forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: Bogdan w 13 Kwiecień 2015, 13:59:12
-
Witam,
chciałbym poznać opinie użytkowników co do zasadności bądź też braku zmiany ciśnienia OPV. Fabrycznie chyba w większości ekspresów jest ustawiane na 12 bar. Na wielu forach przewija się od czasu do czasu wpis aby zmienić ciśnienia OPV na 9-10 bar.
Zmienialiście czy nie , jaki efekt to u Was przyniosło?
Pozdrawiam
-
Zmieniałem zaraz po zakupie. Z tego co pamiętam miałem chyba problemy z kanałowaniem - ale to było 6 lat temu :redface:
-
warto ostatnio przyblokowalem wezyk i walilo 12 bar i piekne kanaly szly, przy mieleniu ristretto
-
Jeżeli jest kanałowanie i wszystkie inne metody zawiodły to zapewne warto, ale
zastanawiałem się nad jednym - prawie każdy z nas zmieniających ustawienia OPV zmieniał tuz po zakupie maszyny
często pierwszej lub zdecydowanie lepszej niż poprzednia, często mając małe doświadczenie itp czyli znikome wyrobienie
w smakach i aromatach kawowych
i na ile owa zmiana wpływa na lepszy smak/aromat? a na ile oddziałuje tu efekt placebo?
Reasumując (z mojego punktu widzenia) dziś, poznałbym lepiej kawę/maszynę, a dopiero brałbym się z zamiany.
-
Wg mnie obniżanie ciśnienia znacząco poprawia smak kawy.
-
OPV ma metode na ustawienie, Scott Rao podaje.
Zazwyczaj 8-9 bar na ciastku to optimum
Illy badalo profile i powyzej pewnego punktu (9bar) ekstrakcja spada.
-
A to nie jest tak, że te 15Bar to wartość szczytowa cośnienia dla pompy wibracyjnej i że wartość skuteczna to właśnie około tych 9Bar?
-
Chyba aż takich oporów w przepływie do grupy nie ma, by różnica ciśnień pomiędzy punktem pomiarowym manometru a na ciastku była 3 bar.
-
A to nie jest tak, że te 15Bar to wartość szczytowa cośnienia dla pompy wibracyjnej i że wartość skuteczna to właśnie około tych 9Bar?
Nie do konca, cisnienie 15 jest dla zerowego przeplywu, a wiec w ristretto be zproblemu 12 bar moze dzialac...
-
Ja zdecydowałem, że nie zmieniam nastaw. Sprawdziłem tylko na ślepym sitku czy rzeczywiście jest te fabryczne 12 bar (z Włochami może być różnie). Było. I na razie tyle.
Mozolnie próbuję dojść do zadowalających efektów na tym co mam teraz, wtedy mając punkt odniesienia będę sobie dalej eksperymentował.
-
Ciśnienie na PF-ie ma wynosić 8,5-9Bar przy przepływie 2ml/sek. Ale o tym już było ze sto razy ;)
-
a skąd mam wiedzieć, że manometr pokazuje 12b na PF a nie w innym miejscu. Czy zawsze wskazania manometru dotyczą PF-a?
-
Manometr wskazuje ciśnienie na manometrze ;) Masz tam cienka rurkę która symuluje straty w drodze na ciacho.
Jest to aproksymacja ciśnienia, u mnie się pokrywa z ciachem, u Ciebie nie musi.
-
Manometr wskazuje ciśnienie na manometrze ;) Masz tam cienka rurkę która symuluje straty w drodze na ciacho.
Jest to aproksymacja ciśnienia, u mnie się pokrywa z ciachem, u Ciebie nie musi.
Jakie straty symuluje? przecież w niej przepływu praktycznie nie ma to i strat nie ma :) Poczytaj co to kapilara i od czego zależą straty :)
Co do manometru to pokazuje o n ciśnienie w stanie ustalonym w układzie, takie ma zadanie, przy ustalonym wypływie z układu jest stałe. Poza tym przy takich wielkościach przepływu straty i miejscowe i liniowe w układzie są, prawie że pomijalne, największe na kawie i jeszcze jakieś coś tam znaczące te miejscowe na dyszy w grupie.
-
Wczoraj po 2 latach korzystania z Gaggia Classic na fabrycznych ustawieniach wyregulowałem OPV na 9 bar. Na razie wielkiej różnicy w smaku nie widzę (dopiero 1 kawa) ale sama ekstrakcja przebiegała inaczej niż na fabrycznych ustawieniach. Wcześniej w końcowej fazie przepływ kawy jakby przyspieszał, był bardziej burzliwy. Teraz na 9 bar przez cały czas kawa wypływała jednostajnie i miarowo. Także to jest na "+". Zobaczymy co dalej czas pokaże.