forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: coffekaro w 27 Listopad 2015, 15:15:50
-
Szukam automatycznego ekspresu do kawy, ekspres ten będzie robił max.1-2 kawy dziennie , także nie chcę wydawać na niego milion monet. Co porządniejszego możecie mi polecić w zakresie do 3000 zł?
Przeglądnęłam forum i zastanawiam się nad którymś z modeli Jury (np.C60) lub Nivona, ale tutaj nie wiem jaki konkretny model, czy najtańszy 646 nie rozleci sie po roku użytkowania?
Mieszkam w UK , także możecie mi polecić jakieś tansze niemieckie sklepy , które wysyłają do UK ;)
PS. zależy mi na modelu, który nie będzie posiadał pojemnika na mleko a np.rurkę , tak żeby było jak najmniej roboty przy czyszczeniu;)
-
C60 bym odpuścił, to podstawowy model za wiele nie oferuje. Nivona ale z serii 8 z tym, że to już ponad 3 tyś. Np w euro można wziąć na raty %.
-
a ta seria 8 to już jakas lepsza, czy jak?
No i który dokładniej model z tej serii 8 ?
-
Seria 8, model 831 lub najnowszy 838 ale to już prawie 4000 zł.
-
Model 831 nie jest już produkowany - zastąpił go właśnie model 838, ewentualnie model 777 :)
-
831 dostępny jest w sieci sklepów, są nawet raty 0%. Choć wiadomo lepiej nowszy model.
-
czytam i czytam i chyba zdecyduje sie na jakiś ekspres kolbowy, tylko teraz mam dylemat jaką kolbe powinnam wybrać?
-
Najpierw młynek
-
nie najpierw a równocześnie! ... po co komuś młynek jak nie ma w czym zaparzyć zmielonej kawy ? :mhh:
-
No do zalewajki. Czajnik chyba ma?
-
pojem popijem .... :doh: .... zapomniałem że tak też jeszcze można
-
jesli wezme ekspres za 2k to zostanie mi na młynek jakieś 1000zł, tylko teraz pytanie jaki młynek? Chciałabym, żeby miał jak najmniejsze gabaryty, ponieważ w kuchni miejsca aktualnie mało. A tak mnie ciekawi, ponieważ posiadam młynek Hario slim ale nim raczej nie zmiele kawy pod espresso?? ;)
-
Absolutnie nie. Nawet jeśli znajdziesz dla jakiejś kawy ustawienia przy których coś tam wyjdzie, to zmachasz się, żarna po mieleniu będą gorące i będzie masa pyłu.
Jeśli nie musi być nowy to poluj na używki gastro.
-
Tylko że gastro i małe trochę się wyklucza. No chyba żę pojemnik mu się trochę wykastruje ale to i tak spro miejsca na głębokości zajmują. Miałem ten sam dylemat i niestety tańsza opcja z gastro poległa z tego powodu.
-
Bacek i na jaki młyn się ostatecznie zdecydowałeś?
-
Trochę duży offtop nam się tu robi. Baratza Preciso po małej zniżce. Taki kompromis pomiędzy regulacją krokową z kilkudziesięcioma skokami a płynną. W Precisio jest ich 440, regulowane dwoma nastawami, zgrubnie i precyzyjnie. Precyzyjnym można oczywiście bawić się w doskonałość, a tym drugim szybko zienić na przykład z bardzo drobnego na grube do dripa, chociaż jak na razie z tego nie kożystałem bo mielę tylko pod espresso :). To co mi się w nim podoba że uchwyt do portafiltra można zamocować wewnątrz młynka i przy mieleniu praktycznie nie robi się bałagan na około. A co do jakości mielenia to nic nie powiem bo porównania nie mam. Po prostu mieli. Żarna są podobno takie same Jak w Baratza Vario.
Do solidności i pancerności gastronomicznych to mu raczej daleko ale jest przyzwoicie a sam młynek nie skacze po blacie przy mieleniu.
Ogólnie dyskusja była tu:
Młynek żarnowy za ok.600-800 zł (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=658.msg52058#msg52058)
-
Żarna są podobno takie same Jak w Baratza Vario.
Nie bardzo. Vario ma płaskie żarna ceramiczne 54 mm, a Preciso stożkowe stalowe 40 mm.
-
Coś na V miało być :). Takie same jak w tańszym Virtuoso tylko większa ilość kroków regulacji.
-
Vario (Mahlkoenig czy Baratza) jest zdecydowanie lepsze!
-
Jasne. Tylko budzet zaczyna znacznie przekraczac ten wstepnie zalozony tysiac.