forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: esack w 08 Kwiecień 2015, 13:08:56
-
Ostatnio zastanawiam się nad wpływem jaki na smak kawy ma pochodzenie ziaren vs. stopień ich palenia. Chodzi o to, że kiedy piję kawy jaśniej palone, z różnych źródeł, to smak jest stosunkowo podobny. Taki wspólny mianownik. Podobnie jest z kawami palonymi ciemniej.
Czyżby palacz miał więcej do powiedzenia niż warunki w jakich kawa wyrosła? A może to przypadek i po prostu na takie kawy trafiam?
Mam np. Gwatemalę Teanzul jasno paloną (chyba nawet bardzo jasno) która smakuje... cytryną, właściwie tylko i wyłącznie (zwłaszcza jak napchałem podwójne sitko caravela - łomatko, jakbym pół cytryny wycisnął do filiżanki). Zazwyczaj przy opisach teanzul trafiam na coś zgoła innego i chyba przeważnie się tą kawę pali ciemniej.
Jakie są wasze doświadczenia?
-
Kawa to tylko i aż surowiec. Palacz powinien być artystą, który potrafi ocenić potencjał ziarna i wydobyć z niego to co najlepsze.
-
Jakie są wasze doświadczenia?
Jasno palone kawy to przelew i aeropress, średnio palone to espresso, aeropress i czasami przelew, niektóre ciemno palone to espresso, a bardzo mocno palone to eksport do Italii.
-
To ostatnie zdanie nie jest za bardzo precyzyjne, bo Italia jest najbardziej zróżnicowanym krajem w Europie. Bardzo ciemne palenie uprawia się tam gdzie nie gdzie.
-
Jasno palone kawy to przelew i aeropress, średnio palone to espresso, aeropress i czasami przelew, niektóre ciemno palone to espresso, a bardzo mocno palone to eksport do Italii.
Ale ja pisałem o smaku, a nie o metodzie parzenia...
-
No tak, ale jak napakowałeś bardzo jasnej kawy do ekspresu ciśnieniowego, to nic dziwnego, że wyszły Ci cytryny...
-
Chodzi o to, że kiedy piję kawy jaśniej palone, z różnych źródeł, to smak jest stosunkowo podobny. Taki wspólny mianownik. Podobnie jest z kawami palonymi ciemniej.
Piję obecnie trzy kawy jasno palone z różnych źródeł i każda smakuje inaczej. Z ciemniejszymi kawami mam tak samo.
-
No tak, ale jak napakowałeś bardzo jasnej kawy do ekspresu ciśnieniowego, to nic dziwnego, że wyszły Ci cytryny...
:pycha: