forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: eredin w 12 Czerwiec 2015, 19:05:53

Tytuł: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: eredin w 12 Czerwiec 2015, 19:05:53
Zachciało mi się świeżo palonej kawy do mojego ekspresu i zamiast posłuchać modrych ludzi z forum wybrałem się na zakupy samopas. Zakupiłem kawę SIDAMO we wrocławskim Okrąglaku, wszystko ładnie, 100% arabica, miała być miła, łagodna i przyjemna. Niestety. Kwasowość tej kawy przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Jednym słowem - kwas ;-(. Wiem, że wielu lubi takie smaki, ale wyraźnie mówiłem o oc mi chodzi. Niestety - dostałem coś innego :(/.
Próbowałem grubszego mielenia, innej temperatury i dawki kawy. Myślę że jakoś przeżyję. Ale tym, którzy nie przepadają ze zbyt mocną nutą kwasowości stanowczo odradzam.
Jeśli macie pomysł czym zasypać ekspres ciśnieniowy by kawa była kawą a nie wyciągiem z cytryny to polecam się :D
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: WS w 12 Czerwiec 2015, 19:16:53
Poszukaj kaw ciemniej palonych, chociaż ta Twoja Etiopia zbyt jasna nie jest.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 12 Czerwiec 2015, 19:23:21
Próbowałem grubszego mielenia
Raczej drobniejszego. No i wyższej temperatury.

Jeśli macie pomysł czym zasypać ekspres ciśnieniowy by kawa była kawą a nie wyciągiem z cytryny to polecam się
Z singli to raczej Brazylia, Salwador. No i wszelkie czekoladowo-gorzkie mieszanki.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: M w 12 Czerwiec 2015, 19:33:28
Indie monsooned malabar :)
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: WS w 12 Czerwiec 2015, 19:50:16
Z mieszanek: Espresso Mujeres (ranGo), Wyspy wulkaniczne (Gregorio), Ariadna (Antonio).
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: joonecky w 12 Czerwiec 2015, 21:54:32
Trochę bardziej niż wulkaniczna mieszanka podeszło mi "jakieś safari" z Palarni Gregorio.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: byrzydal w 13 Czerwiec 2015, 07:44:45
Kenijskie Safari :-). Również polecam.
I jeszcze Cioccolato od Antonia.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 13 Czerwiec 2015, 09:35:11
Nie wiem co to za Kenijskie Safari, ale kenijska kawa byłaby ostatnią jaką bym polecił w kategorii: byleby nie kwaśne.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: Felix w 13 Czerwiec 2015, 11:35:51
Nie wiem co to za Kenijskie Safari, ale kenijska kawa byłaby ostatnią jaką bym polecił w kategorii: byleby nie kwaśne.
To nie kenijska kawa, tylko mieszanka do espresso :) tu cytat ze strony palarni
Cytuj (zaznaczone)
Autorska mieszanka palarni Gregorio, złożona z kaw Ameryki Łacińskiej oraz Afryki Wschodniej. Dobrze zbalansowana, elegancka i łagodna, z wyraźnie wyczuwalną słodyczą, oraz elegancką głębią smaku, zakończoną ledwie wyczuwalnymi nutami owoców cytrusowych.
Nie wiem jak w espresso, ale kilku znajomych kupiło do kawiarki i wszyscy byli zadowoleni.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: joonecky w 13 Czerwiec 2015, 13:03:24
To tylko nazwa tak jak piszą koledzy. Dominuje słodycz, raczej bez kwaskowosci. W cappu jest bardzo, bardzo dobra ;)
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 13 Czerwiec 2015, 17:46:51
W takim razie cokolwiek myląca. O enigmie w składzie nie wspomnę.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: Gregorio w 13 Czerwiec 2015, 21:32:26
W składzie Kenijskiego Safari jest Kenia - stąd ta nazwa
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 13 Czerwiec 2015, 21:43:36
W sałatce jarzynowej jest marchewka, a mimo to nazywa się jarzynowa, a nie marchwiowa przygoda. ;)

Ciężko mi pisać o kawie, której nie piłem. Jeśli jest tam smak Kenii (z powyższych wypowiedzi wyciągnąłem jednak odmienne wnioski), to OK.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 13 Czerwiec 2015, 22:00:03
A jaki jest smak Kenii? ;)
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 13 Czerwiec 2015, 22:09:56
Generalnie wszystkie Kenie które do tej pory piłem były całkiem bliskie opisowi z początku tematu. Owocowe, kwasowe, porzeczkowe, czerwone, orzeźwiające, elektryczne. Chyba, że te charakterystyczne dla pochodzenia kawy cechy to tylko legenda, a ja miałem wyjątkowe szczęście trafiając na podobne Kenie za każdym razem? ;)
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 13 Czerwiec 2015, 23:12:36
Pewnie są Kenie takie lub owakie. Można jeszcze je tak lub owak potraktować w piecu. Odmiana Ruiru nie równa się SL28...
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: shaqks w 14 Czerwiec 2015, 00:11:14
tak czy inaczej nazwy kaw typu kenijskie safari, peruwianski pelikan itp. nie brzmią dobrze. .troche jak mleko mleczna dolina z biedronki
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 14 Czerwiec 2015, 02:53:50
Pewnie są Kenie takie lub owakie.
Pewnie są i nawet mam nadzieję, że są. Niemniej są też skojarzenia i główne nurty. Jak do tej pory tylko Etiopia miała dla mnie niejedno imię. O odmianach w tej sałatce nie wspomnę.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: eredin w 14 Czerwiec 2015, 11:43:25
Sidamo powoli się kończy (ufff) - cena testowania ekspresu. Teraz czekam na Ariadnę - zobaczymy co będzie ;-)
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: WS w 14 Czerwiec 2015, 13:01:00
Tak to jest z niektórymi automatami, trzeba pić co kurier przyniesie :). A w kolbie, żeby zmniejszyć kwasowość, można przedłużyć ekstrakcję, podnieść temperaturę parzenia.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: piomic w 14 Czerwiec 2015, 17:18:19
Tylko z że ludzie nie mają czasu na "zabawę" z kolbą i kupują automat.  A po czasie okazuje się, że on wymaga o wiele więcej czasu jeśli chce się utrzymać czystość i smak.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: eredin w 14 Czerwiec 2015, 19:52:03
I tak i nie. Każdy sprzęt musisz czyścić i o niego dbać bo inaczej jest tzw "kicha". Pewnie że łatwiej umyć dripa, tyle, że przygotowanie kawy zajmuje więcej czasu. W bilansie pewnie wszystko wychodzi na zero ( jeśli chodzi o czas), a co do smaku kawy, to jak wiadomo każdy ma swoje gusta.
Jak w domu ktoś mieszka  mlekopijem to kolbowy ekspres + młynek może okazać się zbyt skomplikowany  :taniec:
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: piomic w 15 Czerwiec 2015, 00:03:12


Jak w domu ktoś mieszka  mlekopijem to kolbowy ekspres + młynek może okazać się zbyt skomplikowany  :taniec:

Nie wiem czy rozumiem to zdanie ale jeśli tak to kiedy kupowałem pierwszy ekspres (ascaso basic) żona wogóle nie pijała kawy. Dwa dni po zakupie samodzielnie go obsługiwała a teraz Rocketowi robi nawet backflusha z chemią. Bez cappuccino żyć nie może. Liczy się tylko smak, reszta to nieistotne szczegóły.
Tytuł: Odp: Sidamo z EtnoCafe
Wiadomość wysłana przez: eredin w 15 Czerwiec 2015, 00:05:03
Piomic - dobrze zrozumiałeś moje zdanie :). Ale być może nie każda partnerka jest tak samo zdolna jak Twoja :)