forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: maxwell w 01 Grudzień 2015, 14:40:20
-
Nosząc się z zamiarem zakupu małej dźwigni, zachodzę w głowę jaki młynek do pary byłby najlepszy. Marzy mi się sytuacja, kiedy przygotowaniu espresso będzie towarzyszyć "prawie" zupełna cisza ... ::)
No więc młynek ręczny. Ale - czy są takie, które sprostają temu niełatwemu zadaniu?
No a jeśli nie ręczny, to może jakiś „dyskretny elektryk” - mały, zgrabny, cichy – Vario Home – co sądzicie?
-
Vario świetnie się sprawdza przy mojej dźwigni.
-
Mój Armin daje radę do espresso mielić ;) ale to trwa i trwa i trwa. Aż się pić odechciewa :) chyba elektryk ci zostaje, Vario OK, chyba że tajmerów nie chcesz to Precisio
-
Timer w tym wypadku jest genialny. Niemniej w ramach cięcia kosztów można z niego zrezygnować
-
Ja mogę polecić lido E, używam i mieli na tyle szybko, ze sie pić nie odechciewa :)
Sent from my iPhone using Tapatalk
-
@DrUsagi
Tylko czy Precisio z jego stożkiem, to porównywalny przemiał do plaskaczy w Vario Home?
@nester
Lido pewnie w Polsce nieosiągalny?
-
Na ślepo nie testowałem nigdy, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że jakaś różnica jest wyczuwalna. Zwłaszcza że to jednak nie jest aż tak drobne mielenie jak w espresso.
Lido E faktycznie może być ciekawą opcją - w konkurencji odgłosy pracy wygra w cuglach. Anglicy z coffeehit go ci wyślą do kraju ;) za jedyne 150 GBP :(
-
Mój Armin daje radę do espresso mielić ;) ale to trwa i trwa i trwa. Aż się pić odechciewa :) chyba elektryk ci zostaje, Vario OK, chyba że tajmerów nie chcesz to Precisio
Precisio ma tajmer ale mechaniczny, czyli raczej mało precyzyjny ;)
-
Tak kupowałem lido w coffeehit, niestety w Polsce nikt nie sprzedaje..
Sent from my iPhone using Tapatalk
-
Lido E faktycznie może być ciekawą opcją - w konkurencji odgłosy pracy wygra w cuglach.
Nie - Vario nie jest głośniejszy niż ręczne młynki :) ma bardzo cichy silnik i napęd na pasku, więc samo kruszenie ziaren jest znacznie głośniejsze niż praca samego młynka.
-
@ignacy
Nie trzeba mi było dwa razy powtarzać. Ejjjjj .. . No i poszło zmówienie na Vario - jednak leń z człowieka wychodzi :taktak:
Czekam na młyn i minidźwignię z nadzieją, że święta nie miną mi tylko na gryzieniu palców po kolejnej i kolejnej i kolejnej nieudanej ekstrakcji :).
-
Gratuluję. Jeżeli fabrycznie nie będzie się udawało skręcić go wystarczająco drobno to poszukaj jak się go kalibruje, ale dla większości nie jest to potrzebne ;)
-
Czy ten dinks do kalibracji jest na wyposażeniu fabrycznym?
-
ten dinks to zwykły imbus
-
Nie ma, ale tak jak napisał Maciek - to jest zwykły Imbus :)