forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Corvax w 14 Październik 2015, 20:47:15

Tytuł: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: Corvax w 14 Październik 2015, 20:47:15
Witam,

Chciałbym się poradzić bardziej doświadczonych osób, jaki młynek wybrać na początek do domu.
Niedawno byłem na szkoleniu baristycznym i sporo się dowiedziałem, ale mam wątpliwości przed zakupem.
Moje preferencje i oczekiwania od sprzętu:
- 90% parzonej kawy to będzie zapewne espresso
- młyn chcę wykorzystywać w domu niezbyt intensywnie, powiedzmy ok 5 espresso dziennie, no może 10 :)
- wygląd też się liczy :) Nieduży i w miarę kompaktowy. Fajnie gdyby wyglądał jak domowe AGD a nie jakaś przemysłowa machina.

Podoba mi się Rancilio Rocky ale nie wiem czy z dozownikiem czy tylko z "dziubkiem" kierującym zmielona kawę bezpośrednio do kolby.

Wiem już, że żeby zrobić dobre espresso młyn ma mielić bezpośrednio przed parzeniem i nie ma mowy o zaleganiu zmielonej kawy w dozowniku i wykorzystywaniu w ciągu dnia. Na szkoleniu kazano nam uruchamiać młynek i w trakcie jego pracy machać tą wajhą od dozownika aż napełnimy kolbę. Zatem, czy w warunkach domowych taki dozownik w ogóle ma sens? Chyba lepiej żeby się mieliło od razu do kolby, choć nie wiem skąd wiedzieć ile gram już naleciało.

A jeśli jednak warto mieć dozownik w domowym młynku to czy powinien on mieć regulację ilości dozowanej kawy w jednej dawce? Wspomniany Ranclio Rocky odmierza podobno 7g (najtańsza wersja). Tymczasem podobno lepiej jest robić espresso z 8-8,5g (oczywiście wiem, ze wiele czynników tu jeszcze wchodzi w grę a i Włosi preferują 7g). Może więc dozownik bez regulacji to strata kasy?
I ostatnie pytanie, może warto kupić wersję z dozownikiem i jakoś go zdemontować? Różnica w cenie jest ok 100 zł więc stosunkowo niewielka.

Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: Fux w 14 Październik 2015, 21:41:03
Dozownik zbędny.
Idealne rozwiązanie to młynek z timerem.
Nastawiasz czas i mieli zadaną porcję bezpośrednio do kolby.
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 14 Październik 2015, 21:43:58
Chyba każdy dozownik ma regulację.
Ale co ci z tej regulacji i wogóle z dozownika, kiedy będziesz tak machał, jak opisałeś.
W twoim wypadku, lepsze będzie bezpośrednio mielić do kolby.
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 14 Październik 2015, 22:36:54
A jak ma być mały to Mahlkonig Vario albo taniej Eureka Mignon.
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: Corvax w 15 Październik 2015, 00:09:34
Dzięki! Dobrze czułem, że w domu z dozownika niewielki pożytek.
Z dwóch proponowanych podoba mi się Mahlkonig Vario ale nie udało mi się znalezć ceny. Liczyłem, że wydam około 1200 zł, no maksymalnie 1500zł. Coś czuję, że tego pierwszego za tyle nie kupię :/.
Gdyby ktoś miał jeszcze jakieś propozycje, będę wdzięczny. Prawdę mówiąc o tych dwóch nigdy nie słyszałem, więc może jest takich więcej.
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: piomic w 15 Październik 2015, 00:32:19


Niedawno byłem na szkoleniu baristycznym i sporo się dowiedziałem.

To czego się dowiedziałeś, że nadal podstaw Ci brakuje? Albo inaczej: kto sponsorował to szkolenie?
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: Corvax w 15 Październik 2015, 07:29:21
Myślę, że po jednym szkoleniu nie zostaje się od razu ekspertem, choć pewnie Tobie by się to udało piomic :)
Poza tym jeśli to o co pytam to są rzeczywiście takie podstawy to ja nie wiem czego nie znają "bariści" w większości lokali np w Warszawie.

Po prostu szukam porad osób z większym doświadczeniem zanim bez sensu wydam niemałą kasę.  Mam nadzieję, że takie małe złośliwostki to jednak margines, bo póki co większość osób starała się mi pomóc. Jeszcze raz dzięki!
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: WS w 15 Październik 2015, 09:27:24
Liczyłem, że wydam około 1200 zł, no maksymalnie 1500zł.
Przy takim budżecie do wyboru masz w kolejności alfabetycznej: Ascaso i-1, Bezzera BB, Demoka, Eureka Mignon, Macap M2M, Nuova Simonelli Grinta, Rancilio Rocky, Wega 5.8 i może coś jeszcze.
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: johnyszwendacz w 15 Październik 2015, 10:16:20
Koniecznie chcesz nowy młynek czy może być używany?
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: Corvax w 15 Październik 2015, 10:57:34
Nie musi być koniecznie nowy, aczkolwiek mam ciągle małe doświadczenie i obawiam się, że mógłbym kupić jakiś złom.
Z drugiej strony przejrzałem młynki proponowane przez WS (dzięki! :)) i chyba żaden nie ma timera, co jednak chciałbym mieć skoro rezygnuję z dozownika. Może więc muszę iść w używki... :/

Przy okazji, jednak mój Number One to Mahlkonig Vario ale nawet nie mogę żadnej oferty nowego znaleźć. Ktoś podpowie ile trzeba dać za nówkę? A może ktoś przypadkiem sprzedaje używany? :)
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: M w 15 Październik 2015, 11:07:43
http://akcesoriabaristy.pl/pl/p/MLYNEK-MAHLKONIG-VARIO-HOME/14 (http://akcesoriabaristy.pl/pl/p/MLYNEK-MAHLKONIG-VARIO-HOME/14)

wega ma (prosty) timer
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: slusar_o2 w 15 Październik 2015, 11:12:05
No bez jaj, pierwszy link w google :P
http://akcesoriabaristy.pl/pl/p/MLYNEK-MAHLKONIG-VARIO-HOME/14 (http://akcesoriabaristy.pl/pl/p/MLYNEK-MAHLKONIG-VARIO-HOME/14)

Z tym, że Baratza i Mahlkonig to na bank te same młynki, pewnie produkowane przez tego samego podwykonawce/lub w kooperacji między tymi firmami. Jedyna różnica to logo i silnik. Jak się mylę to mnie poprawcie.
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: Coil w 15 Październik 2015, 11:36:33
Bezzera BB005 też ma timer (jest również wersja bez) - co prawda jego obsługa to horror ale jakość przemiału wynagradza wszystko. Jako kilkuletni użytkownik polecam. Mam też Demokę - również fajny młyn ale już bez timera. Jednak Bezzerę cechuje sporo lepszy przemiał. Ceny obydwu niskie, warto się zastanowić.
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 15 Październik 2015, 11:40:17
Wega 5.8 instant, to pełna nazwa modelu z czasomierzem.
Bliźniaczy młynek, to compak k3 touch.
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: Edwin Jagger w 15 Październik 2015, 11:45:54
Fajnie gdyby wyglądał jak domowe AGD a nie jakaś przemysłowa machina.
Compaka polecam, ale wygląda jak czarny but narciarski :)
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: WS w 15 Październik 2015, 11:52:57
Ascaso i Macap również mają wersję z timerem.
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: Corvax w 15 Październik 2015, 16:11:35
Dziękuję Wszystkim. Mam poczucie, że dzięki Wam zrobiłem niezły przegląd rynku w okolicach mojego budżetu.
Ewidentnie podoba mi się Mahlkonig Vario albo Baratza Vario, czyli de facto ten sam młynek. Niestety to już 1800 zł, więc muszę dozbierać kasy, chyba że w międzyczasie trafię używany. Dzięki jeszcze raz. Przynajmniej człowiek ma już jakiś cel w życiu :)
Tytuł: Odp: Trochę o młynku na początek, trochę o technice robienia espresso
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 15 Październik 2015, 16:15:42
To jak już będziesz zbierał kasę, to zobacz jeszcze fiorenzato f4 e nano.
Ze zniżką dla forumowiczów powinien zmieścić się w tym nowym budżecie.