forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Alternatywne urządzenia do parzenia kawy => Wątek zaczęty przez: Ashton w 06 Kwiecień 2015, 05:16:00
-
Witam.
Przedstawie moze moja aktualna sytuacje, ktora zapewne przerazi wiekszosc osob.
Pijam kawe rozpuszczalna, tak wiem paskudstwo, ale jak zaczynalem jak bylem maly nieznosilem fusow, skaczac z kawy na kawe znalazlem taka ktora jest calkiem 'dobra' po dodaniu cukru (tak wiem profanacja). Jakis czas temu rodzina wygrala w konkursie kapsulkowe BOSCH TASSIMO TAS 4014EE. W trakcie zabaw z tym tworem cholernie posmakowala mi ich 'espresso'. Intensywna, gorzka, niestety taka ilosc ze sie konczy zanim sie zacznie ;/
Tak czy inaczej naszla mnie ochota na cos naturalnego.
Niestety zalewana zwykla jest meh, pomijam juz nawet fusy, ale ciezko by to cos smakowalo.
Probowalem ze starego przelewowego niestety smakowala tak slabo jakby ktos rozcieczyl ja w wodzie...
Chcialem zakupic jakis tani express, moze przy takim urzedzeniu daloby sie jakos stworzyc cos podobnego w ilosci wystarczajacej wypelnic kubek, a i rodzinie ktorej latte podchodzilo by sie spodobalo, wkoncu to co mam do drogich nie nalezy, bynajmniej sam sprzet bo ceny kapsulek sa przesadzone.
Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach postanowilem przejzec fora i poszukac danych od osob obeznanych.. wniosek - nie tykac expresow jezeli nie jest sie w stanie wydac kilku tysiecy.
W koncu sie poddalem, wrocilem do taniej rozpuszczalnej.
Dzis jednak znowu z rodziny ktos kupil kapsulki, pomyslalem wiec moze sprobowac kawiarki ? Cisnienie chyba jest podobne do tego tworu bosha a moka to raczej na wieksze ilosci kawy.
Szybkie google i stwierdzilem ze takie BIALETTI MOKA EXPRESS byloby ok, chociaz nie jestem pewien jaka pojemnosc powinienem wybrac.
Wiekszy problem jednak z maszynka do mielenia... nie wiem co wybrac, kilkuset zlotych raczej nie wydam, cena do 200 to dla mnie limit.
Kawe tez narazie nie bede kupowal jakiejs wykwintnej, raczej to co sie znajdzie w kazdym sklepie / markecie, na lepsza najzwyczajniej niemam kasy, pije po 5 kubkow kazdego dnia wiec koszta by byly za duze jak na moja aktualna sytuacje.
Z drugiej strony przegladajac info tutaj natrafilem znowu na informacje o dripie, niestety o ile sam drip wyglada dostepnie to konweka czy stojak juz raczej nie, jednak z ciekawosci spytam sie tez moze o ta metode ?
Tak czy inaczej zalezy mi na czyms intensywny, gorzkim, ziemistym, nie przepadam za kawa lekka czy kwasna.
-
Kawiarka plus młynek porlex tj jakieś niecałe 300 zł. Dodatkowo poczytaj sobie recenzje kaw. Tam zawsze opisujący kawy pisze z jakiej jest palarni. Przejrzyj oferty i wybierz coś dla siebie. I nie rób błędu który polega na tym że kupujesz fajny sprzęt ale spartaczysz efekt jakimś starym Nie świeżym lavazzo jacobsem.
Ps
Jest wątek o kawiarce również odwiedź go.
-
Nie twierdze ze w ogole nie bede kupowal lepszych, ale szczerze mowiac przy moim spozyciu to raczej jako extra na lepsze dni, na codzien raczej wlasnie jakis jacobs kronung czy inne cholerstwo, jak sprobuje lepszej i naprawde poczuje roznice to nalog raczej wezmie gore ;) ale po kolei raczej narazie wlasnie glowilem sie nad sprzetem.
-
Ale tu nad sprzętem to za bardzo nie ma się co glowić. Pamiętaj tylko ze kawiarka na 6(przykladowo) filiżanek da ci średnio 1-2 większe filiżanki.
-
O wlasnie o to chcialem sie dopytac.
Czyli w moim wypadku na 1 standardowy kubek (nieco mniej niz 0,3l) to pojemnosc 4 powinna byc w sam raz.
