forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: jemspam w 29 Maj 2015, 08:45:28
-
Szukam ekspresu do kaw mlecznych. 1-2 kawy dziennie, jak wpadnie rodzina to 4-6 kaw. Budżet to 1700zł na całość.
Główny cel zakupu to wytępienie u żony picia "zalewajki" ze zmielonej kawy sklepowej i pokazanie jej jak smakuje kawa z ekspresu.
Ja kawę pije w pracy (Saeco Royal Cappuccino i Saeco Xelsis), w domu tylko w weekendy zalewajkę przepuszczoną przez filtr do kawy.
Opcje:
- zakup ekspresu automatycznego Saeco Xsmall, polecamy przez osoby z pracy, które go mają, prostota zrobienia kawy,
według opinii na forach kawa podobno zimna i słaba, do tego po gwarancji ekspres się psuje, przy robieniu większej ilości kaw
ekspres przegrzewa się i trzeba czekać zanim zrobi się następną kawę/spieni mleko,
- zestaw ASCASO BASIC White + i-2 mini White ABS w dobrych pieniądzach od Pana Janusza, przypuszczam, że kawa będzie bardziej aromatyczna,
z tego co wyczytałem to ekspres nie ma elektroniki, więc na plus, nie wiem jak będzie z wydajnością tego ekspresu, na dwie kawy dziennie + spienienie mleka wystarczy,
ale co będzie jak wpadnie rodzina i trzeba będzie przygotować 4-6 kaw ze spienieniem mleka, czy ekspres wyrobi, mleko -> 2 kawy -> mleko -> 2 kawy?
- zakup porządnego młynka do 1200zł i kawiarki, kiedyś może jakiś ekspres ale wątpię, żebym potem kupował ekspres.
Żona pewnie z lenistwa zostanie przy "zalewajce", ale z lepiej zmieloną kawą. Ja w weekendy będę robił kawę dla nas przy użyciu kawiarki,
rodzina też pewnie dostanie "zalewajkę" bo w małej kawiarce na dwie osoby(nie mam doświadczenia) trzeba by robić na dwa-3 razy kawę i nikt nie będzie czekał.
Co poradzicie?
-
Chyba najwygodniej - zwłąszcza dla płci pięknej - to jednak automat. Siemens/Bosch serii EQ5.
Opcję Ascso Basic poleciłbym tylko przy przewadze kawy czarnej, zrobienie więcej niż 2 kaw mlecznych pod rząd będzie wymagało trochę sprawności, choć efekt będzie lepszy niż z automatu.
Opcja z młynkiem i alternatywami - to może nie być złe rozwiązanie. Kawiarkę można z systemem spieniania mleka mieć (Bialetti Mukka), a i młynek nie musi mieć parametrów jak do espresso (Concept, Baratza Encore). Do tego dokupisz wagę, dripper, AeroPress, FrenchPress, konewkę i jeszcze ci sporo z budżetu na kawę zostanie. FrenchPress to chyba najlepsza metoda na odwyk od zalewajki - zalewasz ale pijesz bez fusów :)
-
Szukam ekspresu do kaw mlecznych. 1-2 kawy dziennie, jak wpadnie rodzina to 4-6 kaw. Budżet to 1700zł na całość.
Główny cel zakupu to wytępienie u żony picia "zalewajki" ze zmielonej kawy sklepowej i pokazanie jej jak smakuje kawa z ekspresu.
Ja kawę pije w pracy (Saeco Royal Cappuccino i Saeco Xelsis), w domu tylko w weekendy zalewajkę przepuszczoną przez filtr do kawy.
Opcje:
- zakup ekspresu automatycznego Saeco Xsmall, polecamy przez osoby z pracy, które go mają, prostota zrobienia kawy,
według opinii na forach kawa podobno zimna i słaba, do tego po gwarancji ekspres się psuje, przy robieniu większej ilości kaw
ekspres przegrzewa się i trzeba czekać zanim zrobi się następną kawę/spieni mleko,
- zestaw ASCASO BASIC White + i-2 mini White ABS w dobrych pieniądzach od Pana Janusza, przypuszczam, że kawa będzie bardziej aromatyczna,
z tego co wyczytałem to ekspres nie ma elektroniki, więc na plus, nie wiem jak będzie z wydajnością tego ekspresu, na dwie kawy dziennie + spienienie mleka wystarczy,
ale co będzie jak wpadnie rodzina i trzeba będzie przygotować 4-6 kaw ze spienieniem mleka, czy ekspres wyrobi, mleko -> 2 kawy -> mleko -> 2 kawy?
- zakup porządnego młynka do 1200zł i kawiarki, kiedyś może jakiś ekspres ale wątpię, żebym potem kupował ekspres.
Żona pewnie z lenistwa zostanie przy "zalewajce", ale z lepiej zmieloną kawą. Ja w weekendy będę robił kawę dla nas przy użyciu kawiarki,
rodzina też pewnie dostanie "zalewajkę" bo w małej kawiarce na dwie osoby(nie mam doświadczenia) trzeba by robić na dwa-3 razy kawę i nikt nie będzie czekał.
Co poradzicie?
Jak będzie rodzina 4 kawy to dwa podejścia do spieniania. Zrobisz doppio i potem spienianie.
Uzupełnienie wody do bojlera i dopiero można procedurę rozpocząć od nowa (też zajmuje czas pewnie od 2-5 minut).
Jakby nie było około 20 minut :) Przy sprawnym działaniu 15 przy 4 capu.
https://www.youtube.com/watch?v=Iwn3ntyDJ-M (https://www.youtube.com/watch?v=Iwn3ntyDJ-M) samo spienianie.
https://www.youtube.com/channel/UC2hh2zGu_XJd6ptbPzv8ofA (https://www.youtube.com/channel/UC2hh2zGu_XJd6ptbPzv8ofA) a tutaj Grześka filmy. Da Ci pogląd co i jak.
-
Siedzę, czytam i myślę. Jednak nie chcę się bawić z ekspresem kolbowym. Żona też może mieć problem.
Zawężam wybór:
- ekspres automatyczny, tylko nie wiem jaki i czy będzie to dobry wybór, nie wydam też 1700zł na sam ekspres bo trochę mi szkoda na dwie kawy,
- młynek + Bialetti Mukka, można zrobić samą kawę lub cappucino, bardzo fajne, na dwie kawy w weekend wystarczy. W tygodniu też żona sobie postawi na kuchence i bezgłośnie zrobi kawę, gdy mały gagatek śpi, bo wtedy ona pije kawę.
DrUsagi możesz podać konkretne modele młynka. Na forum jest tego sporo i nie wiem co wybrać. Nie znalazłem też młynka z pojemnikiem na kawę. Wszystkie pod PF.
-
W zalewajce, prócz estetyki, wiele złego nie ma. Co innego w mielonce. Skoro jest jak jest, to po co iść pod prąd?
Młynek tak! ekspres nie.
A jeśli już to przelew, bo to o wiele bliższe zalewajce i te 6 kaw zrobi w podobnym czasie co 2.
Na jedną porcję doskonale sprawdzi się też wieleznoszący aeropress (wsypać, zalać, przecisnąć -- prawie jak teraz).
Najważniejsze to dobrać kawę. Coś bezpiecznego i do mleka pasującego.
-
nt. Saeco Xsmall mogę się wypowiedzieć, bo (m.in.) mamy taki w firmie.
Prosty to on jest, akurat nasz jest dość trwały, pracuje już parę latek i nie chce się zepsuć (a robi dziennie zdecydowanie więcej kaw niż 1-2) - ale to koniec zalet
Kawa jest chłodnawa, lurowata (pomimo ustawienia młynka na najdrobniejsze mielenie), blonding występuje po 3-4 sekundach zaparzania. Spienianie mleka w tym ekspresie (w pojęci człowieka pijącego dobre kawy z ciśnieniowca w domku lub w dobrych kawiarniach) niestety nie istnieje. Prycha namiastką pary, bardziej wyprowadza mleko z kubka lub wprowadza wieeelkie bańki mleczne do kubka.... porażka. Faktem jest to, że po jakimś czasie ekspres potrafi włączyć alarm (czerwony wykrzyknik) i przestać pracować - teoretycznie wszystko posiada (woda i ziarna), ale trzeba go wyłączyć i odczekać - zapewne to przegrzewanie.
Smakowo kolba a wymieniony przez Ciebie automat - piwo vs woda po płukaniu szklanki po piwie. Tak więc jeśli automat i nowy, to budżet zdecydowanie większy.
ps. najpierw przejdź się do dobrej kawiarni (są u nas polecane w całej PL) i zobacz, który kierunek Tobie/żonie pasuje. Dopiero potem podejmuj decyzje. Kocham espresso, FrenchPress'a pije w pracy ale wolałbym espresso. Kawiarka jest OK, choć wielu Ci powie że trzeba się napracować aby się nauczyć/wyszukać swój klimat. Alternatywy jako ciekawostkę pijam sporadycznie w kawiarniach - tak więc warto najpierw wydać parę groszy w kawiarni, aby potem wiedzieć czego się chce...
-
A proszę (jak piszesz bez espresso to bez espresso)
Concept KM-5120
Severin KM3873
Baratza Encore
Pierwsze dwa to bliźniacze konstrukcje, ostatni (najdroższy) ma chyba najszerszą skalę przemiału i najwięcej możliwości ustawienia grubości przemiału. Wszystkie z pojemnikiem na zmieloną kawę ;)
Ale uprzedzam - jak mały gagatek śpi to raczej się podczas mielenia kawy obudzi :evil:
-
Nie znalazłem też młynka z pojemnikiem na kawę. Wszystkie pod PF.
Zamiast do PFa, można mielić do szklaneczki.
-
tak więc warto najpierw wydać parę groszy w kawiarni, aby potem wiedzieć czego się chce...
To bardzo słuszna, acz niepełna koncepcja. Np. aeropress w kawiarniach ma tylko jedną odsłonę, w domu można z nim wyprawiać co się chce. Taki kawiarniany rekonesans też trzeba przeprowadzić z głową.
-
A proszę (jak piszesz bez espresso to bez espresso)
Concept KM-5120
Severin KM3873k
Baratza Encore
Dzięki. Jak do alternatyw to kupie Severina. Tym Baratza dałeś mi do myślenia, czy może czegoś lepszego nie kupić - poprosiłbym jeszcze o listę młynków nadających sie do espresso.
-
Ale do espresso? Do espresso lub reszty, czy do espresso i reszty?
-
Do espresso i reszty.
-
Baratza Precisio, Baratza Vario - oba maja szeroki zakres i dokładną regulację. Vario ma timery, które mogą być pomocne przy mieleniu takiej samej ilości kawy przy pełnym hopperze. Jak zawsze wsypiesz odważoną kawę to timery raczej się nie przydają.
-
Ewentualnie Vario w wersji z wagą
-
Z tym że przy budżecie całkowitym 1700, to jedynie Precisio gwarantuje że coś na resztę sprzętu zostanie :diabelek:
-
Wcześniej polowałem na Gaggie Classic. Teraz widzę, że jest do kupienia razem z młynkiem.
allegro.pl/ekspres-gaggia-classic-mlynek-gaggia-mdf-i5407773086.html
Czy to jest starszy model? Z bojlerem? Nie umiem rozszyfrować numeru seryjnego a na necie nic nie ma. Warto w taki zestaw zainwestować?