forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: rulonista w 02 Luty 2016, 21:59:11
-
Witam.
Korzystając z okazji że w tym wątku wypowiadają się fachowcy, chciałem się zwrócić o poradę.
Powoli przymierzam sie do otwarcia palarni- temat z torebkami , jak również z nalepkami też przerabiam, ::) ale ja mam pytanie związane z mieleniem kawy.
Jakiego młynka a raczej młyna uzywacie do mielenia kawy.
Wiem, ze to zależy od tego jaką się ma , bądź przewiduje sprzedaż itd., itd. ale każdy od czegoś zaczynał a każda rada będzie dla mnie cenna.
jeżeli to może być jakimś wyznacznikiem, to mam 5kg.palarke. Wydajność pewnie niewielka więc i młyn nie musi mielić 30kg/h.
Mam nadzieję że nie zostanę zrugany za niewielką zmianę tematu :Bicz:
-
Mahlkonig jest super. Ale możesz kawę mleć jakimkolwiek sklepowym młynem.
-
Właśnie sprzedałem Mahlkoniga W401 za grosze. Poszukaj dobry młynek sklepowy, na początek starczy. W Polsce możesz kupić włoskie młynki marki DiP, produkowane w Rumunii gdzie jakość/cena jest w dość dobrym stosunku a wymiana żaren nie zrujnuje Ci budżet tak jak to może być przy drogich młynkach. Piec na 5 kg to wbrew pozorom, wcale nie taka mała maszyna bo dziennie można palić 60-100kg kawy. Ilość zmielonej kawy zależy od jej przeznaczenia i kawy typu espresso/do filtrów, raczej nie trzeba mielić bo świadomość klientów jest na tyle duża że Cie wyręczą z tego "obowiązku".
Jak byś chciał kupić coś poważnego, to mam jeszcze dwa młynki w dobrej cenie. Dla porównania wielkości, w środku są żarna od Mazzera.
Mam nadzieję że nie zostanę zrugany za niewielką zmianę tematu
Tym razem Ci się upiekło ale następnym na 100% będzie :Bicz:
-
Dziękuję za sugestie, i za pobłażliwość.
Co do zdjęcia to wygląda to bardzo efektownie ::).
Jeśli chodzi o te duże żarna to bardzo bym chciał ale chyba to jeszcze nie ten etap, jeśli chodzi o Mazzera to możemy porozmawiać.
Proszę o szczegóły.
Mahlkonig- tak wygłąda bardzo solidnie, myślałem też o Dittingu jednakże tu cena jest dość wysoka ok. €3000
-
Co to za młyn z takimi kolosami?
-
Ditting to klasa jeżeli chodzi o przemiał - ale właśnie cena... ;) Mahlkonig Tanzania jest sporo tańszy, a też daje świetne efekty.
-
tanzania i dittinng 804 zdaje sie uzywa tych samych zaren. Peak zdaje sie rowniez
-
tanzania i dittinng 804 zdaje sie uzywa tych samych zaren. Peak zdaje sie rowniez
Proszę o stosowanie się do zasad pisowni języka polskiego! fux
-
Podbiję temat, żeby nie zakładać nowego. Szukam czegoś do palarni, żeby mielić kawę dla klientów. Niestety, na początku działalności mamy mocne ograniczenia budżetowe, więc używane Mahlkonigi Guatemala są na razie poza naszym zasięgiem. Trafiają się używane Fiorenzato czy Mazzery w wersji 'Drogheria', ale ich 'sklepowość' polega na tym, że zamiast widełek na kolbę jest uchwyt z klipsem na paczkę kawy. Czy ktoś miał doświadczenie z używaniem tego typu młynków w ten sposób? Retencja czy zbrylanie nie będą aż takim problemem, bardziej się martwię o żywotność silnika / łożysk, ewentualnie zapychanie się.
-
Lepsze to niż nic. Ceado 8D jest ok, ma dość precyzyjne ustawienia w szerokim zakresie i rozsądnie kosztuje. Dobrym młynkiem sklepowym jest DIP.
-
Już niedługo wystawie młynki które nie używamy i młynki pozostałe po zamkniętych kawiarniach. Jest między nimi Nuova Simonelli MCD.
https://vinbarista.com/en/blog/nuova-simonelli-mcd-coffee-grinder-is-coming-soon-at-cubes-asia-thread882.html (https://vinbarista.com/en/blog/nuova-simonelli-mcd-coffee-grinder-is-coming-soon-at-cubes-asia-thread882.html)
(https://vinbarista.com/uploads/editer/images/mcd65%20Medium.jpg)
-
Już niedługo wystawie młynki które nie używamy i młynki pozostałe po zamkniętych kawiarniach.
A można coś więcej np. kiedy i czy tylko młynki.
Jka
-
Jak tylko się wyrobie z obowiązkami, jakoś za tydzień myśle. Wystawie wszystko co jest nieużywane od jakiegoś czasu.
-
Wystawie wszystko co jest nieużywane od jakiegoś czasu.
Dziękuje za odpowiedz.
Będzie to długi tydzień :'(
Jka
-
Jak tylko się wyrobie z obowiązkami, jakoś za tydzień myśle. Wystawie wszystko co jest nieużywane od jakiegoś czasu.
Czy może ten tydzień był mniej intensywny i udało się cos zadziałać w tym temacie.
Przyznam cos bym tam sobie jeszcze kupił do kącika kawowego nie wiem jeszcze co ale ja wzrokowiec to jak bym cos tam zobaczył to może i sroka by się we mnie obudziła :)
Jka
-
Tydzień był bardzo intensywny. Bardzo dużo zamówień do realizacji, bo okres letni to taki wzmożony okres w sprzedaży kawy. Dużo nowych kaw czeka na testy i opisy, do tego jedna nowa maszyna czeka na uruchomienie a w tym czasie jeszcze trwa szkolenie z korzystania innej maszyny. Należy zrozumieć technologie a szkolenia, niestety on-line, wiec i więcej czasu zajmuje taka edukacja. W międzyczasie zdarzają się i kontrole państwowych urzędników i zawsze są jakieś obiekcje i rzeczy które należy poprawić. W poniedziałek/wtorek, na pewno powystawiali sprzęt.