forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: ermac w 02 Grudzień 2015, 11:22:06
-
Witam.
Wszystkich od jakiegoś czasu poszukuję względnie sensownego ekspresu automatycznego. Mój budżet to 2000zł, główne przeznaczenie to kawy mleczne. Jedyne oczekiwanie to wężyk zamiast pojemnika. Mój typ na chwile obecną to Nivona 646 (aczkolwiek słyszałem opinie, że warto szarpnąć się i dołożyć do 757 tu pytanie czy rzeczywiście różnica jest warta dołożenia 1000zł). Jak ktoś ma inne propozycję to proszę o poradę.
-
nie wolisz kolby? Sama chciałam automat ale zdecydowałam, że wolę te pieniądze przeznaczyć na dobrą kolbę niż niewiadomego pochodzenia automat
-
Generalnie chce ekspres, w którym będzie się w miarę prosto robiło latte (żone irytuje zabawa spieniaczem itd. chce mieć sprzęt, w którym naciśnie guzik i wszystko będzie gotowe).
-
To tylko automat.
-
Pamiętaj, ze automat potrzebuje znacznie więcej troski o utrzymanie w czystości niż kolba.
-
Zdaje sobie sprawę, że jest z nim sporo więcej zabawy, ale tak jak pisałem priorytetem to jest "latte z guzika". Generalnie ma być szybko i prosto ;)
Zastanawiam się jeszcze na Siemensem EQ5.
-
Z ciekawości przeglądam sobie ekspresy w tym budżecie, czy ktoś miał może styczność z automatami Severina?
-
Mam jeszcze do Was pytanie czy Bosch TES50129RW to dokładnie to samo co EQ5, a jedyne różnice to system spieniania mleka oraz wyświetlacz i pełen automat w siemiensie ?
-
Siemensowy EQ5 to Boschowy "Vero Cafe"
EQ6 to Vero Aroma
Bebechy w obu takie same. Różnice to te wymienione przez ciebie.
O ile pamiętam nawet EQ7 ma ten sam blok co EQ5 - nie pamiętam za co tam się dopłacało...
-
A wracając do nivony 646 - czy on robi latte automatycznie, bo zdaje mi się że na filmie widziałem, że ilość mleka nie jest dopierana z automatu ?