forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy dźwigniowe => Wątek zaczęty przez: ammator w 30 Listopad 2015, 03:22:54
-
Czy ktoś mógłby się podzielić doświadczeniami z Ponte Vecchio Lusso. Będę wdzięczny za każdą uwagę albo sugestię
-
Ale konkretnie o co pytasz. Maszyna banalnie prosta. Cicha. Kawa wychodzi z niej zacna.
Sugestia, gdybym mógł to dwugrupowa by u mnie od dawna na blacie była.
-
A jak się ma do la pavoni professional ? Różni się czymś jakościowo ? Względy estetyczne pomijam.
-
Większy bojler, no i przede wszystkim sprężyna w grupie więc nie musisz się o powtarzalność nacisku martwić.
Niestety LaPav nie używałem (jeszcze) więc więcej ci nie podpowiem.
-
Zgłoś się do mnie a podam Ci kontakty do osób posiadających tę maszynkę. Jeden całkiem od niedawna. Niestety ale niektórzy po zakupie nie udzielają się na Forum. ;)
-
A co tam, odgrzeję kotleta.
Od jakiegoś czasu interesuję się tym ekspresem z powodu jego funkcjonalności. Ekspres ma na pokładzie wszystkie trzy media, których brakuje mi w innych rozwiązaniach technicznych.
Niestety, podczas przeglądania zasobów internetowej wiedzy spotkałem się z opinią że Sama lusso/ PV lusso mają usterkę polegającą na uślizgiwaniu się tłoka i zabieraniu brudnej wody do zbiornika, w którym po kilku dniach robi się spora katastrofa.
Jakiś inny esteta zarzucał ekspresowi niechlujne wykonanie .
Oczywiście chętnie posłucham/poczytam wszelkich informacji od użytkowników i nie tylko.
Pozdrawiam
-
Ja od niedawna mam PV Export, który ma podobną grupę. Dosyć sporo czytałem o tych ekspresach na różnych forach ale akurat z tym problemem o którym piszesz się nie spotkałem.
Trochę dziwne bo tłok Export/Lusso ma właśnie zabezpieczenie cofania się brudnej wody w postaci dodatkowej uszczelki na tłoku.
[ You are not allowed to view attachments ]
W stanie spoczynku, wlot wody jest między uszczelką 2 a 3. Są to uszczelki "jednostronne" (nie wiem ja to poprawnie się nazywa), ale chodzi o to że przepuszczają tylko w jedną stronę.
Jak zaciągasz dźwignię to tłok wędruje do góry, i wlot wody w końcu znajdzie się pod uszczelką 1. Ta uszczelka akurat nie przepuszcza niczego do góry, więc nie jest możliwe żeby jakiś brud dostał się z powrotem do bojlera.
No chyba że jest zużyta (lub lubrykant wysechł), wtedy to możliwe. Jednak jest proste rozwiązanie - wymiana uszczelki na nową :)
-
Dziękuję za odpowiedź.
Nie znając dokładniej budowy tłoka w tym ekspresie, pomyślałem że to może być jakaś przypadłość fabryczna.
Wertując w tym temacie fora internetowe dzisiaj, ponownie spotkałem taką informację na forum niemieckim.
W obu przypadkach była to informacja rzucona lakonicznie bez podania okoliczności. Tak że jest to pewnie zjawisko tzw.famy. Myślę że i przy znacznych zaniedbaniach w serwisie grupy jest to mało prawdopodobne że względu na wyższe ciśnienie na dolocie..
Dzięki za wiedzę.
Niestety na stronie home-barista.com , trafiłem na wnikliwy test tej dźwigni i wyszło że codziennie trzeba by z niej wylewać wodę ,ponieważ nie zmieniana nabiera szybko metalicznego posmaku.
Ciekawe czy też bym to wyczuł .
Korzystając z okazji zapytam czy posiadany przez ciebie ekspres też ma termosyfon, tzn. czy do grupy wchodzą dwie drogi wody ?
Pozdrawiam
-
Co do metalicznego posmaku wody, to raczej w espresso byś nie wyczuł, ale w samej wodzie - tak. Przy codziennym dolewaniu wody to nie problem, co kilka dni można wylać do dna i nalać świeżej. Ja tak robię w Export, ale w Lusso wylanie wody już jest bardziej problematyczne bo więcej waży.
Export ma pojedyńczą rurkę (tzw. dipper). Termosyfon jest tylko w grupie Lusso.
-
:wow2:
Przy codziennym dolewaniu wody to nie problem, co kilka dni można wylać do dna i nalać świeżej.Chyba będę częściej wylewał z G-105./quote]
Oglądając zdjęcia u Francesco C. wydawało mi się że jest jakaś różnica w wejściu grupy. Zakładam że ciśnienie 6-7 bar wystarcza do zrobienia
mniamniuśnej kawki bo eksperymenty z LSM 95 Practe wskazują że da się zrobić pijalne espresso (?)nawet przy niespełna 4 barach.
Właśnie przyjechała nowa pompa i zobaczę jak duża jest różnica.
Chciało by się coś z grupą LSM SM01, ale jeszcze trzeba trochę poczekać.Ciekawe jakie tu jest ciśnienie tłoczenia?
Myślę że zdecydowałem się na zakup nowego lub używanego PV lusso/Sama lusso.
Pozdrawiam
-
:lol2: POLEGŁEM
-
Jest różnica na wejściu do grupy Export/Lusso.
Tutaj są zdjęcia dwóch grup: https://www.lamacchinadelcaffe.com/en/ricambi-vari-pontevecchio.html
-
Fajna stronka,dzięki. I te części takie nowiutkie błyszczące... . Nic tylko kupować. Rozglądałem się trochę za używkami ale raczej brak na rynku. Za to znalazłem dystrybutora oferującego sprzęt taniej niż fabryka. ht tp://shop.lagondola.it/categories.php?cid=21&nav=&page=3. Poszperam jeszcze trochę
za używanymi Sama/PV lusso, ale chyba trzeba będzie kupić nowy. Zresztą może to i lepiej ;-) Tylko najpierw będę musiał zrobić trochę miejsca na blacie
kuchennym, bo cosik tych ekspresów za dużo....
Pozdrawiam
-
Tak, w lamacchinadelcaffe mają oryginalne części bezpośrednio od Ponte Vecchio. Ostatnio kupiłem NPFa, sitka i tamper, wszystko świetnej jakości. Też bardzo szybka realizacja zamówienia, w środe zamówione a w piątek DHL już dostarczył ;)
Jeśli chodzi o używane PV to możesz spytać: https://www.ebay.com/usr/lunarossa0108
Ja u tego Pana kupiłem swojego Export'a, używka z 2017 roku w świetnym stanie - właściwie jak nowy. Potem miał jeszcze jeden egzemplarz ale szybko się sprzedał.
Może będzie miał kolejne w nadchodzącym czasie.
-
Dzięki. Będę monitorował , ewentualnie zapytam.
Tak z ciekawości, ile kawy mieści się w podwójnym sitku PV Export ?
W przypadku mojej dzwigienki to operuję na 16g ale jasnej kawy kilka razy weszło nawet 18g.
Pozdrawiam
-
Ja zazwyczaj do podwójnego sitka sypię 12,5g dla ciemniejszych wypałów, i 13-14g dla średnio palonych.
-
Hm, to trochę cienko z uzyskiem. A czy widziałeś gdzieś może większe sitka, bo ja się jeszcze nie rozglądałem ?
Pozdrawiam
-
Uzysk możesz sobie regulować ilością zaczerpnięć.
Mi zazwyczaj przy jednym zaczerpnięciu wychodzi ok 17g, przy dwóch 24g, a przy trzech 30g kawy. Więc bardzo fajnie można sobie regulować ratio.
Oczywiście trzeba dobrać odpowiedni przemiał, pod trzy zaczerpnięcia zmielić trochę drobniej.
Ogromnym plusem grupy PV jest to że przy kolejnych zaczerpnięciach nie burzy ciastka kawowego, i cała ektrakcja jest całkiem równa.
No ale jeśli chciałbyś na jednym zaczerpnięciu mieć większe objętości kawy, no to już raczej jakaś gastro dźwignia, bo sitko 45mm raczej nie podoła :)
-
Ja najczęściej celuję w ratio 1-2,5 ale tu kieruję się raczej uzyskanym smakiem.Niestety, Gaggia/LPVRomantica taka wyrozumiała nie jest i ciastko potrafi
pęknąć.Tutaj dobierać wodę trzeba delikatnie i najlepiej w jak najwyższym położeniu dzwigni i przy każdym zaczerpnięciu stosować krótką preinfuzję.
A gdybyś tak spróbował krótkiej preinfuzji przy każdym zaczerpnięciu? Ciekawe jaki byłby wynik końcowy w gramach i smaku .
Czyli wygląda że sitek na 3 porcje nikt do tego ekspresu nie produkuje?
-
Po rezygnacji z zakupu Meticolous zacząłem się rozglądać za jakąś tradycyjną dźwignią, kryterium to musiała być prosta i cicha bez żadnych nowoczesnych dodatków jak pompa, PID, itd, musiała za to posiadać bojler z opcją pary ponieważ żona pija tylko kawy mleczne, stabilną temperaturowo grupę z szybkim nagrzewaniem i najlepiej z jak najmniejszą średnicą sitek. Wybór padł na Lusso, trafiła się we Włoszech, całkiem nowa w cenie takiej że grzech było by nie kupić. Czeka ją pare4 przeróbek i udoskonaleń jak dojdą zamówione rzeczy, będzie zabawa!😉
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Chyba to schowane i w kącie postawione ustrojstwo wygląda nieco lepiej... W tej dźwigience sitka są jak naparstki dla krasnoludka ;). Też mam podobny ekspresik PV i nie mogę się doń przekonać, chyba z braku czasu i cierpliwości.
-
Wygląd rzeczywiście jest prosty, industrialny ale mi taki bardziej podchodzi niż napaciany styl LaPa, w dodatku grupa jest z termosyfonem więc jest stabilna i nie przegrzewa się nawet jak ekspres jest włączony przez dłuższy czas. Mała średnica sitek wygląda rzeczywiście jak zabawki ale to działa na plus bo są głębsze przez co kawa jest grubiej mielona a ciastka mniej podatne na kanałowania. Te dźwignie są łatwe do opanowania, a rezultaty powtarzalne, espresso nawet w pojedyńczych sitkach wychodzi podobno dobre. Do podwójnego może wejść 14-15 g kawy bez problemu więc jest dobrze a nawet jak dla mnie idealnie. Jak narazie to ekspres był odpalony tylko żeby sprawdzić czy działa bez zarzutów, teraz czekam na parę części do tuningu i jak skończę zacznę testy z kawą.
-
w dodatku grupa jest z termosyfonem
Dwie rurki wchodzą do grupy? Ciekawe, bo przecież bojler ma zmienny poziom wody...
-
Tak 2 rurki ale tylko w lusso w export już chyba nie, dlatego czytałem na zagranicznych forach od użytkowników że ekspres może być włączony przez długi czas i grupa raczej się nie przegrzewa ale ciśnienie w bojlerze nie powinno być ustawione wyżej niż 1.2 bar, wcześniej z jakiegoś nieznanego powodu było fabrycznie ustawione za wysoko na 1.5 i trzeba było obniżać, później to zmienili i w moim jak włączyłem stanęło na 1.1 czyli tak jak zalecają.
-
Swojego czasu rozważałem wybór tej maszynki ale w końcu wybór padł na Pawulona. Bardzo chętnie poczytam jak sie tego używa. No i gratuluję zakupu ;-)
-
Dzięki, zamówiłem parę rzeczy do niego i jest w trakcie przeróbek, może jutro uda się już skończyć i zostanie na blacie na stałe i mam nadzieję że na dłużej. Użyłem dwa razy żeby sprawdzić czy wszystko działa, pierwsza rzecz jaką zauważyłem to przez grubsze ciastko, mielenie musi być sporo grubsze niż do VBM. Za pierwszym razem jak nasypałem tak jak miałem ustawione to ledwo cokolwiek wyleciało, za drugim razem dałem grubiej i już było lepiej ale jeszcze poprawię. Używanie jest proste i przyjemne i ta cisza, tylko odgłos kawy płynącej do filiżanki to jest miód na moje uszy. ;)
-
Brak pompy w takich dźwigniach, to mega plus. Jeszcze jakby młynek był cichszy...
-
No, zawsze można do kompletu jakiś ręczny jak Weber Hg-2, ale u mnie przez to że żona też czasami używa niestety to już nie przejdzie.
-
Albo można mielone czibo parzyć 🤢🤪
-
Jak komu pasuje. :taktak:
-
A jaka tu jest grupa? 49mm? Niby na pawulonie też niestandardowa bo 51mm, ale używając tej samej kawy na zwykłej kolbie 58mm nie zauważyłem jakoś specjalnie dużej różnicy w stopniu mielenia.
-
51 to olbrzym
, w Ponte jest 45 mm. :D
-
Skończyłem parę przeróbek i modów dla ulepszenia i ułatwienia użytkowania Lusso które moim zdaniem powinny być zdobione fabrycznie takie jak izolacja bojlera, podświetlenie LED rurki wskazującej poziom wody, dodanie zaworu przeciw próżniowego z wężykiem odprowadzającym na zewnątrz, zmiana miejsca i orientacji presostatu tak żeby można było zmieniać ciśnienie bez ściągania obudowy. W drodze idą jeszcze sprężyny które będę dokładał do zwiększenia ciśnienia tłoka.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Dobra robota. Są inne dedykowane sprężyny czy dorabiałeś?
-
Oryginalna sprężyna zostanie, dołożę drugą w środku bo jest taka możliwość, wybrałem pare z Ali, jest tego pełno w różnych rozmiarach, grubościach i średnicy, zobaczę która mi przypasuje, tania zabawa. Jak już zabuliłem 100 eurosów na oryginalne dedykowane narzędzie do wyciągania tłoku to trzeba poużywać żeby zarobiło na siebie a nie tylko raz na rok na smarowanie czy wymianę uszczelek. ;)
-
oryginalne dedykowane narzędzie do wyciągania tłoku
Jak to wygląda?
-
A taka przerobiona kolba z wkładką żeby uszczelki łatwo wchodziły i się nie niszczyły przy wciskaniu do grupy.
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Miałem dylemat czy kupić takie narzędzie do Pawulona. Przy pierwszym wyciąganiu tłoka w celu nasmarowania właśnie strasznie plułem sobie w brodę, że nie kupiłem. Ale jak emocje opadły to rozsądek wziął górę, bo faktycznie już od ponad pół roku nie było potrzeby smarować i trochę by to narzędzie leżało i się kurzyło.
-
Na początku też się zastanawiałem żeby może wykombinować jakiś tańszy podnośnik ale wyczytałem od użytkowników że można wygiąć ramę do której jest zamontowana grupa, więc nie chciałem ryzykować i kupiłem oryginalny, teraz stwierdzam że warto było. Na początku raz nie założyłem tej wkładki na uszczelki i jedna niestety się poharatała przy wciskaniu i musiałem wymienić na nową, a te też nie należą do tanich. Przy eksperymentowaniu ze sprężynami to już dobrych kilka razy się przydało a że większość czasu będzie leżeć w szufladzie to mi wogóle nie przeszkadza.
-
Z jakiego powodu wymieniasz sprężynę?
-
Oryginalna zostaje, eksperymentuję z dodatkową drugą w środku żeby uzyskać większe ciśnienie podczas ekstrakcji. Z tego co wyczytałem na oryginalnej ciśnienie dochodzi między 6-7 barów, w dodatku większą grubość ciastka powoduje że muszę mielić grubiej niż bym chciał więc sobie eksperymentuję bo lubię coś majsterkować. Właśnie przerobiłem sobie z aluminiowego pierścienia centrujacego do felg, taki rant żeby magic tumbler z nowo nabytego młynka przylegał do miniaturowej średnicy sitka od PV, bo ten otwór jest tej samej wielkości co sitko i stoi na nim na górze, więc bardzo łatwo ruszyć i rozsypać na boki.

[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Masz manonetr na kolbę?
-
Nie mam, do tych kolb to wątpię że cokolwiek jest, bawię się tym i będę obserwował jakieś różnice.