forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: ChrisPL w 23 Październik 2015, 19:53:53
-
Witam!
Mam mały problem z wyborem młynka.
Bezzera BB005TM czy raczej Eureka Mignon, ceny podobne.
Młynek ma służyć do mielenia kawy do ekspresu przelewowego, do kawiarki i ew. drip. Będę próbował różnych kaw.
Może kiedyś skuszę się na ekspres kolbowy, ale to dalsza przyszłość.
Jakie są zalety i wady tych młynków? Jak wygląda z trwałościa i dostępem do części zamiennych.
Ale zasadnicze pytanie to przydatność do mielenia kawy do ekspresu przelewowego.
Pomóżcie proszę.
-
Te młynki są przeznaczone do mielenia na espresso, prosto do portafiltra. Do ekspresu przelewowego/dripa/kawiarki praktyczniejszy będzie młynek z pojemnikiem na przemiał. Na przykład jakaś Baratza.
-
Może źle się wyraziłem, chodzi mi o jakość kawy po zmieleniu przez te młynki, oba mielą jednakowo? Jeśli chodzi o pojemnik to takie młynki mniej mi się podobają.
-
Jakość przemiału te młynki pewnie mają podobną. Mają też regulację grubości mielenia za pomocą śruby mikrometrycznej. Trzeba się nią sporo nakręcić, żeby to radykalnie zmienić, a przy korzystaniu z jednego młynka do różnych urządzeń jest to nieuniknione. No i Eurece zdarza się zablokowanie żaren przy zwiększaniu grubości mielenia.
-
Jakość przemiału te młynki pewnie mają podobną. Mają też regulację grubości mielenia za pomocą śruby mikrometrycznej. Trzeba się nią sporo nakręcić, żeby to radykalnie zmienić, a przy korzystaniu z jednego młynka do różnych urządzeń jest to nieuniknione. No i Eurece zdarza się zablokowanie żaren przy zwiększaniu grubości mielenia.
Dziękuję za konkretną odpowiedź.
To proszę jeszcze o propozycję jakiegoś modelu młynka (nowego), powiedzmy do 1700 zł. Nawet z pojemnikiem, ale jakość przemiału i awaryjność nie gorsza niż w/w młynki.
-
Macap MC4
Wega 5.8
Baratza/Mahlkönig Vario
Baratza Precisio lub Virtuoso
-
Jakość przemiału te młynki pewnie mają podobną.
Nie do końca się z tym zgodzę. Bezzera tworzy puchaty kopczyk, (coś jak w Fiorku 64E/EVO) przemiał z Eureki natomiast jest dość zbrylony. No i Mignon to płaskie 50 w Bezzerze są stożki 48mm.
Zmienić grubość przemiału w BB005 to istny horror. Pokrętło małe, ciężko chodzi - naprawdę trzeba się nagimnastykować. W Eurece chyba mimo wszystko jest trochę lżej. Żarna Bezzery potrafiły mi się zablokować na malutkich ziarnach Etiopii ale zmiana przemiału na grubszy powodował powrót do pracy.
Pod przelew z wymienionych przez WS osobiście zdecydowałbym się na Baratza/Mahlkönig Vario.
-
Baratza Vario nie jest zbyt "delikatnym" młynkiem? Ceramiczne żarna mam nadzieję nie ustępują w niczym hartowanej stali?
-
Nie wiem jak z trwałością, ale jeśli kupowałbym coś nowego do przelewów, a nie chciał spłukać się na jakąś Guatemale , to brałbym Vario. Bardzo duży komfort pracy, czysty, cichy, minimalna retencja, niezła jakość przemiału.
-
Potwierdzam ze zmiana grubości mielenia w Bezzera jest strasznie upierdliwa.
-
W tej cenie Mahlkonig Vario tylko 😎
-
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi.
Nigdy nie miałem młynka do kawy ani nawet ekspresu przelewowego. Stąd jeszcze jedno pytanie. Jeżeli do przygotowania kawy używam cały czas tylko ekspresu przelewowego i ustawiłem na młynku odpowiednią grubość przemiału, to czy przy zmianie rodzaju kawy muszę na nowo regulować młynek?
-
Pomijając wyjątki, nie.
Natomiast powinieneś zmienić ustawienie przy zmianie objętości, co innego na 0,3L co innego na 1,2L, ale są to raczej stałe ustawienia, ot trzeba zapamiętać kilka cyfr. To nie espresso. ;)
-
Czy to znaczy, że oprócz czasu muszę zmienić także grubość przemiału?
-
Yyy, jakiego czasu?
-
Czas mielenia kawy (timer).
-
Do parzenia przelewowego lepiej używaj wagi. Proporcje 6-8g na 100ml.
-
Czas mielenia kawy (timer).
Czas mielenia jest do regulowania ilości zmielonej kawy, jak kolega słusznie zauważył, do metod przelewowych (wszelakich) prościej używać wagi i mielić odważoną porcję. Przy grubszym mieleniu (niż espresso) retencja w tych młynkach jest bliska zeru i nie trzeba się nią przejmować. Odważasz (wagą, czy miarką) porcję na ilość wody, ustawiasz adekwatną grubość mielenia (jeden ruch ręką jeśli już wiesz co i jak), mielisz, wrzucasz do przelanego filtra i już. Można parzyć. Wszystko to trwa znacznie krócej i sprawniej niż to moje pisanie tu.
-
Dziękuję wszystkim za pomoc, teraz przeniosę się do innego działu ponudzić jeszcze trochę.