forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: pafcio0 w 13 Wrzesień 2015, 19:25:18
-
Spory kawałek czasu temu, po kawiarnianych doświadczeniach zraziłem się do tej palarni, ale ostatnio skuszony niskimi cenami singli dałem im szanse.
Co więcej, wystawiłem te kawki w szranki z konkurencją (np. Etiopia Guji z CL była na stole obok Etiopii od Tima Wendelboe, Antonia i Bonanzy, a dziś ich Gwatemalę próbowałem sobie jednocześnie z Kolumbiami od Coffee Collective i Batch Coffee Roasters.) I mimo całego mojego sceptycyzmu i uprzedzenia, kawa ta wychodziła z tych mini-testów w zasadzie zwycięsko! Wziąwszy bod uwagę cenę 25zł za 250g i fakt że ostatnio staram się ciąć koszty - dla mnie bomba.
Jakie macie doświadczenia z ich kawami?
-
Z ziarenkami od Coffeelab mam dobre doświadczenia.
-
Pafcio, a w czym ten Coffee Collective ma niby być lepszy od Coffee Lab? Albo ta Bonanza? ;)
-
No właśnie nie musi być wcale lepszy, nawet już się tego nie spodziewam - kupuję zagraniczne kawki jako pamiątki z podróży/kolekcjonersko, a nie poszukując ideału.
Po prostu nie spodziewałem się tak smacznej kawy w tej cenie.
Tak jakbym znalazł smaczne piwko IPA/AIPA poniżej 5zł, czego mi się jeszcze nie udało.
-
Jakie macie doświadczenia z ich kawami?
Spory kawałek czasu temu, po kawiarnianych doświadczeniach miałem całkiem pozytywne skojarzenia. Z dostępnością było gorzej.
Pafcio, a w czym ten Coffee Collective ma niby być lepszy od Coffee Lab? Albo ta Bonanza? ;)
Czasem żałuję, że to nie jest takie proste, a czasem się bardzo z tego faktu cieszę.
-
Obecnie piję ich Kenię Gatina i muszę odnieść się jak najbardziej pozytywnie. Coffeelab trzyma poziom, a dostępność dla mnie mają na "wyciągnięcie ręki" - w Cafe Relax w samym centrum Warszawy, kawki są zazwyczaj dostępne.
Wysłane z mojego SM-G850F przy użyciu Tapatalka
-
I ja dołączam do zadowolonych klientów. Ale ja smak muszę rozpracować w górach. Tak więc już nie długo coś tam skrobnę. Ale polecam bardzo.
-
Piłem od nich Kenię z obróbki naturalnej, z obróbki na mokro i ostatnio dwa razy w kawiarni Gwatemalę z obróbki naturalnej. I także potwierdzam, że mają bardzo smaczne kawki. Kenia Natural była dość trudną kawą, musiałem bardziej pokombinować z proporcjami, ale udało się z niej wycisnąć naprawdę świetne smaki. Z kolei Gwatemala bardzo mi podeszła ze względu na swoją słodycz, a jednocześnie delikatność i czystość, co przy naturalach nie jest wcale oczywiste.
-
"Dobry przelew" wydał mi się nieco gorszy, nieciekawy, pozbawiony spodziewanych owoców. Etiopia i Gwatemala były smaczniejsze.
-
Witam,
Dziękuję bardzo za pochlebne opinie o naszych kawach :-) Bardzo przyjemny początek tygodnia :)
Ps. Co do Dobrego Przelewu, dobrze wychodzi w automatach przelewowych ;)
-
O. Dzień dobry. :)
-
Dzień dobry ;) :bry: