forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: karysek w 09 Maj 2015, 21:10:08

Tytuł: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 09 Maj 2015, 21:10:08
Witam serdecznie,

Mam pytanie odnośnie modelu la pavoni cfl - znalazłem go w okolicy 1500-1600 zł nowy, jednak mam bardzo mało opinii o tym sprzęcie, czy miał ktoś okazje użytkowac ten model lub isomac giada - podobno to modele w dużej mierze bliźniacze, zastanawia mnie też, że ten model prawdopodobnie nie posiada zaworu trójdrożnego,
proszę o opinie  - być może ktoś zna ten model z autopsji,

pozdrawiam
Krzysiek
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 10 Maj 2015, 09:30:44
Technicznie to będzie chyba to samo co ten z opisu (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=4.0)
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 11 Maj 2015, 14:35:17
Witam
Dziękuje za informację,

  mam natomiast pytanie odnośnie sensu i celowości stosowania preinfuzji jako systemu zintegrowanego z kolbą, np w nowszym modelu
lapavoni gran caffe cgpm, (z natury rzeczy podchodzę do tych spraw bardzo nieufnie - im więcej udziwnień tym mniejsza trwałość, gdzieś przypomina mi się również dyskusja o nowej gaggi classic z podobnym systemem, którego wszyscy się pozbywali :)

w związku z tym zwracam się do bardziej doświadczonych kawoszy, którzy być może mnie wyprowadzą z błędu,
pozdrawiam
Krzysiek


Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: Fux w 11 Maj 2015, 14:44:23
Czy będziesz uprzejmy napisać ten tekst po polsku? W innych watkach również.
fux
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: M w 11 Maj 2015, 14:45:14
Na stronie (http://eshop.lapavoni.com/en/pump-machines/gran-caffe-gcm.html) producenta nazywają to:

Cytuj (zaznaczone)
The Espresso crema filter holder

Czyli generalnie samo zło :NO:
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 11 Maj 2015, 15:52:34
Witam,

Niestety otrzymałem informację, iż z dostępnością mogą być problemy, i w tym momencie zmienia się nieco profil tematu ( nie chciałbym już zakładać innego),
czy możecie mi polecić jakiś inny model w granicach 1500-1700 zł, niestety w grę wchodzi tylko nówka (moja druga polowa nie przeżyje innego rozwiązania)

pozdrawiam Krzysiek

Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 11 Maj 2015, 16:01:59
Ale tutaj (http://www.redcoon.pl/B362955-La-Pavoni-Caff%C3%A9-Espresso-CFL_Ekspresy-bez-m%C5%82ynka) jest dostępny - dziś kupujesz i masz :)
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: red w 11 Maj 2015, 16:14:10
Ja ze swojej strony polecam Lelit 41 LEM. Jak będziesz dobrze negocjował to zmieścisz się w zakładanym budżecie. Klasyczna konstrukcja. W pierwszym miesiącu informowałem o usterce ale ostatecznie nie miała ona miejsca. Wstyd się przyznać ale za lekko zapinałem kolbę.

Pamiętaj, że wybrany przez Ciebie La Pavoni nie ma zaworu trojdrożnego. Wiem bo bylem nim zainteresowany i dzwoniłem w tej sprawie do dystrybutora
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 11 Maj 2015, 17:15:09
Dołożyć 300 i kupić rancilio Silvia.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 13 Maj 2015, 18:43:02
Witam,

DrUsagi - niestety w tym sklepie również sprzedają towar, którego fizycznie brak, sprawdzałem i jest 50% szansa, że będątą pozycję  mieli - termin bliżej nieokreślony  :D

Co do budżetu to startowałem z pułapu 800-1000, więc obecnie chciałbym już pozostać na pułapie 1500 :D (inaczej mogę nie mieć gdzie się podziać z tym ekspresem:D), więc niestety RS odpada - budżet nie jest z gumy,

A teraz pytanie (chociaż pewnie wyjdę na kompletnego ignoranta) - czy faktycznie zawór trójdrożny z punktu widzenia produktu finalnego czyli kawy jest nieodzowny, czy tylko ułatwia życie i konserwacje/czyszczenie ekspresu?

