forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: WS w 19 Sierpień 2015, 17:44:57

Tytuł: Kenia – palarnia kawy Smoczy Oddech (forumowy Geralt0073)
Wiadomość wysłana przez: WS w 19 Sierpień 2015, 17:44:57
Kenia – palarnia kawy Smoczy Oddech (forumowy Geralt0073)

Ziarenka spore, palone średnio jasno, z myślą o alternatywnych metodach parzenia kawy. Sporo w nich łusek, także na niektórych ziarenkach, co można zobaczyć na poniższym zdjęciu.

(http://fotozrzut.pl/zdjecia/d642353e93.jpg)

Ziarenka bardzo świeże, przyrządzane tydzień po paleniu. Zapach przemiału intensywnie owocowy, z agresywną nutą porzeczek. Mielenie, jak na dripy, wyjątkowo drobne.
Dripper Tiamo V60-01, białe filtry Hario, młynek Fiorenzato F6 Drogheria. Doza 6,5 g na 100 ml wody, trochę większa od standardowej, bo napar był niezbyt mocny. Temperatura wody 90°C, preinfuzja 30 sekund, łączny czas parzenia, razem z preinfuzją, ponad 2,5 minuty, mieszanie przemiału po pierwszym zalaniu. W aromacie dripa są czerwone porzeczki i melasa. A w smaku prym wiodą ciemne czerwone owoce, czerwone porzeczki i wiśnie, niezbyt słodkie. Procentowa struktura owoców zależała od grubości przemiału, czyli w praktyce od objętości dripa. Przy drobniejszym przemiale dominowały porzeczki, a przy grubszym wzrastał udział wiśni. Napar był kwaskowaty, ale słodyczy w nim nie brakowało, goryczki także nie było. Posmak owocowy, intensywny, miły. Kenia palona przez Geralta w porównaniu do Kenii ze znanych palarni była trochę słabo rozbudowana, bardziej jednowymiarowa i słabsza, mimo większej dozy. Ale piło się ją fajnie.
Aeropress i młynek Mahlkönig Vario Home. Metoda odwrócona, doza 8 g na 100 ml, temperatura 90°C, preinfuzja 30 sekund, łączny czas parzenia z preinfuzją 100 sekund, przemiał dosyć drobny. W aromacie jest przypieczona skórka chleba i czekolada. W smaku wiśnie i porzeczki z delikatnymi czekoladowymi akcentami na początku, później same słodkawe owoce. Posmak przechodzący w delikatną owocową goryczkę. Body raczej słabe, napar niezbyt mocny. Przy dłuższym czasie parzenia, 120 sekund, mniej owocowy, z czekoladowymi nutami.
W sumie to gratulacje dla palacza. Z maszynki własnego pomysłu osiągnął całkiem dobry efekt, lepszy niż w niektórych palarniach.
Tytuł: Odp: Kenia – palarnia kawy Smoczy Oddech (forumowy Geralt0073)
Wiadomość wysłana przez: Geralt0073 w 19 Sierpień 2015, 19:43:20
A dziękuję, nauka trwa :)
Łusek przy jasnym paleniu rzeczywiście dużo mi zostaje.
Tytuł: Odp: Kenia – palarnia kawy Smoczy Oddech (forumowy Geralt0073)
Wiadomość wysłana przez: piomic w 19 Sierpień 2015, 21:05:25
Czyli znaczy mam palarnię w powiecie?
Tytuł: Odp: Kenia – palarnia kawy Smoczy Oddech (forumowy Geralt0073)
Wiadomość wysłana przez: Geralt0073 w 19 Sierpień 2015, 21:12:38
No jeżeli, to palarnię specjalizującą się w microlotach :D
Tytuł: Odp: Kenia – palarnia kawy Smoczy Oddech (forumowy Geralt0073)
Wiadomość wysłana przez: zamek w 20 Sierpień 2015, 10:20:47
A skąd zielenina?
Tytuł: Odp: Kenia – palarnia kawy Smoczy Oddech (forumowy Geralt0073)
Wiadomość wysłana przez: Geralt0073 w 20 Sierpień 2015, 11:00:32
Zielenina to z pewnej znanej tu łódzkiej palarni ;)