forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: agga w 20 Sierpień 2015, 17:13:24
-
Od pewnego czasu czytam fora związane z kawą i ekspresami do jej parzenia. Dużo się dowiedziałam i już wiem jakiego ekspresu szukam.
Interesuje mnie ekspres automatyczny w przedziale cenowym 2000 - 3000 zł, dostępne kawy (spieniacz automatyczny): latte, machiatto, cappucino. Bez pojemnika na mleko tylko wężyk. Miał funkcję płukania , samoczyszczenia, odkamieniania, oraz informował o takiej potrzebie.
Po solidnym przeglądzie dostępnych ekspresów, mam dylemat:
Nivona CafeRomatica 767
czy
SIEMENS TE 515209RW
oba są praktycznie w tej samej cenie, na Nivone sklep firmowy daje dodatkowo 1 rok gwarancji (3 lata to już coś), nie wiem jaki jest okres gwarancji u Siemens-a.
Może ktoś się orientuje jakie są koszty eksploatacji obu automatów – chodzi o środki do pielęgnacji i czy są jakieś znaczące różnice w tym jak często je trzeba stosować.
Czy warto kupić ekspres u naszych zachodnich sąsiadów? Zauważyłam, że niektóre modele mają trochę inne numery.
Będę wdzięczna za informacje i sugestie ……
-
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1639.0 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1639.0)
-
dzięki za podpowiedź, ale w tamten wątek dotyczy ekspresów JURA, a one mnie nie interesują.
-
Pisz do Rogera, siedzi w nivonach.
-
@agga:
Najprawdopodobniej oba ekspresy są na podobnym poziomie - ja piłem kawę z Bosha - ale wygląd ten sam co wymieniony Siemens (najpewniej dokładnie to samo urządzenie tylko rebrandowane) i kawa smakowała praktycznie tak samo jak z mojej Nivony 877 (a z tego co mi wiadomo pod tym względem nie powinno być różnic pomiędzy serią 7xx i 8xx).
Siemensy są znane z dobrej wytrzymałości - często służą w firmach jako podstawowy ekspres i przerób 30 kaw dziennie nie jest im obcy, ale i Nivona ma tutaj niezłe opinie - a realia i tak są takie, że zawsze można trafić na sprzęt który posłuży lata bez awarii, albo na coś co w serwisie spędzi więcej niż u nas w domu :(
Co do kosztów eksploatacji - praktycznie to samo, nie patrz na koszt środków brandowanych - czy to tabletka czyszcząca Siemensa, Jury czy Nivony - to zwykle jeden i ten sam środek tylko z ładną etykietką producenta ekspresu (i odpowiednie przesadzoną ceną :P), mnie np. dzisiaj ekspres pierwszy raz zawołał żebym przeczyścił (nie przepłukał - bo to robię po każdym użyciu) spieniacz do mleka, zaszalałem i kupiłem online zalecany środek CreamClean + od razu odkamieniacz, koszt z przesyłką ponad 100 zł, dlatego już myślę czy nie lepiej było by zastąpić to coś jakimś środkiem od DeLonghi za połowę ceny :) - producenci na tych środkach wyciągają drugie tyle co za samo urządzenie.
Ja bym popatrzał czy masz gdzieś blisko serwis jakiegoś z producentów - ja Nivonę kupiłem głównie przez to że serwis mam na miejscu :)
Pozdrawiam.