forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kapsułkowe i przelewowe => Wątek zaczęty przez: Felix w 30 Listopad 2015, 13:40:42
-
Ograniczony budżet zmusił mnie do rezygnacji z Moccamastera, Bonavity i Wilfy i szukania tańszego ekspresu przelewowego. Po długich mękach - bo inaczej nie da nazwać się wizyty w 10 marketach rtv/agd i znalezieniu dwóch sensownych modeli - wybór padł na ekspres Russell Hobbs Illumina.
- Najważniejszym czynnikiem, który zwrócił moją uwagę na ten model, jest dysza z wieloma otworami, która ma zapewniać równomierne zaparzanie kawy w filtrze. Tutaj możecie znaleźć film z działaniem dyszy klik (https://www.youtube.com/watch?v=S-tSZnlhV1E), a poniżej zamieszczam zdjęcie. Jak dla mnie system się sprawdza, nie zdarzył mi się póki co żaden krater.
(http://en.russellhobbs.com/images/sized/details/product_b6905_20181_inset2.jpg) - 1000W, ekspres podaje wodę mniej więcej po 20 sekundach od włączenia
- Czas parzenia 1 litra trwa 6 i pół minuty od momentu pierwszego podania wody do alarmu sygnalizującego zakończenie zaparzania
- Temperatura, jaką udało mi się zmierzyć, to 85 stopni na dole filtra, przy powierzchni waha się do 87 stopni w trakcie podawania wody
- Pojemność dzbanka to 1,25l
- Wyjmowany "dripper" wyposażony jest w zaworek, który otwiera się po podstawieniu dzbanka. Proces zaparzania można przerwać w dowolnym momencie przez naciśnięcie włącznika. Połączenie tych dwóch opcji daje możliwość bawienia się z preinfuzją, mieszaniem, przedłużaniem zaparzania itp.
- Podgrzewanie dzbanka wyłącza się automatycznie po godzinie. Płyty podgrzewającej nie da się włączyć niezależnie od procesu zaparzania. Oczywiście można kombinować i przelać na przykład filiżankę wody, a następnie podgrzewać korzystając z podtrzymywania ciepła
- Ekspres wyposażony jest w pasek świetlny informujący o optymalnym momencie do wypicia kawy. W czasie zaparzania mruga na niebiesko, do 15 minuty po zaparzaniu świeci na zielono (najlepszy smak kawy), do 30 minuty na fioletowo (kawa wciąż ok) i od 30 na czerwono (ostrzeżenie, że kawa jest już be)
Jak dla mnie jest to zupełnie nieprzydatny gadżet, ale w wygląda ładnie :) - Co do wyglądu samego ekspresu, jest to oczywiście rzecz gustu. Dla mnie ważne było to, że nie sprawia on wrażenia "tandetnego", co wydawało mi się przypadłością wielu marketowych modeli
- Pojemnik na wodę da się wyjąć, co jest dość wygodnym rozwiązaniem. Trzeba jednak uważać przy jego ponownym mocowaniu. Jeśli zrobi się to niedokładnie, można sobie zalać kuchnię.
- Smak przyrządzonej kawy jest OK. Nie powala może na kolana, te same kawy z V60 czy Chemexa były lepsze. Nie zmienia to jednak faktu, że kawa z tego ekspresu jest smaczna, a jej przyrządzenie wymaga mniejszej ilości czasu i uwagi. Ekspres kupiony był do biura i przygotowana w ten sposób kawa sprawdza się w 100% jako "narzędzie pracy"
Podsumowując: z ekspresu jestem zadowolony i mogę go śmiało polecić komuś, kto chce zaoszczędzić trochę czasu na mierzeniu, ważeniu i przelewaniu, a nie dysponuje dużym budżetem. Możecie go kupić w Morelach za niecałe 200 złotych, w marketach cena waha się w okolicach 300.
-
:kwiat: dzięki piękne za recenzję. Wygląda na naprawdę fajną maszynę - zwłaszcza w tym budżecie.

Czy mógłbyś dokonać jeszcze jednego pomiaru - przelej z 250ml wody z samym filtrem (przy okazji filtr się z papierowego posmaku wypłucze), potem wsyp kawę i dopiero zaparz. Ciekawe czy i o ile temperatura się podniesie. Wodę wlewasz prosto z kranu czy o temperaturze pokojowej?
-
Czy mógłbyś dokonać jeszcze jednego pomiaru - przelej z 250ml wody z samym filtrem (przy okazji filtr się z papierowego posmaku wypłucze), potem wsyp kawę i dopiero zaparz. Ciekawe czy i o ile temperatura się podniesie. Wodę wlewasz prosto z kranu czy o temperaturze pokojowej?