Rozumiem kawiarka ktora wspomnialem (BIALETTI MOKA EXPRESS) nie bedzie zla ?
edit: w sumie to sprawdzajac pojemnosc 6ka nawet lepiej wypada.
-
0,3l to chyba z 10c otrzymasz.
-
Hmm czyli prawdopodobnie trafniejsze dla mnie bedzie G.A.T. Aroma VIP 9tc
Aluminiowa, zmienilem marke bo akurat Bialetti wieksze kosztuja sporo a z tego co czytalem gat tez jest ok.
pelne 300ml to niema, wiec sam raz wyglada i z tego co wygooglalem to takie 9tc zrobie pomiedzy 200 a 400ml zaleznie od mocy co brzmi w sam raz :)
-
A swoją drogą jak wypijesz 0,3l z kawiarki to zgłoś to do księgi rekordów Guinnessa bo ja nie słyszałem aby ktoś pił tyle z tego ustrojstwa ;-)
-
A no i tutaj chyba bedzie problem ;) Potrzebuje mocnego smaku i ilosci ale cholera go wie czy kofeiny nie za duzo bedzie ;)
w sumie zrobie experyment sprawdze ile tam idzie kawy i zaparze taka ilosc w kubku ;) zobaczymy jak bedzie, smaku nie oczekuje dobrego ale zobacze jakie to bedzie mialo na mnie oddzialywanie ;)
-
dobra, wezme chyba 6, widze niektorzy taka pija, w najgorszym wypadku bede robil jedna po drugiej ;)
-
raczej to co sie znajdzie w kazdym sklepie / markecie,
Jeśli te wszystkie eksperymenty robiłeś na tych kawa, to niedziwne efekty.
Po pierwsze ziarno (czyli też młynek), po drugie data palenia, potem możesz kupować gdzie chcesz, tylko , że spełniających dwa pierwsze kryteria w sklepie/markecie najczęściej nigdy nie było nawet przez chwilę.
Z dostępnych od tak przyjrzyj się żabce fresh, w Twoich smakach Gwatemalę odpuść, resztę możesz sprawdzić.
Co do intensywności z przelewowego, jeśli nasypałeś tam starej, zwietrzałej, zmielonej kawy i to w proporcjach jak w instrukcji, czy co gorsza, jak się ktoś nauczył, to lura musi być.
Ekspres przelewowy do Twoich preferencji raczej jest nie po drodze, ale jeśli nasypiesz tam sporo więcej kawy, a wody dasz mniej, do tego przedłużysz parzenie, to nie ma siły aby mocy nie wycisnąć. Czy to będzie smakować, to już inna sprawa.
Ilość kawy w dużej kawiarce i przy takim spożyciu przemyśl dobrze, bo przy robuścianej mieszance i poprawnym parzeniu to się robi niebezpieczne!
Inne sprzęty do intensywnych naparów, to: phin i aeropress. Z driperami też się jakoś da, ale to droga pod prąd.
-
Zwracam uwage ze kapsulki ktore mi smakowaly badz co badz byly tez jacobsa ;)
co do moich preferencji, pijam conajmniej 5 kaw dziennie, pijam od 12 roku zycia tak wiec bedzie z 16 lat, Nieraz takze energy drinki tak wiec jak mozecie sie domyslec tolerancje mam duza ;)
Dobrej kawy nie przekreslam ale na moim zadupiu niedostepna wiec pozostaje zamawianie przez net, przy kosztach raczej trzeba liczyc na wieksze zamowienia a przy moim zuzyciu ceny robia sie spore, od czasu do czasu pewnie cos zamowie lepszego ale raczej narazie sie nie napalam. Inna sprawa jezeli te sklepowe nie beda spelniac moich oczekiwan wtedy juz nie bede mial wyboru.
Inna sprawa ze po to kupuje mlynek by na swiezo zmielic przed zaparzeniem, z tego co czytalem spora roznica.
-
To jeszcze zapytam, w jakich proporcjach pijasz dziś rozpuszczalną?
