forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: maxwell w 01 Grudzień 2015, 14:40:20

Tytuł: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: maxwell w 01 Grudzień 2015, 14:40:20
Nosząc się z zamiarem zakupu małej dźwigni, zachodzę w głowę jaki młynek do pary byłby najlepszy. Marzy mi się sytuacja, kiedy przygotowaniu espresso będzie towarzyszyć "prawie" zupełna cisza ...   ::)
No więc młynek ręczny. Ale - czy są takie, które sprostają temu niełatwemu zadaniu?
No a jeśli nie ręczny, to może jakiś „dyskretny elektryk” - mały, zgrabny, cichy – Vario Home – co sądzicie?
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Grudzień 2015, 14:42:16
Vario świetnie się sprawdza przy mojej dźwigni.
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 01 Grudzień 2015, 14:49:35
Mój Armin daje radę do espresso mielić ;) ale to trwa i trwa i trwa. Aż się pić odechciewa :) chyba elektryk ci zostaje, Vario OK, chyba że tajmerów nie chcesz to Precisio
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 01 Grudzień 2015, 14:52:13
Timer w tym wypadku jest genialny.  Niemniej w ramach cięcia kosztów można z niego zrezygnować
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: nester w 01 Grudzień 2015, 15:16:55
Ja mogę polecić lido E, używam i mieli na tyle szybko, ze sie pić nie odechciewa :)


Sent from my iPhone using Tapatalk
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: maxwell w 01 Grudzień 2015, 15:51:14
@DrUsagi
Tylko czy Precisio z jego stożkiem, to porównywalny przemiał do plaskaczy w Vario Home?

@nester
Lido pewnie w Polsce nieosiągalny?

Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 01 Grudzień 2015, 16:02:26
Na ślepo nie testowałem nigdy, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że jakaś różnica jest wyczuwalna. Zwłaszcza że to jednak nie jest aż tak drobne mielenie jak w espresso.

Lido E faktycznie może być ciekawą opcją - w konkurencji odgłosy pracy wygra w cuglach. Anglicy z coffeehit go ci wyślą do kraju ;) za jedyne 150 GBP :(
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: Bacek w 01 Grudzień 2015, 16:21:34
Mój Armin daje radę do espresso mielić ;) ale to trwa i trwa i trwa. Aż się pić odechciewa :) chyba elektryk ci zostaje, Vario OK, chyba że tajmerów nie chcesz to Precisio

Precisio ma tajmer ale  mechaniczny,  czyli raczej mało precyzyjny ;)
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: nester w 01 Grudzień 2015, 16:49:13
Tak kupowałem lido w coffeehit, niestety w Polsce nikt nie sprzedaje..


Sent from my iPhone using Tapatalk
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: ignacy w 01 Grudzień 2015, 18:10:51
Lido E faktycznie może być ciekawą opcją - w konkurencji odgłosy pracy wygra w cuglach.

Nie - Vario nie jest głośniejszy niż ręczne młynki :) ma bardzo cichy silnik i napęd na pasku, więc samo kruszenie ziaren jest znacznie głośniejsze niż praca samego młynka.
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: maxwell w 02 Grudzień 2015, 21:27:58
@ignacy
Nie trzeba mi było dwa razy powtarzać. Ejjjjj .. . No i poszło zmówienie na Vario - jednak leń z człowieka wychodzi :taktak:
Czekam na młyn i minidźwignię z nadzieją, że święta nie miną mi tylko na gryzieniu palców po kolejnej i kolejnej i kolejnej nieudanej ekstrakcji  :).
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: ignacy w 03 Grudzień 2015, 09:01:21
Gratuluję. Jeżeli fabrycznie nie będzie się udawało skręcić go wystarczająco drobno to poszukaj jak się go kalibruje, ale dla większości nie jest to potrzebne ;)
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: maxwell w 03 Grudzień 2015, 11:10:30
Czy ten dinks do kalibracji jest na wyposażeniu fabrycznym?
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: M w 03 Grudzień 2015, 12:13:10
ten dinks to zwykły imbus
Tytuł: Odp: Dyskretny młynek do dźwigni
Wiadomość wysłana przez: ignacy w 03 Grudzień 2015, 16:49:23
Nie ma, ale tak jak napisał Maciek - to jest zwykły Imbus :)