forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: bmalkow w 03 Wrzesień 2015, 09:09:54
-
Tak się tylko pochwalić chciałem, co przywiozłem z wizyty u znajomych w Lund :)
Kawa dobra, ale ceny skandynawskie.
-
Super. Ja z urlopu raczej nic nie przywiozę, chyba że polecicie coś zacnego z Chorwacji.
-
W Chorwacji to aeropressowałem kawę od Antonia :-) Nie zdecydowałem się ryzykować "na mieście", zwłaszcza że wszystko nastawione tylko na turystów i jak najszybszą sprzedaż.
-
Ja z urlopu raczej nic nie przywiozę
To się okaże 9 mies. później :mrgreen:
-
Z Oslo przywiozłem właśnie wyjątkowo tylko jedną paczuszkę Timowej Etiopii - zwyciężczyni cuppingu. Kończę już z tymi ziarnami, zdecydowanie za drogo a wcale już nie lepiej niż u nas.
Jako druga paczuszka-pamiątka wpadła Kolumbia od nich:
(https://pbs.twimg.com/media/B__OmyaW4AIgAX1.jpg)
(Fotka z internetów)
-
Ja z urlopu raczej nic nie przywiozę
To się okaże 9 mies. później :mrgreen:
Nawet tak nie mów. Za 9 miesięcy to mam ustalony termin ślubu :redface:
-
zdecydowanie za drogo a wcale już nie lepiej niż u nas.
Też tak myślę :taktak:
Jako druga paczuszka-pamiątka wpadła Kolumbia od nich:
Miło wspominam, soczyście, aczkolwiek to nie Kolumbia była.
Nawet tak nie mów. Za 9 miesięcy to mam ustalony termin ślubu
9, 18, co za różnica? Ślub, chrzciny, co za różnica? Dwie imprezy, jedna, co za różnica? ;)