PS - Lelit też biore pod uwagę, chociaż bardziej mi się podoba CFL
Krzysiek
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: piomic w 13 Maj 2015, 19:50:58
Nie jest niezbędny, tylko wygodny.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: red w 13 Maj 2015, 21:08:37
Przy braku zaworu trójdrożnego nie możesz natychmiast po ekstrakcji odpiąć kolby z ekspresu np. po to, żeby zrobić drugie espresso, bo będziesz miał niezły rozprysk i całą kuchnię do sprzątania.  Bez tego zaworu musisz po prostu chwilę odczekać aż ciśnienie obniży się na kolbie.

@karysek jakbyś miał jakieś szczegółowe pytania odnośnie Lelita to służę pomocą. Poczytaj, jest o nim sporo na zagranicznych forach, gdzie jest uważany za równorzędnego konkurenta Silvi. Do espresso jest super. W przypadku kaw mlecznych  już po pięciu miesiącach użytkowania  zrozumiałem słuszność "naczelnej" idei forum "raz a dobrze". Jak zejdą się ze trzy psiapsiółki mojej żony i muszę zrobić kilka capu pod rząd to czekanie na parę jest wkurzające. No ale capu u mnie miało nie być a żona do końca twierdziła, że ją kawa nie interesuje. Dzisiaj bez chwili zastanowienia wyjąłbym kaskę na małego HX albo DB.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 13 Maj 2015, 21:57:22
Dziękuję za zainteresowanie tematem,

@Red no właśnie u mnie kawy mleczne są istotnym punktem programu, mniej więcej 60 do 40 dla mlecznych, i jestem świadomy ograniczeń sprzętu w tej cenie, ale cóż - czasami trzeba pocierpieć i pójść na kompromis, Lelit ma bojler ok 250ml, czy ktoś wie jaki duży ma cfl - nie trafiłem na tą inf (jeżeli gdzieś było i nie zarejestrowałem to przepraszam)

Pozdrawiam
Krzysiek
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: piomic w 13 Maj 2015, 22:43:20
Jak zejdą się ze trzy psiapsiółki mojej żony i muszę zrobić kilka capu pod rząd to czekanie na parę jest wkurzające. No ale capu u mnie miało nie być a żona do końca twierdziła, że ją kawa nie interesuje. Dzisiaj bez chwili zastanowienia wyjąłbym kaskę na małego HX albo DB.

Myślisz, że dlaczego w miejscu basica stoi rocket? U mnie było identycznie, dopóki nie spróbowała prawdziwego cappuccino nie pijała nawet zbożowej.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: red w 14 Maj 2015, 08:04:41
@karysek w przypadku kaw mlecznych ograniczenia Lelita czy wybranego przez Ciebie La Pavoni wynikać będą raczej z konstrukcji sprzętu a nie wielkości bojlera. Pojemność bojlera ma wpływ na stabilność temperaturową ekstrakcji. Na takim sprzęcie przygotowanie kilku capu będzie wyglądało tak:
1. Rozgrzewasz ekspres i robisz espresso
2. Przełączasz na parę i czekasz chwilę aż bojler osiągnie odpowiednią temperaturę
3. Spieniasz mleko
4. Przełączasz wajchę i napełniasz bojler (lelit, la pavoni czy rancilio nie mają automatycznego napełniania)
5. Czekasz kolejną chwilę aż bojler ogrzeje wodę do następnego espresso
Cykl się zamyka i procedurę powtarzasz odpowiednią ilość razy
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 16 Maj 2015, 09:32:34
Witam,

Niestety na tą chwilę budżet dostał po nosie i moja możliwość manewru się praktycznie skończyła, (im taniej tym lepiej) :/

