aromatów.
Gdzieś doczytałem, że kawy indonezyjskie mają takie ciekawe smaki, ale jednak Indie a Indonezja, to nie to samo :)
Zatem pytanie - czy to mój błąd z którymś z elementów, czy po prostu taki urok tego gatunku?
-
Taki urok. Kawka "dojrzewa" wystawiona na wilgotne morskie bryzy monsunu, to i trochę morskiej słoności podobnież łapie.
-
/ot/ Ciekawe spostrzeżenie, wiem, że mało kto na tym forum słodzi kawkę, ale skojarzyło mi się to z tym obrazkiem :)
(http://photopunch.pl/upload/sol-cukier-jednak-sol-sloik.jpg)
-
Słony smak testowałem na małżonce - wyłapywała tylko w jednej kawie. Piliśmy z jednej filiżanki - dla żony sól a dla mnie smak mocno wytrawnej łychy.
Chwilę później płukanie wodą ust i inna kawa - bez słoności. Widać różne osoby różnie odbierają. Ja np. pleśń kojarzę z metalicznym posmakiem
-
Jedyny raz wybitną słoność otrzymałem w filiżance w knajpie.
Okazało się, że coś poszlo nie tak w całym obiekcie ze stacją uzdatniania wody.
Skończyło się na gratisowej mineralce. :evil:
-
Ja bym tę kwestię "słoności" sprowadził do prostego pytania: Smakuje Ci czy nie ? Jeśli tak to zrób sobie kolejne espresso, jeśli nie to nakarm tym ziarnem gołębie ;)
-
Na szczęście dla mnie, na nieszczęście dla gołębi, ten smak traktowałem jako coś ciekawego, więc paczkę domieliłem/dopiłem do końca :)
-
Ale ja czasami w innych kawach też odczuwam taki posmak i nie wiem z czym go utożsamić
-
Odkamienianie ekspresu :hihihi:
-
:smiech: :smiech: