forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: tomek w 27 Wrzesień 2015, 18:48:03
-
Cześć,
Może ktoś z Was mi pomoże? Otóż próbuję kupić ekspres do biura i mam problem, jak wybrać urządzenie możliwie niewymagające codziennego czyszczenia.
Od wielu lat mamy w biurze ekspres kapsułkowy, ale zaczął szwankować (nie dziwne: robi kilkadziesiąt kaw dziennie), no i kapsułki się trochę przejadły. Kolby nie rozważam, bo uznałem, że nie każdy sobie z nią poradzi (w szczególności odwiedzający nas goście). W innych wątkach na tym podforum znalazłem rekomendacje różnych automatów, ale wychodzi na to, że te dobre wymagają codziennego czyszczenia wszystkich bloków (np. Jura Impressa F8). Problem w tym, że w biurze nie mamy osoby, która by się takim codziennym czyszczeniem ekspresu mogła zajmować.
Czy nadal jesteśmy skazani na kapsułki? A może istnieją automaty produkujące akceptowalną kawę nieposiadające części mlecznej w ogóle, albo z jakąś szczątkową częścią mleczną? (do 4.5 tyś.).
-
No przecież są takie, które mleko biorą z kartonu.
Nie dajesz mleka i ludzie będą pić tylko czarną a opróżnić pojemnik trzeba tylko, jak ekspres o to poprosi. Myć samego bloku zaparzajacego na pewno, co dzień, to nie trzeba.
-
Raz w tygodniu solidniejsze mycie automatu, codziennie przepłukiwanie odwodów mlecznych wodą lub wodą z płynem.
-
Jura nie wymaga czyszczenia.
Włączasz rano ekspres i automatycznie przepłukuje układ. Na zakończenie pracy wyłączasz i sam automatycznie przepłukuje układ.
Nie wymaga wyjmowania bloku zaparzającego, smarowania itp.
Co 2 lata należy zrobić przegląd w serwisie.
Do czynności obsługowych należy uzupełnianie wody, kawy, wyrzucanie fusów i ścieków z tacki ociekowej.
Co jakiś czas dobrze jest umyć tackę i pojemnik na fusy i to wszystko.
Nie wiem jak w większych ekspresach Jura jest czyszczenie spieniacza automatycznego rozwiązanie.
U siebie po każdym użyciu płuczę wodą przystawkę spieniającą.
-
Automat, który nie wymaga mycia długo nie pochodzi. Chociażby rurkę od mleka trzeba przepłukać, a najlepiej wyczyścić :)
-
Zakup przelewowego :) najmniej wymagajacy filtry do kosza ;)
-
OK, automat bez potrzeby czyszczenia? A proszę bardzo
Automat ma ok. 4-5 lat, w tym czasie był tylko raz (miesiąc temu) na przymusowym odkamienieniu.
Czyszczenie? Heh - wylanie wody z podstawki, wysypanie ciasteczek i delikatna przecierka z zewnątrz.
Co przeszedł? Twardą wodę z baniaka 19 litrowego (kolejny czajnik od niej pada), kilkadziesiąt kaw
każdego dnia, wsypanie mielonki, wielokrotnie kawy smakowe/aromatyzowane.
Przypadłości? Jeżeli pominiemy wspomniane zakamienienie miesiąc temu to parę razy na tydzień przegrzanie
(pomaga wyłączenie z prądu na 15-20 minut).
Smak kawy - prawdopodobnie (bo piłem jedynie 5, 6 i 7 kawę w jego życiu, kiedy był czysty) dalej lura jakich mało.
Blonding pojawia się w 4/5 sekundzie.
ps. nie odpowiadam za ew. awarie innych egzemplarzy, ten pod względem odporności na ludzkie pomysły jest
wyjątkowo wytrzymały!
-
Zakup przelewowego :) najmniej wymagajacy filtry do kosza ;)
Właśnie tak!!! - ekspres przelewowy, najlepsza sprawa. Moccamaster:).
-
Z coffeedesku :jezyk: Witamy.
-
Przelewowy też wymaga czyszczenia :)
@tomek generalnie cokolwiek zdecydujesz to musisz wziąć pod uwagę fakt czyszczenia, mycia itd. oczywiście jak chcesz żeby ci kawa smakowała :)
-
Przelewowy też wymaga czyszczenia
Bez termosu? Wszystko ogranicza się to przelania wodą, co jakiś czas przetarcia gąbką, dzbanka, i trzymaka filtra. Oczywiście zakładam używanie poprawnej wody, ale jeśli nie, to raz na czas odkamienianie, jak w czajniku na wodę. Czyli wszystko jak z normalnym kuchennym wyposażeniem.
Termos to inna rzecz i trzeba zadbać od razu, bo każde niedbalstwo przełoży się od razu na posmaki i poaromaty.
-
Przelewowy też wymaga czyszczenia
Bez termosu? Wszystko ogranicza się to przelania wodą, co jakiś czas przetarcia gąbką, dzbanka, i trzymaka filtra. Oczywiście zakładam używanie poprawnej wody, ale jeśli nie, to raz na czas odkamienianie, jak w czajniku na wodę. Czyli wszystko jak z normalnym kuchennym wyposażeniem.
Termos to inna rzecz i trzeba zadbać od razu, bo każde niedbalstwo przełoży się od razu na posmaki i poaromaty.
No i sobie odpowiedziałeś :)
-
No tak, wszystko zależy co rozumiemy przez czyszczenie. :) Jednak stanie przy ekspresie z cafizą, szorowanie kolb, czy walka z zaschniętym mlekiem, wymagają znacznie większego, przewyższającego codzienne normy kuchenne ;) nakładu pracy.
-
Chociaż, tak po zastanowieniu, to znam i takie ekspresy gastro, które nie były czyszczone :)
-
Taka Pani Jagoda na ten przykład chyba specjalnie nie dba o sprzęt a jakie kawy robi :hihihi:
-
Pozwolenie, na zaschnięcie mleka na dyszy moim zdaniem jest niedopuszczalne. Jeśli się ją systematycznie wyciera, to umycie jej na koniec dnia nie jest żadnym problemem. Co innego szorowanie kolb, a szczególnie wylewek, ale jeśli chce się stawiać na najwyższą jakość usług to jest to konieczność.
-
Oczywiście, że konieczność, systematyczność i niedopuszczalność. Tylko właśnie na to wszystko schodzi czas.
-
No akurat jeśli automatycznie przeciera się dyszę po każdym użyciu to wiele czasu to nie pochłania :) z resztą jak najbardziej się zgadzam
-
Dzięki za wszystkie sugestie w tym wątku, jednak chyba trzeba pogodzić się z czyszczeniem :Bicz: Z drugiej strony pewnie nie ma co z tym czyszczeniem przesadzać ;)
-
Polecam FETCO CBS 2051e. Expres przelewowy ale mozna go naprawde dobrze ustawic wedlog wlasnych upodoban. Dziala na 230V wymaga stalego podlaczenia wody. To ogolnie kawa z filtra ale przeciez to sie najczesciej pije. Odporne na idiotow...
-
Dobrze, tanio, szybko, fetco - fajny sprzęt.
-
Ja od miesiąca jestem użytkowniczką ekspresu Krups EA9010 i jestem z niego bardzo zadowolona. Jest to ekspres, który nie ma pojemnika na mleko. Tak więc mleko nalewasz bezpośrendnio do filiżanki i podstawiasz pod dysze, która potem robi kawkę. Bardzo wygodna sprawa bo ogranicza czyszczenie praktycznie do zera .Ekspres sam robi wszystko. Czyli czyści się oraz odkamienia. Jeśli czegoś potrzebuje to od razu woła.Kolorowy wyświetlacz na którym pokazuje kiedy trzeba wylać wodę z tacki, kiedy trzeba nalać wodę do pojemnika, wyrzucić fusy.... Kawa pyszna. Jest jej ponad 17 rodzajów czyli chyba najwięcej ze wszystkich ekspresów dostępnych na rynku. Uwielbiam szczególnie latte, ktore jest identyczne jak to w restauracji. Pyszna, wysoka warstwowa kawka.
-
Eeee, ja tam wolę moją kolbę - mam nieskończoną liczbę rodzajów kaw ;)
Miesiąc użytkowania to bardzo krótki okres czasu - poczekaj jeszcze trochę a przekonasz się, że automat wymaga sporo zachodu. Niemniej Twój post brzmi niemal jak ulotka reklamowa...
-
Jest jej ponad 17 rodzajów czyli chyba najwięcej ze wszystkich ekspresów dostępnych na rynku.
Te 17 rodzajów to programy chyba? Bo maszyna to typowy automat na ziarna. A z twojego opisu można pomyśleć że to jakieś kapsułki. Jak się czyści dyszę spieniającą? Bo trzeba ją czyścić. Zwłaszcza jak nurkuje w mleku.
-
Jak się czyści dyszę spieniającą? Bo trzeba ją czyścić. Zwłaszcza jak nurkuje w mleku.
Pani Jagoda mówi - Veto! :)
-
Znowu jakiś trol tu wlazł.
-
Idą święta, idzie marketing szeptany.
A ja pochwalę się tutaj,że od pewnego czasu jestem dumną posiadaczką swojego pierwszego ekspresu do kawy. Konkretnie 222.
I co mogę napisać po prawie miesiącu stosowania? Jestem z niego bardzo zadowolona. Kawka smaczna, pyszne cappuccino, jak z kawiarni. Dodatkowo robi się je jednym przyciskiem. Z czyszczeniem problemu nie ma żadnego ponieważ ekspres sam się czyści oraz odkamienia. Poinformuje nas o tym kiedy trzeba usunąć odpowiednie odpady, jeśli zrobimy to niedokładnie to oczywiście również to dostrzeże
Obsługa jest prosta, w zasadzie to dopiero po kilku dniach zabawy sięgnęłam do instrukcji. Da się wszystkiego nauczyć samemu.
@spinacz - kolejny raz przypominam o zakazie spamowania. Otrzymałaś już jedno ostrzeżenie, kolejne skutkować będzie ograniczeniem możliwości pisania postów