forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: unquadium w 29 Grudzień 2015, 12:30:56
-
Hej! :)
Jestem fanem picia kawy bez dodatków, aczkolwiek nie jestem w stanie namówić do niej moich gości. Używam aeropressu. Polecicie jakies ziarna "z gornej polki" do mleka? Najlepiej coś z świeżo palonej, ale inne palarnie też jak najbardziej OK. Jeżeli dobrze myślę, celować w ciemno palone kawy?
Chodzi mi o to, żeby pod warstwą mleka ciągle było czuć wyraźny posmak "prawdziwa, porządna kawa!". Ja pijam raczej jasno palone, kwaskowate kawy i z tego co zauważyłem, nie komponują się z mlekiem :mrgreen:
-
Z mojego smakowego doświadczenia, popartego opiniami rodziny i sąsiadów - Goranowy Honduras (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1779.0) i/lub coś mocniejszego Extra Selekt (http://Extra Selekt). Nie wiem jak z AP to wyjdzie, ale ta druga w mleku na bank nie zginie. Jako espresso są obłędne i nic w mleku nie tracą.
-
Honduras średniopalony z xCafe. Jest tak dobry że podgryzam ziarenka. Może brzmi jak herezja ale wszelakie Etiopie i Kenie też smakują mi z mlekiem.
-
Może sprawdź Indie Monsooned Malabar (dostępna u forumowych palaczy, m.in. Gregorio, xCafe). To ciężka kawa, z dużym body, niemal bez kwasowości i chyba najbliżej jej do archetypu kawy, który określasz jako "prawdziwa, porządna kawa!" :D. Możesz spróbować także Ariadny od Antonia też dobrze smakuje w mleku i jest z kategorii tych bezpiecznych, tzn. nikt z gości nie zapyta "czegoś Ty tam do cholery dodał, że to tak dziwnie smakuje?" ;).
Ja podobnie do Manfreda, jak już piję coś na mleku to wybieram coś z Afryki.
-
Ze świeżo palonej z mlekiem najbardziej jak na razie podeszła mi Classico Italiano czyli cenowo nie górna półka.
-
Cafe Cubano od Gorana (EuroCafe) - płynna czekolada.
-
Moim kobietom bardzo smakowała Brazylia od Antonia, ale ostatnio jej brak, a szkoda.
-
Ja teraz najczęsciej popijam MA TOP RED od Antonia. Całkiem fajne mieszanki miał też z tego co pamiętam Gregorio. Do mleka to nie ma aż tak dużego znaczenia ;)
-
Bacek, ta Classico Italiano parzyłeś jakąś alternatywą, czy w ekspresie?
W sumie trochę offtopując - przeglądając xCafe widzę, że mają rzeczy które zamawiam z swiezopalonej, z tym że o symboliczne pare złotych taniej. Jakościowo jakaś różnica między tymi palarniami?
Prawdopodobnie sprawdzę India Monsooned Malabar i Hondurasa z xCafe. (da się którą z nich pić bez mleka? Ja na przykład nie potrafiłem przełknąć Black Velvet bez dodatków :P )
Poczekam jeszcze na jakieś sugestie. Ogólnie, najlepiej by było, żeby kawa była uniwersalna, dobra bez mleka jak i z mlekiem. Moja jasno palona Columbia Supremo Sofia np. ginie w mleku na tyle, że szkoda mi pieniążków żeby serwować gościom :P (w efekcie trzymam 0.5kg kawy za 17zł na mleczne wizyty). Wtedy miałbym jedną delikatną tylko dla siebie (na razie jestem fanem Supremo), i jedną mocniejszą, również dla siebie, ale w razie W również dla gości :)
Jeszcze jeden mały offtop, te ozaczenia "jakościowe" typu AA - one są przypisywane kawie, czy serii? Jeżeli jedna palarnia podpisuje kawę "India Monsooned Malabar" a druga "India Monsooned Malabar AA", to znaczy, że ta druga ma lepszą partię, czy że ta pierwsza oszczędzała na literkach w nazwie? :)
-
szkoda mi pieniążków żeby serwować gościom (w efekcie trzymam 0.5kg kawy za 17zł na mleczne wizyty)
Masakra już w Biblii jest mowa o takim sknerstwie. Ja na odwrót staram się serwować najlepszą aby potem u gości pić bardzo dobre kawki a nie lawazy.
Prawdopodobnie sprawdzę India Monsooned Malabar i Hondurasa z xCafe.
Bez najmniejszego problemu. Te kawy są bardzo uniwersalne. Oczywiście w dripie wole Afrykę. Ale staram się każdą kawę parzyć na wiele sposobów.
-
AA w przypadku Indii to określenie wielkości/jakości ziarna zielonego - przypisywane do konkretnego worka kawy
-
Masakra już w Biblii jest mowa o takim sknerstwie. Ja na odwrót staram się serwować najlepszą aby potem u gości pić bardzo dobre kawki a nie lawazy.
