forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: ziomiwan w 26 Maj 2013, 21:25:21
-
Nastała chwila w której muszę zadać kolejne pytanie jako kompletny amator :D .
Chodzi oczywiście o młynek. Okazuje się, że babciny młynek nie nadaje się do mielenie kawy, bo wychodzi kompletny pył, nie do przecedzenia czymkolwiek prócz filtrów papierowych, ale i tam ciężko bo to taki pył.
Stąd moje pytanie. Jaki najtańszy młynek kupić, aby ziarno w miarę równomiernie mielił, ale aby nie był to pył?
-
miałam dziś taki temat utworzyć :kwiat: młynek po mojej babci wczoraj się rozsypał :'(
-
Z pewnością żarnowy, pytanie tylko czy ręczny czy elektryczny.
-
domyślam się, że ręczny będzie tańszy
-
Podobnie jak koleżanka myślę, że taniej wyjdzie żarnowy ;) .
Domyślam się, że elektryczne zwykłe młynki do kawy się nie nadają?
-
Tak.
-
Zagadajcie do Rogera :)
-
Hario Slim bym polecił na początek, ewentulanie Porlex standard lub mini. Koszt ok 30GBP.
Wiem jednak, że nie każdej dziewczynie to pasuje..... to kręcenie, trochę siły trzeba w to włożyć....
-
Eee tam, zaraz siły. Można się przyzwyczaić.
-
A ja bym polecił Tiamo Slim.
-
Eee tam, zaraz siły. Można się przyzwyczaić.
Wiesz, jak jednej lasce dałem u mnie do pokręcenia to kupiła finalnie tego elektryka z Tchibo za 300PLN.... :lol2:
-
Nie wiem, co jej dałeś do pokręcenia, ale musiał się nie spisywać, skoro kupiła sobie elektryka. I to tylko za trzy stówki... :blue:
-
Zależy od ziaren, niektóre są twarde jak kamyki i z nimi rzeczywiście może być problem.
-
Nie wiem, co jej dałeś do pokręcenia, ale musiał się nie spisywać, skoro kupiła sobie elektryka. I to tylko za trzy stówki... :blue:
Fakt, lubię jasne więc twardsze z definicji. :evil:
-
Zagooglałem (metodą Matki Z.) i wychodzi, że aby nie przepłacać należy...
rozłożyć lnianą (ważne!) chustkę, wsypać dozę kawy, zawiązać, wytłuc solidnie młotkiem (co jakiś czas weryfikując stopień zmielenia), po rozwiązaniu chustki pył wydmuchać jednym (ważne, jednym!) energicznym dmuchem (wcześniej oczyszczając jamę z nadmiaru "wody - wiadomo, wilgoć źle wpływa na kawę) i już.
Podobno smak niezapomniany.
ps. a poważniej - jeżeli brak kasy - Hario Slim.
-
Hario, Porlex, Tiamo wszystko w cenie od ok. 100 w górę. Ciekawym wyjściem może być grindripper.
-
No właśnie Roger rozpływał się w zachwytach nad nim a ja nie widziałam go jeszcze (grindrippera :jezyk:) w akcji...
kafcio - twarde są najlepsze, w końcu to wyzwanie dla rąk. :mrgreen:
KrzychK - ostatecznie, jeśli zęby są w dobrym stanie, można przeżuć i wypluć. :jezyk:
-
zalewając wrzątkiem bezpośrednio do ust? Huh! Po taniości :blue:
ps. a jak brytyjskie ziarenka kontra (na)ręczniak? Bo to że twarde to już wiem, a raczej słyszałem u siebie w młynie.
-
:'(
Brytyjczyki nie dojechały. Kuleżanka zapomniała... Wolała Madame Tussaud. >:(
-
No to widzę, że wstrzymam się z zakupem młynka..
Troszkę za droga impreza. Chyba będę kupował zmielone mniej więcej standardowo kawy. Może kiedyś zakupię i dobry młynek ;)
-
Ręczny możesz śmiało kupować do alternatywy, chyba że ekspres w najbliższym czasie wyląduje na Twoim blacie, wtedy rzeczywiście lepiej się wstrzymać i kupić elektryczny.
-
Tak jak mówił tow. Le..n : "Dobre ziarno - Krok naprzód, Brak młynka - dwa kroki wstecz "
-
Muszę się wstrzymać. Póki co muszę się troszkę odbić, jakiś czas temu zrobiłem kilkanaście kroków wstecz jeśli chodzi o $$ :D i muszę to nadrobić.
Ale obiecuję poprawę! :D
-
A coś z elektryki ktoś poleci? Bo na korbkę już mam :)
-
Kolego zależy jakim budżetem dysponujesz, ile masz miejsca i do czego potrzebujesz.
-
A coś z elektryki ktoś poleci? Bo na korbkę już mam :)
Polecam coś z elektryki.
-
A coś z elektryki ktoś poleci? Bo na korbkę już mam :)
Polecam coś z elektryki.
Dzięki.
Miejsca mam niewiele a co do budżetu to będę się zastanawiał jak się dowiem o jakich kwotach mam myśleć. Młynek używany do domu, sporadycznie raz/dwa razy dziennie :)
-
eredin, po co Ci ten mlynek? Do alternatyw czy espresso? Tym młynkiem na korbkę to do czego mielisz? Bo chyba nie do tej Jury.
-
Jeśli do alternatywy to kupiłem Severina i polecam. Naprawdę fajny młynek i niezbyt drogi.
-
eredin, po co Ci ten mlynek? Do alternatyw czy espresso? Tym młynkiem na korbkę to do czego mielisz? Bo chyba nie do tej Jury.
Mnie ? Tak naprawdę to po nic :)
Ale mam w domu amatora kawy z kaftierki i nic na to pie poradzę :D. I do tego jest mi potrzebny ten młynek.
Ręcznym sobie mielę już rzadko, do FrenchPressu
-
Osobiście również poszukuje młynka elektrycznego do alternatywnego parzenia. Wydać gdzieś chcę w granicach do 700 zł.
-
700 do alternatyw to już całkiem sporo.
W tym budżecie z nowych kupisz na przykład:
- Severin KM 3873 - ok 250zł
- Nivona Cafegrano 130 - ok 300zł
- Wilfa (aka Concept) - ok 400zł
- Baratza Encore - ok 500zł
Jest o nich sporo informacji tu na forum. Każdy z nich ma jakieś wady i zalety, ale każdy z nich się nada :-)
Można szukać używanych gastronomicznych, ale do alternatyw powyższe oferują wystarczającą jakość przemiału i łatwo zmieniać grubość o duży skok. No i zostaje sporo kasy na kawę i akcesoria do parzenia :-)
-
Może być jeszcze Graef CM702 lub CM800, mają stopniową regulację. Do alternatyw jak znalazł...
-
Graefy pominąłem, bo chyba mają mniejszy zakres.
-
Bardzo dziękuje za odpowiedzi. Czytałem o tych młynkach na forum. Ostatnio nawet się zastanawiałem się nad kupnem Ascaso od kolegi Janusza. Tylko nie wiem czy się nada.
-
Ascaso jest przewidziany bardziej do espresso, gdzie grubość przemiału ustawia się raz i potem wprowadza się raczej tylko drobne korekty. Pod alternatywy oczywiście też zmieli, ale będzie mniej wygodny. Grubość przemiału zmienia się śrubą. Żeby zmienić z drobnego (np. do kawiarki) na gruby (większy drip, french press) trzeba się trochę nakręcić :-)
-
Dzięki za wyjaśnienia. No to już mniej więcej coś się wyjaśniło.
-
Graefy pominąłem, bo chyba mają mniejszy zakres.
702 ma zakres od ~tygla po małe dripy, do kawiarki się nada jak najbardziej. 800 ma zakres jaki chcesz ;)
-
No to teraz proszę o pomoc Wilfa czy Graefy 702 lub 800.
-
Osobiście celowałbym w "800". Sam miałem kiedyś CM80 (starszy brat) w sumie wszystko z nim było ok...
-
Kolego mam cm800 Polecam
-
No to teraz proszę o pomoc Wilfa czy Graefy 702 lub 800.
800 powinna dać Ci najwięcej możliwości i na teraz i na przyszłość. Niemniej nie miałem nigdy w rękach, więc tylko tak sobie gdybam.
-
Dziękuje za pomoc. No to 800 zamawiam ;)