forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: michal_k w 03 Wrzesień 2015, 09:30:27
-
Witam,
Posiadam stosunkowo niedrogi ekspres De'Longhi EC 156.B Czarny i młynek do kawy Eldom MK100S.
Na początek może pokażę, co mi wyszło najlepiej [Nie wiem czemu nie można wklejać linków więc wklejam jako tekst]:
(http://igcdn-photos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xaf1/t51.2885-15/e35/11313792_459974844204457_1017091767_n.jpg)
(http://scontent.cdninstagram.com/hphotos-xfa1/t51.2885-15/e35/11330747_1695538620667438_650839076_n.jpg)
Probowałem już wszystkiego: kawa słabo ubita, mocno ubita, mleko pełnotłuste, mleko 0%, krótkie spienianie mleka, długie spienianie mleka, mleko i dzbanek w zamrażarce przed parzeniem, kawa mocno zmielona i słabo zmielona. Mimo tego nie mogę uzyskać efektu jak u youtuberów, jak np. tutaj youtu.be/yOl1skOl7C8?t=2m15s.
Dwa problemy:
1. Mleko nie rozpływa się tak jak na filmikach: albo stoi w miejscu kiedy nalewam, albo robi mi się wielka zbita kupa tak jak na zdjęciach powyżej. Mleko nie "promieniuje" tworząc półokręgi tylko robi mi się co najwyżej małe kółeczka.
2. Nie ma wyraźnej granicy między mlekiem a kawą. Na filmikach widać ładnie, jakby mleko i kawa były farbą a nie mlekiem i kawą. U mnie granica jest zawsze rozmyta - jak widać ok. 1 mm zajmuje przejście między mlekiem a kawą.
Wobec tego co robię źle? Źle nalewam, mam złe mleko, zły ekspres albo złą kawę?
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi
@Spinacz - poprawiłem linki
-
Z delongi to ty mleka szałowego raczej nie zrobisz ;)
Generalnie kawa ro nie probelm bo i w kakao możesz sobie malować lateart ;)
Pierwszy Problem w lateart to zrobić dobre mleko, nie moze być ani za mało spienione ani za mocno, jak i musi być dobrze wymieszane bez bombelków albo z minimalną ich ilością. Jak już to się opanuje to pozostaje szlifować technikę lania mleka :). im wyżej tym mleko WPADA pod kawę, im niżej dasz dzbanek tym łatwiej malować po powierzchni, ale tu już praktyka i jeszcze raz praktyka, dziesiątki litrów przelanego mleka ;)
pzdr. Łukasz
-
Ją myślę, że ćwiczenie, ćwiczenie i jeszcze raz ćwiczenie. Ja moje "latte arty " po prostu wypijam i cieszę sie, że są smaczne :mrgreen:
-
Z delongi to ty mleka szałowego raczej nie zrobisz ;)
Generalnie kawa ro nie probelm bo i w kakao możesz sobie malować lateart ;)
Pierwszy Problem w lateart to zrobić dobre mleko, nie moze być ani za mało spienione ani za mocno, jak i musi być dobrze wymieszane bez bombelków albo z minimalną ich ilością. Jak już to się opanuje to pozostaje szlifować technikę lania mleka :). im wyżej tym mleko WPADA pod kawę, im niżej dasz dzbanek tym łatwiej malować po powierzchni, ale tu już praktyka i jeszcze raz praktyka, dziesiątki litrów przelanego mleka ;)
pzdr. Łukasz
Parę litrów już przelałem :P ale ani razu nie udało mi sie zrobić takiego gęstego mleka z wyraźną granicą między mlekiem a kawą :/
-
Najpierw trzeba zrobić poprawne espresso. A bez przyzwoitego żarnowego młynka, nie będzie to łatwe.
-
Może na początek będzie Ci łatwiej z jakąś mocniej wypaloną kawą z dużą zawartością robusty? To co pokazują na YT ma ładnie wyglądać a nie zawsze nadawać się do picia ;)
-
Najpierw trzeba zrobić poprawne espresso. A bez przyzwoitego żarnowego młynka, nie będzie to łatwe.
