Ano, ciekawa rzecz. Ja nie testowałem, ale byli tacy: http://www.jimseven.com/2010/02/05/aerated-coffee/ (http://www.jimseven.com/2010/02/05/aerated-coffee/)
Oooo, brzmi dobrze... A nawet jeżeli nie zakupiłbym sobie czegoś takiego do testów na kawie, to i tak bardzo dziękuję za podrzucenie pomysłu na prezent dla teścia, z którym zawsze jest problem :D