Tak właśnie mierzyłem, zawsze nalewam jedną filiżankę wody więcej i przepłukuję. Poza tym pomiar był robiony gdzieś w trakcie zaparzania, nie na samym początku. Woda idzie z dzbanka z filtrem, ale zazwyczaj od razu po filtrowaniu, więc raczej nie zdąży się zagrzać do temperatury pokojowej.
-
Piękna recenzja i cieszy kolejny przelewowy w akcji. :szampan:
Jeśli można to ja poproszę o sprawdzenie czy przy małych ilościach woda miast na kawę nie leci wprost na filtr.
Jakich filtrów użyłeś?
No i polecam preinfuzje, robi różnice.
-
W tym modelu dysza jest przytwierdzona do pokrywy, więc nie widać tego aż tak dobrze jak na filmiku powyżej. Zrobiłem na szybko test z kawą na 2 filiżanki i sprawdzałem przy niedomkniętej pokrywie. Faktycznie przy tak małej ilości kawy część wody może trafiać ponad powierzchnię, ale mogło to wynikać z niedoskonałości mojego testu - przy uchylonej pokrywie dysza również była nachylona pod kątem.
Jak uda mi się rozmontować to ustrojstwo, to postaram się zrobić bardziej miarodajne testy.
Póki co używałem tylko filtrów Melitta, będę też miał te od Moccamastera, ale nie wiem czy moje kubki smakowe wyłapią jakąś różnicę.
Zamówiłem szklany V60, będę próbował zamontować jak tylko dotrze :)
-
Jest update:
V60-02 już zamontowany, jedynym problemem są luzy w dolnej części drippera, przez co nie współpracuje on zbyt dobrze z dzbankiem z ekspresu. Nie będę pewnie nic podkładał, tylko przyniosę sobie serwer z domu.
Na plus: w stożku kawa rozkłada się inaczej i ta sama ilość zmielonej kawy jest wyżej, bliżej dyszy. Zmniejsza to ryzyko, że woda będzie polewana na filtr.
Co do smaku: w pierwszych testach kawa wyszła bardziej herbaciana, mniej intensywnych smaków niż z ekspresowego drippera i filtrów Melitta.
(https://lh3.googleusercontent.com/-mBmlpeaiLUQ/VmFzpwUoROI/AAAAAAAAAHs/j7rBL0LfQRs/s1280-Ic42/WP_20151204_002%25255B1%25255D.jpg)
-
Kawał pięknej roboty.
A gdyby tak skrajne dziurki zatkać - wyeliminuje to wtedy ryzyko lania na filtr?
-
No jak widać niestety nie jest tak kolorowo, jak myślałem :P
Wsypałem 15g
film (https://drive.google.com/file/d/0B7MzSWe4Eh20NTZhYW9FbTA2YnM/view?pli=1)
-
Tragedii nie ma, ale trochę za bardzo pluje na boki moim zdaniem. Ja się już wyleczyłem z ekspresu jak mi Technivorm zdechł - za długi czas parzenia i zbyt wysoka temperatura jednak... Do tego i tak trzeba było gotować wodę, żeby płukać filtr.
-
dobrze ze tu piszecie bo chciałem kupic taki
-
A jak by gdzies w tej rurce założyć jakiś dławik? żeby wyrównać to pryskanie?
-
Pewnie dałoby się coś pokombinować, ale ja osobiście nie widzę potrzeby - smakuje wszystkim w biurze ;) I jeśli miałbym budżet 200 złotych, to do dużych przelewów zdecydowanie kupiłbym jeszcze raz.
Jeśli miałbym kupować coś dla jednej osoby, przelewy z małej Melitty smakują mi bardziej.
-
Melity ekspresu czy melity drippera? Sam myślę nad przelewem bo rano nie mam czasu na cały rytuał parzenia w hario.. a tak to zmiel wsyp, naciśnij przycisk i gotowe :)
-
Ekspresu Melitta Aromaboy, chociaż dripper jest tutaj osobną częścią ekspresu, więc można też przelewać ręcznie. Moja recenzja tutaj: link (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=2482.0)
Jak masz jakieś pytania, to zapraszam do tamtego wątku :)
Polecam oba ekspresy. Smak jest dla mnie zadowalający, no i z natury jestem leniwy. Od dłuższego czasu mniej więcej 90% moich kaw zostało przygotowane w ten sposób.