Hmm, czy rzeczywiście rodzaj młynka ma aż takie znaczenie?
-
Do zrobienia espresso mlynek ma fundamentalne znaczenie
-
Tutaj (https://www.youtube.com/watch?v=e7IXZuHYLac) Masz wszystko pięknie objaśnione
Potrzebujesz dobre espresso (https://www.youtube.com/watch?v=77PG9yCMuo4), którego niestety nie uzyskasz z aktualnego młynka...
-
Wobec tego co robię źle? Źle nalewam, mam złe mleko, zły ekspres albo złą kawę?
Jak na domowe wprawki na podstawie YT i to na De'cośtam bez młynka, to jest bardzo dobrze. :szampan:
A ile tych litrów mleka przelałeś? Koledzy piszą o dziesiątkach, ja napiszę o setkach. Ludzie, których oglądasz na filmach przelewają pewnie kilkadziesiąt litów dziennie, niejednokrotnie codziennie, a w tym sporcie ćwiczenia mają tak fundamentalne znaczenie jak młynek dla espresso.
-
Dziękuję za odpowiedzi ;)
W takim razie zacznę się rozglądać za młynkiem żarnowym :P
-
Pamiętaj, że żarnowy żarnowemu nie równy ale o tym jest już dużo na forum :)
Po zmianie młynka powinieneś odblokować/wymienić sitka.
-
Żeby nie było rozczarowań, od razu napiszę, że lepszy młynek da Ci lepsze espresso i nieco lepsze podłoże pod kontrast. Sam przez się kontrast się nie poprawi. Jak już zostało wspomniane, malować można dobrym mlekiem na czymkolwiek: na kakao, na herbacie, nawet na brudnej filiżance ;) malowanie to perfekcyjnie zapolerowane mleko i technika, a podkład to przewrotnie kropka nad i.
-
A ja bym cię poprosił o zdjęcie twojego espresso i dyszy do mleka.
W tanim AEG mleko sie spienialo...
-
A ja bym cię poprosił o zdjęcie twojego espresso i dyszy do mleka.
W tanim AEG mleko sie spienialo...
Postaram się zrobić zdjęcie po pracy.
-
Najpierw trzeba zrobić poprawne espresso. A bez przyzwoitego żarnowego młynka, nie będzie to łatwe.
Do samych lejtartów kawa nie jest potrzebna, wrzucał ktoś niedawno film z baristą kręcącym rozetki na szczypcie fusów.
-
To była szczypta kakao :)
-
Nie mogę już zmienić posta. Najwyraźniej nie można z dropbox udostępniać zdjęcia bezpośrednio. Poniżej (mam nadzieję) poprawne linki ze spacjami (dodatkowo załączyłem jako załącznik).
Crema w przezroczystej filiżance miała ok. 2mm...
https://www.dropbox.com/s/1m5fduf6girv81c/IMG_20150903_1730412.jpg?dl=0 (https://www.dropbox.com/s/1m5fduf6girv81c/IMG_20150903_1730412.jpg?dl=0)
https://www.dropbox.com/s/z8x38u8zhszpb5h/IMG_20150903_172534.jpg?dl=0 (https://www.dropbox.com/s/z8x38u8zhszpb5h/IMG_20150903_172534.jpg?dl=0)
-
Winna jest ta czarna nakładka na dyszy. Da sie ją zdjąć? Powinieneś mieć rurkę z małym otworem na końcu. Wtedy spienianie będzie zależne od ciebie a nie od tej nasadki co psuje piankę.
-
czarna dyszy wykreca sie mozna zastapic koncowka z krupsa f889 lub kilku innych modeli powinna pasowac
-
czarna dyszy wykreca sie mozna zastapic koncowka z krupsa f889 lub kilku innych modeli powinna pasowac
Winna jest ta czarna nakładka na dyszy. Da sie ją zdjąć? Powinieneś mieć rurkę z małym otworem na końcu. Wtedy spienianie będzie zależne od ciebie a nie od tej nasadki co psuje piankę.