Obecnie czekam na potwierdzenie dostępności la pavoni cfl, -  pierwszy wybór - pomimo braku zaworu trójdrożnego (1500 zł),  niestety najbliższy model który znalazłem w podobnym designie (całkowicie stalowa obudowa - wymóg wizualny damy:D) to lelit ale model P41 EM ( niestety wykonanie włączników trochę razi ) - 1750,  kolejny spełniający wszystkie oczekiwania to lelit p41  LEM - który polecał @red - ale to już byłby budżet 1900  (trochę za dużo)

Dziękuję wszystkim za wskazówki i udział w dyskusji, niestety budżetu nie przeskoczę, ( a stary ekspres padł do końca - dzień bez kawy to tragedia :) )

teraz pozostaje oczekiwanie co uda się załatwić :)
pozdrawiam Krzysiek
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 16 Maj 2015, 11:05:49
Ja by używanego szukał, jeśli budżet ciasny.
To widziałeś?
Maszynki jak ta lala.
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=1741.0
[Sprzedam] Astoria CKE
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: red w 16 Maj 2015, 16:03:48
@karysek
Wyjściowa cena  lelita 41  LEM widniejąca na stronie www sklepu nijak się ma do ceny zakupu. W tej branży tak jest. Od 1900 zł możesz jeszcze parę stówek odjąć (zmieścisz się w Twoim budżecie). Wiem co mówię, bo sam kupowałem raptem 5 miesięcy temu. Elastyczność cenowa Pana Macieja z pewnego sklepu (nie podaję nazwy, żeby nie być posądzonym o kryptoreklamę) i jego podejście do klienta są godne uznania.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 19 Maj 2015, 20:34:59
Witam serdecznie,

Dzięki uprzejmości i pomocy Łukasza @loock  w dniu dzisiejszym zapukał do mnie kurier z Lelitem P41 lem  :taniec: , Zaprawdę piękny to sprzęt  :ogien:

Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji i zainteresowanie tematem, oraz wyprostowanie niektórych poglądów  ;)

jestem po kilku próbach (są też pierwsze sukcesy) i przejście z Electroluxa eea110 uczy pokory, ale pokazuje czego nie wiedziałem o swojej kawie i sprzęcie:), ekspres pracuje z młynkiem graef cm-702 i tutaj o dziwo nie jest źle - przemiał na skali 4-5 na fabrycznych ustawieniach (?) - ciekawe, że maszyny od producenta wychodzą różnie skalibrowane, (niektórzy używali podkładek , inni nie)
PS przy skali 3 - zatyka kolbę,

Drugie pytanie odnośnie przemiału - kawa, która była najbliższa smakowo do espresso, przy 25-30s i podwójnym sitku, daje mi jakieś 10-15ml i mokre ciastko - co wskazywałoby na zbyt drobny przemiał lub zbyt mocne ubicie, przy grubszym przemiale shot wychodzi zdecydowanie bardziej gorzki (mało nuty owocowej)

Dzisiaj czas mnie goni, więcej napisze następnym razem

Pozdrawiam
Krzysiek

Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: malkos w 19 Maj 2015, 20:37:53
Pewnie niestety przyczyna jest zbyt duża ilość pyłu...
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 19 Maj 2015, 22:07:02
Witam,

Czyli jednak młynek :), pytanie czy kalibracja (podkładkami) może coś zmienić w kwestii  pylenia, bo wydaje mi się że nie będzie to miało większego wpływu - regulujemy tylko grubość przemiału - a nie stabilność...przynajmniej tak mi się wydaje

Krzysiek
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: WS w 19 Maj 2015, 22:17:58
Podkładki nie mają wpływu na ilość pyłu w przemiale. A młynek do espresso powinien trochę pylić moim zdaniem.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: red w 20 Maj 2015, 07:22:02
@karysek witaj w klubie :) O ile dobrze się orientuję, to jest nas na forum z lelitem 41 lem już dwóch. Muszę powiedzieć, że ja przy pierwszym wyjęciu ekspresu z pudełka też nie potrafiłem uwierzyć, że za tak małe pieniądze można zaoferować taki solidny sprzęt.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 20 Maj 2015, 22:36:51
@red - no i zaczęła się zabawa,
napisz którego sitka używasz do espresso, u mnie w komplecie były 3 sita,  pojedyncze, podwójne (oba w środku "stopniowane") + podobne do podwójnego ale nie stopniowane,

