forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: mareckiabc w 03 Lipiec 2015, 16:08:46
-
Od kilku dni nagminnie czytam forum jednak dopiero dzisiaj się zarejestrowałem gdyż poszukuję ekspresu automatycznego w przedziale cenowym 2500 - 3500 zł plus minus.
Dotychczas korzystałem ze starego ekspresu Zelmera za kilkaset sł z kolbą.
Chciałbym kupić coś w miarę sensownego.
Chciałbym aby ekspres parzył dobrą kawę białą, latte, machiatto, posiadał spieniacz automatyczny. Oczywiście młynek, miał regulowaną wysokość wylewki. Miał funkcję samoczyszczenia, odkamieniania, płukania oraz informował o takiej potrzebie. Aby była możliwość choćby częściowego rozebrania go do dokładniejszego czyszczenia bez konieczności wysyłania do serwisu. Możliwość wyboru ilości kawy zużytej na jedno parzenie w gramach (np od 6 gr do 15 gr).By zamiast pojemnika na mleko posiadał wężyk choć zniosę w ostateczności pojemnik. I by działał długo w domu:). Ewentualnie co jeszcze jest ważne?
Troszkę zrobiłem rozeznanie:
Jura F8 lub F55 (wiadomo troszkę droższy ale myślałem o zamówieniu z Niemiec więc cena wyszłaby zbliżona) lub inna Jura która nie ma zbędnych bajerów żeby nie przepłacać.
Nivona 831 lub 845 bo widzę że nawet tańszy
DeLonghi 22.360 S
Saeco Royal Professional / Cappucino
Siemens EQ6 / EQ7
Lub każda inna propozycja. Dodam, że jestem laikiem.
-
Z tego co się naczytałem w ostatnim czasie wygląda to tak:
Firmy które można brać głównie pod uwagę (mogą być oczywiście inne których nie znam):
1. Jura - jedyne co to trzeba pamiętać żeby brać "pełną" (np. wymieona F8) a nie Mikro - te miniaturowe wersje są zdaniem wielu mnie wytrzymałe,a część nie ma możliwości wyjęcia jednostki zaparzającej :( - minus oczywiście to cena... F8 to już ponad 5 koła :(
2. Nivona - generalnie ludzie raczej chwalą, spotkałem się też (nie tylko tutaj) ze stwierdzeniem "albo Jura, albo Nivona - na nic innego nie patrzeć".
3. Siemens/Bosh - generalnie zdania są nieco podzielone odnośnie jakości robionej kawy, ale na wielu forach chwali się te wynalazki za wytrzymałość.
Co do Delonghi, Saeco i tym podobnych popularnych marek... bardzo duża zależność od konkretnego modelu - ja np. widziałem i takie zdanie że ekspres zepsuł się po kilkuset kawach, jak i takie że w firmie zrobił już kilka tysięcy kaw i śmiga jak złoto. U mnie w pracy, Saeco Odea Sporty (jakieś 1200 zł kiedy go produkowano) psuł się już kilka razy ale nie były to poważne awarie (jakaś uszczelka zwykle szła) teraz śmiga i oby jak najdłużej :) we wcześniejszej pracy, w głównym oddziale było jakieś DeLonghi z tego co pamiętam (nie najtańszy tylko taki za 5-6 koła) i psuło się to regularnie - średnio co 2-3 miesiące do serwisu :( Wszystko zależy od konkretnego modelu (a tych jest w tych markach od cholery) przez co jest to nieco loteria :(
Jedyna firma której unikałbym jak ognia to KRUPS - generalnie gdzie czytam to jest to samo - ekspresy nie dość że nie wytrzymałe, w większości bez możliwości wyjmowania jednostek zaparzających, do tego mogą być problemy z gwarancją - firma KRUPS nie ma dobrych opinii, przynajmniej w Polsce.
Mam nadzieję że będzie to dla kogoś przydatne :)
Pozdrawiam.
-
W tej chwili zawężyłem poszukiwania i myślę między Jura F8 , Nivona 845 lub Melitta Caffeo Ci.
-
Doradzi ktoś jeszcze? Jura albo Melitta?
-
A co wolisz Merca (Jura) czy Opla (Melitta) :D
Melitta ma podobno mały pojemnik na wodę i nie ma polskiego menu.
A Jura (http://www.stoll-espresso.de/jura-impressa-f8-tft-piano-black.html) kosztuje tyle samo co wspomniana Melitta - nad czym się zastanawiać
-
Martwi mnie trochę brak możliwości wyjęcia i umycia bloku tylko konieczność wysyłania ekspresu do serwisu. Oraz trochę niska wylewka. Pojemnij na wodę 1.8 wiec nie taki mały. I wygląd Jury nie zachęca. Choć wybiorę chyba markę i jakość czyli Jurę F8. Jaki może być koszt takiego serwisowania co 3 lata z wymianą uszczelek?
-
I co tu kupić?
-
Nivona 831 lub 845 bo widzę że nawet tańszy
tych modeli już nie ma :)
-
Niektórzy jeszcze posiadają na stanie chociażby 845.
Czy to może miało oznaczać by kupić Jurę? :)
-
nie dlaczego? nowe modele które zastąpiły serię 8xx (czyli 838,848,858) są jeszcze fajniejsze :)
-
Właśnie widziałem, że wyszły nowe z tym że jako świeźynki opinii brak. Co mają nowego i fajnego jeśli kolega wie?
-
Cześć,
Czy ktoś z Was orientuje się, czy oprócz kwestii "gadżeciarskich" są jakieś istotne różnice pomiędzy Jura F8 a Jura E60? F8/9 jest chwalona na tym forum, ale E60 jest prawie EUR300 tańszy, a wygląda na to, że większych różnic nie ma?
Pozdrawiam,
Tomek
-
Z pamięci więc mogę się mylić, seria F to już OneTouch a w E trzeba filiżankę przestawiać