Dziękuję za wskazówki. Rzeczywiście wykręca się ta końcówka, popróbuję dzisiaj bez niej. Chyba muszę dokupić zgrzewkę mleka :P
-
Kup se płyn do mycia naczyń taniej wyjdzie.
-
Czarna końcówka faktycznie przeszkadza ale odkręcając ją zostanie Ci króciutka rureczka z - moim zdaniem - zbyt dużym otworem.
Najprostszy sposób na początek to zatkać te dwie małe dziurki po bokach (wykałaczki pasują idealnie). Wówczas nie będzie zasysać "lewego powietrza" i spienianie da się łatwiej kontrolować.
-
Czarna końcówka faktycznie przeszkadza ale odkręcając ją zostanie Ci króciutka rureczka z - moim zdaniem - zbyt dużym otworem.
Najprostszy sposób na początek to zatkać te dwie małe dziurki po bokach (wykałaczki pasują idealnie). Wówczas nie będzie zasysać "lewego powietrza" i spienianie da się łatwiej kontrolować.
Byłem na przerwie w domu, i rzeczywiście nie bardzo da się cokolwiek zrobić z tą rurką - nie mogę nawet dosięgnąć do powierzchni mleka (musialbym mieć dzbanek na full wypełniony). No nic, praktyka czyni mistrza (i młynek żarnowy) :P
-
Młynek ważna sprawa ale raczej w malowaniu mlekiem nie pomoże.
Tylko zmiana ekspresu, lub samej dyszy, jak się da...
-
Młynek ważna sprawa ale raczej w malowaniu mlekiem nie pomoże.
Tylko zmiana ekspresu, lub samej dyszy, jak się da...
Nie masz racji kolego. Bez dobrego młynka nie zrobisz dobrego espresso. A poprawne espresso jest podstawą pod wzory latte art. Im będzie kawa odpowiednio zmielona i zaparzona tym lepiej. Crema która ma espresso jest naszym tłem. To dzięki niej możemy uzyskać coś takiego jak kontrast - wyraźną brązową obwódkę wokół wzoru. A to ma fundamentalne znaczenie przy malowaniu wzorów - Latte Art. Dysza a w zasadzie moc jaką ona generuje ma znaczenie. W ekspresach budżetowych nie mają siły by dobrze spienić mleko.. właśnie przez zbyt niskie ciśnienie które zostało zabrane wcześniej do parzenia kawy. Spienianie jest długie a efekt nie jest zadowalający. Ja do domowego spieniania mleka polecam French Press lub Tłokowy spieniacz do mleka. Efekt jest niezły i można próbować wtedy próbować z latte art w domu. :)
-
eeeee, nie
Do malowania nie potrzebujesz ani espresso, ani dyszy - potrzebujesz ćwiczeń z bzyczkiem i rozpuszczalną z odrobiną kakao :P no i dzbanek z mlekiem :diabelek:
! No longer available (http://www.youtube.com/watch?v=-Hby0HmVCno&#)
-
Kawosz
No, no, takim mlekiem z praski francuskiej to pomalujesz, że hey.
Masz rację młynek najważniejszy do malowania:-) kupuj młyn i french press.
-
Atamcichobyć, Shreku. Nie masz racji i już. ;)
-
Możecie robić wg własnego uznania... Gdy nie miałem kasy na kawę w ziarnach i trenowałem do zawodów to podkradałem i mamuśce Nescafe Creme. I też jakoś wychodziło. Podkreślam tylko że profesjonalny Latte Art bez poprawnego espresso nie istnieje. W kawiarni czy na zawodach nikt polewa mleka nie sypie kakao by zrobić kontrast. W domu jak nikt nie patrzy i (nie ma sędziów) to co innego ;). A z praski też można piankę fajnie zrobić i ją wylać tak by zrobić proste wzory. Mleczną płynną piankę mamy w 10-12 sek. Do tego napar z kawiarki i można działać.
-
Ale mówimy o ćwiczeniach, domowych ćwiczeniach, a wtedy kontrast jest tylko kropką nad i. Zawody to inna rzecz, ale zanim do zawodów dojdzie potrzeba ćwiczeń, ćwiczeń, ćwiczeń. Odległe tematy.