Zmarnowałem już trochę kawy i prawdę mówiąc jestem lekko skołowany (pewnie wszyscy amatorzy tak mówią:D)
A mianowicie: pierwszy dzień przemiał na skali 4-5 i ekstrakcje nieco za małe kawa gorzka i kwaśna jednocześnie,
Drugi dzień: przemiały 4-5 zatykają kolbę - śladowa ilość naparu...poprawna ilość to przemiał ok 9-10, kawa mniej gorzka, brak kwasoty ciastko dalej mokre....

Czy ktoś ma pomysł na wyjaśnienie zjawiska (pogrubiona czcionka) :D ? nie mam pomysłu dla tak dużych różnic w stopniu przemiału który zatyka kolbę, chyba że udało mi się coś z ekspresem zrobić :D

Jak już przestaniecie się kulać ze śmiechu to może ktoś, coś podpowie :D - wiem jak to brzmi ale początki bywają hmm...orginalne

pozdrawiam
Krzysiek






Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: loock w 21 Maj 2015, 00:04:23
Pierwsze to napisz jaką to kawę używasz? Ten młynek raczej preferuje łatwe mieszanki.

Dalej, jedno, to najpłytsze sitko jest do podsów, czyli saszetek ESE i nie przyda Ci się raczej.

Do nauki skombinuj sobie przede wszystkim łatwą kawę, prostą i średnio paloną mieszankę albo jakiegoś świeżego singla i uważaj na dozę, najlepiej na początek dbaj o równą dystrybucje, wyrównuj na płasko z rantem i ubijaj, im świeższa kawa tym lżej. Ucz się na podwójnym, najgłębszym sitku, ono więcej wybacza. Pamiętaj żeby uzupełniać i flushować tzn studzić bojler po spienianiu mleka. Ten ekspres w trybie kawy daje na wyjściu wodę w okolicach 93-94 stopni, jak to za mało to przed samą ekstrakcją na sekundę czy dwie przełącz się na wrzątek albo parę, jak za dużo to zrób flusha do filiżanki espresso ok 20-30ml.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: piomic w 21 Maj 2015, 06:24:16
Wystarczy żeby zmieniła się pogoda i już trzeba jechać młynkiem, nawet w kilka godzin. Normalne.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: red w 21 Maj 2015, 10:19:24
@karysek loock dobrze Ci radzi. Na razie baw się podwójnym sitkiem. Doppio jest zdecydowanie łatwiejsze do opanowania. Zobacz, że podwójne sitko ma większą ilość otworów i inne ich rozmieszczenie niż sitko pojedyncze. To wpływa na ekstrakcję. Staraj się z podwójnego sitka uzyskać w 25-30 sekund od 40-60 ml naparu w zależności od Twoich preferencji smakowych. Jeśli napar Ci smakuje to ciastkiem się specjalnie nie przejmuj. To tylko produkt uboczny. Manipuluj tylko jednym lub dwoma parametrami i obserwuj skutki. Reszty nie zmieniaj bo się pogubisz.
Naprawdę kolosalną rolę odgrywa kawa. Pomiędzy kawą marketową a świeżo paloną jest różnica wielu galaktyk. Warto spróbować choćby tańszych propozycji z xcafe czy od Gregoria, nie mówiąc już o wypiekach naszych forumowych Mistrzów.
Ja też w pierwszych tygodniach popełniałem błąd polegający na tym, że koniecznie chciałem uzyskać kanoniczne espresso. Absolutnie wszystko mierzyłem i ważyłem. Miało być 25 ml w 25 sekund, suche ciastko i do tego jeszcze 9 bar na pompie, która fabrycznie ma OPV ustawione na 12 bar :doh: Do dzisiaj chce mi się z tego z siebie śmiać.