Tylko że mlecznych gości mam raz na ruski rok. Co jest gorsze, serwowanie taniej kawy, czy świadome trzymanie dobrej kawy otwartej przez miesiące?
Innym rozwiązaniem jest mieć kawę którą pije ja i goście - no i do tego właśnie dążę! :)
-
Honduras od Gorana. Uniwersalna filiżanka zarówno w wersji małej czarnej jak i dużej z mlekiem.
-
Caffe Portofino od Gregorio, moim skromnym zdaniem też się mieści w założonych kategoriach ;)
-
Ja bym generalnie mieszanki espresso polecił. Oczywiście z "forumowy" palarni. One w mleku nigdy nie giną, a same też są fajne :) jak to espresso :D
-
Moze jakies speciality z Swiezo Palonej tez by dobrze pasowalo?
Promocja 20%, to mozna sprobowac, czy to cos niezwyklego (podpiska @speciality@), czy tylko marketing :P
Poza tym, znamy jakies bony rabatowe do xcafe? ::) ::)
-
Bacek, ta Classico Italiano parzyłeś jakąś alternatywą, czy w ekspresie?
W sumie trochę offtopując - przeglądając xCafe widzę, że mają rzeczy które zamawiam z swiezopalonej, z tym że o symboliczne pare złotych taniej. Jakościowo jakaś różnica między tymi palarniami?
Prawdopodobnie sprawdzę India Monsooned Malabar i Hondurasa z xCafe. (da się którą z nich pić bez mleka? Ja na przykład nie potrafiłem przełknąć Black Velvet bez dodatków :P )
Parzylem w ekspresie. Jak ci sie nie spieszy to za tydzien znowu bede ja parzyl to sobie odswieze. Z mieszanek z palonej chyba najbardziej mi wlasnie ta podeszla. Niemieszanek jeszcze nie probowalem.
Black Velvet tez mi jskos nie podszedl. Pewnie trzeba byli by troche wiecej poprobowac kombinacji z np temperatura. Wraca do mnie pid z naprawy to bedzie wieksza kontrola warunkow parzenia.
-
Poza tym, znamy jakies bony rabatowe do xcafe? ::) ::)
Ehh nie mam czasu, ale do tablicy zostałem wywołany ;)
U nas bony rabatowe dla wszystkich i na wszystko wystarczy ceny porównać ... 
Poza tym przy konkretnych zamówieniach (2-3 kg kawy) zawsze staramy się coś dorzucić gratis, ale oczywiście w Nowym Roku coś dla forumowiczów wymyślimy :taktak:
-
U nas bony rabatowe dla wszystkich i na wszystko wystarczy ceny porównać ...
Zdecydowanie potwierdzam. Moim skromnym zdaniem macie najlepszy stosunek jakości do ceny w tym kraju:)
-
Żeby ceny porównać, trzeba porównać te same kawy. Jakoś nie widzę żadnych podobieństw do mojej oferty...
-
Żeby ceny porównać, trzeba porównać te same kawy. Jakoś nie widzę żadnych podobieństw do mojej oferty...
W 100% się zgadzam, ale to chyba oczywiste...
-
Żeby ceny porównać, trzeba porównać te same kawy. Jakoś nie widzę żadnych podobieństw do mojej oferty...
Pewnie gdyby w xCafe mieli takie kawy jakie Ty posiadasz mieliby ceny takie same albo i większe. Z drugiej strony u Ciebie brak kaw które posiada xCafe i takich cen. Reasumując dobrze że tak jest że jest wybór w zależności od zasobności portfela :-).
-
Ja bym generalnie mieszanki espresso polecił. Oczywiście z "forumowych" palarni. One w mleku nigdy nie giną, a same też są fajne :) jak to espresso
Zgadzam się w 100%. Poparte wielokrotnymi testami - spotkaniami ze znajomymi. A sama kawa może przecież być "świeża" przez "kilka" miesięcy od momentu wypalenia, czyż nie? Dlatego nie musisz "sknerzyć" na kawie, a będziesz ją gościom zaparzał "od święta", to starczy Ci na jakiś czas, a "potem" zamówisz kolejną paczkę. Do zaparzania tego typu kaw używam wyłącznie kawiarki, która oddaje "moc" tychże mieszanek. Przykłady:
http://mastroantonio.pl/Anniversary,p,33 (http://mastroantonio.pl/Anniversary,p,33)
http://www.kawagregorio.pl/mieszanki-espresso/poranek-nad-wislokiem-espresso (http://www.kawagregorio.pl/mieszanki-espresso/poranek-nad-wislokiem-espresso)
-
Z drugiej strony u Ciebie brak kaw które posiada xCafe i takich cen...
Hmmm, na razie nic nie wskazuje na to, byśmy takich akurat kaw poszukiwali... Czy wszystko musi się do ceny sprowadzać?
-
Żeby ceny porównać
Czy wszystko musi się do ceny sprowadzać?
Nie musi.