forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: multifan4 w 26 Październik 2015, 22:21:20
-
Witam
Chciałem zapytać, czy ktoś miał styczność z młynkiem LaCimbali Cadet? Czy warto zakupić używkę? Jestem początkujący i będzie to mój pierwszy młynek, nie chciałbym kupić najtańszego, nie nadającego się, aby mnie do robienia kawy nie zniechęciło. Ew. na co zwrócić uwagę przy zakupie.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
-
A chcesz przechodzić przez coś takiego (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=424.0)? :sciana:
Jeżeli chodzi o przemiał - dla mnie świetny, lepszy od Mazzera, mniej pyli, równiejszy, nie bryli, chociaż mój Cadet pracuje na mazzerowych żarnach.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie? Na łożyska, bo są fatalnie zabezpieczone. A poza tym jest więcej tematów o Cadecie na forum.
-
Dziękuję za odpowiedź. Napraw się nie boję, zawodowo AGD naprawiam. Co do innych tematów na forum po wpisaniu w szukajkę w prawym górnym rogu lacimbali cadet żaden temat nie wyskakuje, stąd pozwoliłem sobie zapytać. Teraz już widzę, że nie w tym miejscu trzeba wpisywać poszukiwaną frazę.
-
Ten za 500 PLN z aukcji?? :P Raczej będziesz zadowolony - zwłaszcza za takie pieniądze :ok:
-
Zastanawiam się tylko, czy do użytku domowego wygodny będzie dozownik? Czy nie lepszy byłby młynek mielący bezpośrednio do kolby?
-
No to właśnie chciałem Ci przekazać.
W Cadecie nie będzie tak:
- O, dozownik jest niewygodny, zdemontuję go.
A dozownik jest niewygodny, a spód dozownika w Cadecie nie jest wyszlifowany, więc sporo tej kawy będzie zostawać w środku.
W Fiorenzato, Mazzerach można go po prostu odkręcić, w LaCimbali tak łatwo nie ma.
Poza tym jakość wykonania Cadeta pozostawia wiele do życzenia. Podejrzewam, że młotek był najbardziej zaawansowanym narzędziem przy produkcji tego młyna.
Ale mimo tej ,,jakości", to bardzo lubię jego przemiał. No i jest stosunkowo niski jak na gastronomiczne bestie, co przy wiszących szafkach jest plusem.
-
Dziękuję za odpowiedź. U mnie dziennie idzie około 8 kaw. Także nie wiem, czy dozownik będzie przydatny czy też będzie przeszkadzał i powodował starzenia się kawy. Wcześniej nie korzystałem z dozownika. A doradził by Kolega czy ten kupować, czy szukać dalej i dlaczego? Jeśli szukać, to ewentualnie w jakim kierunku?
-
Z dozownika Cadeta wszystkiego nie wygarniesz, jest zbyt, hm... luźno spasowany. Jeśli nerwowo wytrzymałbyś ucięcie dozownika i montaż leja (oczywiście estetyka też ucierpi), to polecam, jeśli nie...
Ja swój młyn kupiłem jako ruinę do remontu, wiec nie było mi żal znacznie ingerować w konstrukcję. Jeżeli miałby być jednak z dozownikiem, to poszukałbym Fiorenzato lub Mazzera, bo tam bardzo łatwo zmienić dozownik na lej, ale to już przedział 800-1200 zł.
-
Dziękuję za poradę, tego bym nerwowo na pewno nie wytrzymał ani nie zrobił - jestem pod tym względem zwolennikiem fabrycznych rozwiązań. Szukam młynka do mielenia, ew. mogę coś naprawić, ale nie przerabiać. Także chyba będę rozglądał się za innym młynkiem... Poziom cen jest jak dla mnie akceptowalny.
-
Tak przejrzałem oferty i widzę, że Cadet to jednak przeważnie dość drogie rozwiązanie, bo ceny najczęściej oscylują w okolicach 1000 zł.
-
Alternatywą dla LaCimbali jest w podobnej cenie i znacznie poręczniejszy Rancilio Rocky. Czy ma ktoś porównanie co do tych dwóch młynków, a może jednak inny? Jak wygląda trwałość żaren w obydwóch i przede wszystkim ich dostępność.
-
To raczej żadna alternatywa, bo Rocky jest małym młynkiem z małymi żarnami 50 mm, a Cadet, to młynek gastronomiczny, z typowymi dla tej klasy żarnami 64 mm. Już pomijam możliwości silników.
Zdaje się, że Rocky ma też wyższą prędkość obrotową.
Do Cadeta wkręcisz zwykłe żarna Mazzera 64 mm, których jest na pęczki.
-
A jaka jest różnica pomiędzy tymi młynkami (Rocky i Cadet) jeśli chodzi i jakość przemiału, równomierność, brak nadmiernego pylenia, płynność regulacji? Czy są to młynki porównywalne pod tymi względami? Chciałbym podjąć dobrą decyzję i być zadowolony z młynka a nie szukać następnego.
-
To są sprzęty różnych klas.
A jaka jest różnica pomiędzy tymi młynkami (Rocky i Cadet) jeśli chodzi i jakość przemiału, równomierność, brak nadmiernego pylenia, płynność regulacji?
Różnica jest zauważalna, ale nie testowałem osobiście Rancilio, więc nie napiszę jaka,
Czy są to młynki porównywalne pod tymi względami?
Przykład radykalniejszy niż potrzebny: A jaka jest różnica między lustrzanką, a małym aparacikiem za 100 zł?
Jak myślisz o tym poważnie, to nie pakuj się w małe młynki.
Jest mnóstwo tematów o wyborze młynka, przejrzyj je.
-
Miejsce mam, więc nie będzie to Rocky. Wpadł mi w oko Mazzer Luigi za 800 zł z dozownikiem. Byłem już zdecydowany jechać po LaCimbali jutro, ale znów się waham, czy nie zamówić za 800 Mazzera. Co byście doradzili abym się w końcu zdecydował na konkretny młynek? Do Mazzera przekonuje mnie możliwość ewentualnego zdjęcia dozownika, czego w Cadecie się nie zrobi. Poza tym Mazzer wydaje mnie się łatwiejszy do ewentulanej odsprzedaży.
-
Mazzer :ok:.
-
Mazzer jest bardziej rozsądny i mniej traci na wartości. No i za 800 zł, niezła cena. Musisz jeszcze tylko doliczyć 100 zł na nowe żarna. Jednakże osobiście wolę przemiał Cadeta.
-
Dziękuję za poradę. LaCimbali którym jestem już tylko trochę zainteresowany stoi obecnie na olx za 650 - do oddania za 600 www.olx.pl/oferta/sprzedam-mlynek-do-kawy-zarnowy-firmy-lacimbali-CID628-IDc97j3.html#2d6d4bbeb3 (http://www.olx.pl/oferta/sprzedam-mlynek-do-kawy-zarnowy-firmy-lacimbali-CID628-IDc97j3.html#2d6d4bbeb3) Na olx stoi Mazzer tylko nie wiem jaki model za 800
www.olx.pl/oferta/mlynek-do-kawy-mazzer-z-dozownikiem-CID628-ID9Fr7n.html#976dc2c64f (http://www.olx.pl/oferta/mlynek-do-kawy-mazzer-z-dozownikiem-CID628-ID9Fr7n.html#976dc2c64f) , natomiast na allegro Mazzer super Jolly z dozownikiem za 899
www.allegro.pl/mlynek-do-kawy-mazzer-super-jolly-i5759990657.html (http://www.allegro.pl/mlynek-do-kawy-mazzer-super-jolly-i5759990657.html) . Ten z Allegro widać w lepszym stanie, poza tym wiadomo, jaki jest to model. Niestety, z racji niskiego stażu na forum - nie mogę zamieścić linków. Gdyby ktoś z bardziej doświadczonych forumowiczów zechciał rzucić okiem na te trzy młynki - byłbym wdzięczny. Szczególnie, jaki jest to model młynka z olx za 800.
Jak rozpoznać wiek młynka?
-
Linków nie możesz, wystarczy wstawić spację po www i każdy sobie ją usunie.
-
Dziękuję, uzupełniłem linki.
-
jaki jest to model młynka z olx za 800.
Jak rozpoznać wiek młynka?
Wygląda jak mój super jolly, tylko z dozownikiem. Poproś o wyraźniejsze zdjęcie naklejki znamionowej, jest tam nazwa modelu i numer seryjny - podobno da się z niego odczytać wiek ale nie wiem jak.
-
Dwie pierwsze cyfry numeru seryjnego w Mazzerach to rok produkcji :)
Wysłane z mojego XT1032 przy użyciu Tapatalka
-
Czyli mój jest z 1906 albo 2006.
-
109 lat:-)
-
109 lat:-)
I wciąż działa...
Wysłane z mojego XT1032 przy użyciu Tapatalka
-
Młynek będzie z 2011 roku, także nie jest źle, myślę, że chyba lepszy wybór od Lacimbali.
-
Nie tak dawno też myślałem o Cadetcie, a skończyłem z SJ. W każdym razie nie żałuję :)
Wysłane z mojego XT1032 przy użyciu Tapatalka
-
Ile czasu potrzebują wasze Mazzery SJ na zmielenie 18g kawy?
-
Nie uporałem się jeszcze z timerem więc dokładnie nie powiem ale coś w okolicach 9-10 sekund.
Ktoś sprzątnął Mazzera z Allegro z ostatniego linku...
-
Ile czasu potrzebują wasze Mazzery SJ na zmielenie 18g kawy?
Nie mam pojęcia. Nie wiem nawet ile sypię do sitka - ważne że smakuje.
Rano sprawdzę, chociaż mam wrażenie że to mocno zależy od kawy.
-
Dubeltowe sitko 9s dla mieszanki Brazylia/Honduras. Czyli podobnie jak u przedpiścy.