Teraz po prostu robię kawę, która mi smakuje. Miarkę do espresso i stoper wyjmuję zazwyczaj tylko po otwarciu nowej paczki z kawą. Potem już raczej "na oko". A to, że czasem ciastko wyjdzie mi zbyt wilgotne albo nakapie mi ze 3 ml za dużo lub za mało, mniej mnie już interesuje.

Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: WS w 21 Maj 2015, 10:29:00
Na początku warto się trzymać stałej dozy, na przykład 18 g w podwójnym sitku. Przy jednym stałym parametrze łatwiej będzie korygować pozostałe.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 22 Maj 2015, 23:15:50
Witam,

Wczorajszy dzień - bardzo wilgotny - nastawy młynka ok 14,
Dzisiejszy dzień - ładna pogoda, sucho - nastawy młynka w okolicy 10  (czy pogoda ma aż tak duży wpływ ?)

Zdecydowanie bardziej zadbałem o dystrybucje - moje korekty zaczęły iść we właściwą stronę, ale jeszcze trochę zabawy przede mną, :)  pojawia się już powoli crema, unikam kwasu, pozostaje nieco zbyt dużo goryczy - jak rozumiem powinienem nieco skrócić czas ekstrakcji lub obniżyć temperaturę,
-
Ponadto dzisiaj zauważyłem po zdecydowanie za drobnym przemiale przytykanie się sitka...... na pustej kolbie dostałem ok 8-9 bar.... - jak rozumiem dużo pyłu z młynka, po wyczyszczeniu sitka - szczotką, ponownie 0,

Co do samego ekspresu - pierwsze spostrzeżenie - udało mi się już porysować tackę ociekową (od filiżanki ?) - jeżeli ten proces będzie postępował w takim tempie to kiepsko to widzę - @red jestem ciekaw jak to u Ciebie wygląda,

pozdrawiam
Krzysiek
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: WS w 22 Maj 2015, 23:28:07
pojawia się już powoli crema, unikam kwasu, pozostaje nieco zbyt dużo goryczy - jak rozumiem powinienem nieco skrócić czas ekstrakcji lub obniżyć temperaturę,
Jaką masz kawę?
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 22 Maj 2015, 23:39:29
Chwilowo - w sumie przez przypadek mam Wosebe Cafe Brasil (dostałem i szkoda wyrzucić) - poszła na pierwszy ogień - najbardziej nieudane próby, jak już wyczuje zależności - dużo jej nie zostało, przejdę na moją podstawową Salvador ze sklepu Noma we Wrocławiu,  (Myślę, że w tym przypadku to mało istotna inf, dopiero jak będę miał jedną ze sprawdzonych mieszanek)

Następny zakup pewnie jedna z polecanych na forum,

Krzysiek
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: red w 23 Maj 2015, 08:00:56
Co do samego ekspresu - pierwsze spostrzeżenie - udało mi się już porysować tackę ociekową (od filiżanki ?) - jeżeli ten proces będzie postępował w takim tempie to kiepsko to widzę - @red jestem ciekaw jak to u Ciebie wygląda,
U mnie kratka ociekowa też jest porysowana ale uznałem to za zjawisko nieuchronne i naturalne na powierzchni polerowanej stali
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: piomic w 23 Maj 2015, 09:19:54


Wczorajszy dzień - bardzo wilgotny - nastawy młynka ok 14,
Dzisiejszy dzień - ładna pogoda, sucho - nastawy młynka w okolicy 10  (czy pogoda ma aż tak duży wpływ ?)

