forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: blobla15 w 11 Czerwiec 2015, 16:48:56
-
Witajcie,
Mam ekspres Electrolux EEA 250 CREMA już od 3 lat.
Ostatnio mi się zepsuł, poszła uszczelka, oddałam do naprawy i wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, że po powrocie z serwisu robi się zwykła kawa bez grama pianki (ten ekspres robił taką fajną cremę).
Mam też wrażenie, że kawa jest jakby trochę mniej ciepła.
Nie wiem czy to wina serwisu, gdzie został naprawiany?
Może ktoś coś poradzi jak to naprawić?
-
Był w serwisie? Nie działa jak należy? To co trzeba zrobić?
Reklamacja, magiczne słowo.
-
robi się zwykła kawa bez grama pianki (ten ekspres robił taką fajną cremę).
Kawa jest ta sama?
kawa jest jakby trochę mniej ciepła.
Może trzeba odkamienić ekspres.
-
Kawa jest ta sama, nawet próbowałam na innych ale też crema się nie tworzy.
Spróbuję odkamienić, ale nie wiem czy to coś da skoro nie dawno był odkamieniony.
A co do reklamacji to właśnie nie wiem czy mi uznają, dlatego pytam czy to może być wina serwisanta.
Tym bardziej że ekspres już po gwarancji i w kolejne koszta wymiany części nie chciałabym się wpędzać.
Może ktoś wie co odpowiada w ekspresie za tworzenie się cremy?
-
W tej maszynie odpowiada ta dziurka na dnie sitka :D jak jest jedna to będzie crema choćby kawa miała lata świetlne od palenia.
-
W tej maszynie odpowiada ta dziurka na dnie sitka :D jak jest jedna to będzie crema choćby kawa miała lata świetlne od palenia.
Właśnie się przyjrzałam tym sitkom. Jedno oddałam do naprawy to które używam, a dwa pozostałe zostawiłam sobie w domu. Dzięki temu mogłam dziś zauważyć różnicę.
W tym sitku, które oddalam widać jakby ta dziurka była powiększona w stosunku do dwóch pozostałych. Dla pewności zrobiłam kawę na tym sitku, którego nie oddalam (że też na to wcześniej nie wpadłam hehehe...) i crema się pojawiła, taka gęściutka jak dawniej... mniam :)
To już się domyślam, że majstrowali w serwisie przy tym sitku, bo uszczelka mi poszła od ciśnienia i żeby się pozbyć problemu na przyszłość to ją powiększyli, żeby znów ciśnienie nie wywaliło kolby.
Jak dobrze, że się można skonsultować z innymi.
Wielkie dzięki za podpowiedź :):)
Teraz tylko będę musiała chyba sitko zakupić, bo pewnie nie zwrócą na swój koszt :(
-
W tym sitku, które oddalam widać jakby ta dziurka była powiększona w stosunku do dwóch pozostałych. Dla pewności zrobiłam kawę na tym sitku, którego nie oddalam (że też na to wcześniej nie wpadłam hehehe...) i crema się pojawiła, taka gęściutka jak dawniej... mniam :)
Nie chcę burzyć Twego błogostanu ale ta pianka z dziurki to nie jest crema tylko imitacja. Bez dziurki musiałabyś kupować świeżą dobrą kawę a tak marketing może Ci wcisnąć odpady.
-
Witaj,
Miałem wcześniej eea 110 - budowa dokładnie taka sama, starsza wersja, widocznie masz dużo szczęścia u mnie uszczelka padała co pół roku......masakra,
co gorsza uszczelkę potrafiło wydmuchać na pustym sitku...
crema na tym sitku wychodziła wszędzie i zawsze....niezależnie od tego jak stara była kawa,
Krzysiek
-
crema na tym sitku wychodziła wszędzie i zawsze....niezależnie od tego jak stara była kawa,
Już Ci wyżej pisali. Wychodziła pianka, a nie crema.
-
WS - oczywiście była to nieścisłość z mojej strony,
Druga sprawa, że kawy wychodziły bardzo zbliżone do siebie ( bo przy lepszym zmileniu i ubiciu wywalało górą kolby . Wiec ciężko było wyciągnąć właściwy smak kawy
Lelit to inna historia. :)
Krzysiek