Tak. Według zachowania się kawy można prognozować pogodę. Na i-mini zmiany ustawień były duuuże, mazzer reaguje znacznie słabiej.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: WS w 23 Maj 2015, 09:58:12
Z przestawianiem młynka to tak nie szalej :). W okolicach żaren i w kanale wylotowym trochę przemiału zawsze zostanie. Zanim do kolby trafi ten z ostatniego ustawienia, trzeba usunąć/wykorzystać stare resztki. Ustawienia młynka praktycznie zmieniam tylko po zmianie kawy, później nie ma takiej potrzeby.
No i kup jakieś lepsze ziarenka. Ten Salvador z Nomy to chociaż świeżo palony jest?
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 23 Maj 2015, 14:17:39
Wygląda na to, że te zmiany wilgotności dotyczą w największym stopniu, frakcji najdrobniejszej - pyłu, którego przy moim młynku jest spora ilość, stąd duże wahania przemiału, dzisiaj najlepsze efekty otrzymałem przy 9 -fajnie wyczuwalna tłustość, a i crema też istniejąca, ponadto najbardziej zbalansowany smak, ilość ok 45 ml w 30s ,

Dlatego @WS nie musisz tak mocno wachlować ustawieniem (PS: ja jeszcze szukam tych najlepszych, powoli stabilizując parametry)
Ja po każdej zmianie stopnia, przemielam troszkę , aby do kolby dostać już ten właściwy ustawiony (+ "obstukiwanie" młynka po każdym mieleniu)

U mnie przy tym młynku to będzie sztuka kompromisów :), i próby ratowania się różnym ubijaniem, tam gdzie regulacja młynka jest za mała itd,

Niestety Salvador jest kupowany na wagę i nie mam rzeczywistej inf o okresie palenia, stan kawy maleje i jestem coraz bliższy zakupów kaw znanych z forum (gdzie można zweryfikować pewne inf, oraz skonfrontować smaki :) 

PS Przy starym ekspresie różnice w kawach nie były duże, ale też nie kładłem takiego nacisku na przemiał, dystrybucję itd, czyli technika była znacząco gorsza, a więc i efekty bardziej losowe (ponadto EEA 110 był o wiele mniej czuły na zmiany przemiału, )

Krzysiek

Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: WS w 23 Maj 2015, 15:28:04
Tamper masz dopasowany do sitka?
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 23 Maj 2015, 22:27:49


Tamper narazie jest "fabryczny" plastikowy komplet z ekspresem i ma nieco luzu,  na ciastku widać delikatne wgłębienie czy też "rowek" po obwodzie sitka,

A teraz zadam pytanie jak na amatora przystało, jak można stwierdzić czy smak kawy jest efektem techniki (błędów) podczas ekstrakcji czy wynika wprost ze smaku kawy np. kwasek,
np ilość wychodzi średnio 40-45 ml, w 25s wyczuwalna tłustość, widoczna crema (chociaż niezbyt duża) ,

i drugie pytanie: zauważyłem, że jak wychodzi lepsza tłustość, to ogranicza się crema, otrzymałem 2 strzały z bardzo obfitą cremą, ale były zbyt wodniste jak dla mnie :), czy taka jest relacja między body a cremą ?

Krzysiek
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: piomic w 24 Maj 2015, 11:03:31
Tak, przy kiepskim ziarnie zwykle tak to wygląda - albo-albo.
Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 25 Maj 2015, 22:40:52
Witam,

Hmm na jedno pytanie z poprzedniego postu chyba sam mogę sobie odpowiedzieć - odnośnie tego ideału ...po prostu smak :)

Obecnie w młynie już Salvador, resztka woseby leci do rodzinki (nie wytrzymała porównania - tego się nie da wypić :D), a w drodze do mnie Ariadna i Ma Top red  :pycha:

Tytuł: Odp: La Pavoni Caffé Espresso CFL
Wiadomość wysłana przez: karysek w 02 Czerwiec 2015, 22:32:59
Witam,

Dziękuję za pomoc w wyborze sprzętu, następne pytania dotyczące techniki już w wątku "pomóż mi robię espresso" - tak aby nie zaśmiecać tutaj, niedługo machnę jakiś porządny opis mojego ekspres - należy się po Waszych poradach :)
- pytanie do moderatorów - wrzucić to do tego wątku, czy założyć osobny - nie jestem pewien czy jest taka potrzeba

Pozdrawiam Krzysiek