-
Szczerze ? zbyt malych ;/
2 lyzeczki na kubek ;/ ale to w sumie na mnie nie dziala w ogole ;/ pijam glownie bo lubie kawe ;/
a jezeli chodzi o dzis ? 4 kawa w sumie, z tym ze obudzilem sie kolo 23 ;)
Tak czy inaczej raczej niemasz co sie obawiac, jezeli serce zacznie mi nabijac jak szalone to zluzuje ;)
Zamowilem dodatkowo ubijak do mleka biorac pod uwage ze moze byc zbyt mocne i w razie czego mlekiem bede zwiekszal obietosc
(lubie czarna mocna ale niemam nic przeciwko bialej ;P)
edit: w ostatecznosci rozwaze nawet decaf jezeli bedzie za mocno ;/ nie bede klamal pije bo lubie, nawet te rozpuszczalne gowienko mnie zaspokaja, inna sprawa ze czulem cos znacznie lepszego i wlasnie tego chcialbym wiecej.
edit2: w sumie to nawet pijam rozpuszczalna w takich dawkach bo niestety w wiekszych smakuje jak gowno ktorego nawet cukrem niemozna zabic ;/ kwasowatosc jest zbyt silna.
-
Nie nie, to już Twoja sprawa.
Chciałem się zorientować co jest dla Ciebie na dziś intensywne, a co lurą.
No i rozróżnijmy, działanie, od smaku. Na działanie polecam guaranę, działa stabilnie i długotrwale. Kawę proponuję zostawić tylko w kategoriach smaku.
Bo tak sobie myślę, że skoro 2 łyżeczki na kubek są ok, to może się okazać, że wcale Ci nie brakuje mocy kawy, tylko wyrazistego smaku. Ale to tylko takie moje gdybania.
Po co Ci mleko, tym bardziej spienione (można dolać płaskie) to już w ogóle nie wiem, nie lepiej wodą rozcieńczyć skoro na co dzień pijesz czarną?
-
Hmm mozliwe ze smaku przede wszystkim. Chociaz jak juz wspomnialem mocy tez brakuje, po prostu nie jestem w stanie z tej rozpuszczalnej zrobic czegos co by bylo i mocne i dalo sie wypic, ta nieznosna kwasowatosc przy 2ch lyzeczkach jeszcze zabije jakos cukrem, przy wiekszych niestety nie mam jak bo wyjdzie jakis cukierek.
Jak juz wspomnialem preferuje czarna mocna i gorzka, ale nie gardze biala, byl okres ze tylko taka pilem, ale preferuje jednak cos co samym smakiem jest w stanie rozbudzic.
Kawa z mlekiem smakuje ok, kawa rozcienczona woda juz niestety nie ;/
Przyklad z tego ekspresu kapsulkowego co mi podeszlo
'espresso' - czyli jacobs jak mniemam po smaku kronung przez cisnieniowe - super smakuje, cholernie malo.
'espresso' + woda - juz niestety takie slabe, nijakie w sumie, na upartego mozna wypic ale rownie dobrze moge jechac na rozpuszczalnej.
'latte' czyli 'espresso' + mleko spienione - to juz mi znowu smakuje, lekkie ale dobre.
Problem ze koszta kapsulek sa przesadzone, wole raczej jakos uzyskac ten efekt samemu mielac i wrzucic do kawiarki, z tego co czytalem cisnienie przy takiej jest podobne, wiec powinno wyjsc cos w miare rozsadnego.
Oczywiscie zdaje sobie sprawe ze nie bedzie to cos co zadowala smakoszy, niestety nie mam budzetu na zamawianie sporej ilosci dobrej kawy, ale sa limity picia slodzonej rozpuszczalnej ;)
6 to raczej brzmi rozsadnie, takie espresso male fajnie smakuje ale cholernie malo tego.
plus tych jacobsow ze zawsze bede mogl w razie czego jakas mieszanke stworzyc z decafem jezeli uznam ze moc jest zbyt silna, w sumie niepamietam bym kiedys pil decaf ale licze ze nie psuje to smaku.
-
Ja od siebie proponowałbym przekroczyć Ci trochę budżet 200 zł i za 279zł (akcesoriabaristy.pl) lub za 299zł - 30zł rabat i darmowa wysyłka (coffeedesk.pl) zakupić concept KM-5120.
To najtańszy z porządnych młynków elektrycznych, które w sposób przyzwoity mielą ziarno.. dlaczego tak ? Przynajmniej mi i wszystkim w mojej rodzinie nie chce się kręcić korbką ręcznego i szybko porzucają ten zwyczaj, jest zbyt czasochłonny, tutaj wsypujesz ziarno i masz. Zyskujesz wygodę i czas (jakość mielenia też zresztą ) za parę złotych więcej.
Dalej kawiarka ten model - świetny pomysł, potem pójdziesz dalej.
Ziarno: jak kolega powyżej napisał spróbuj w żabkach fresh kawy z coffeezone, to w miarę przyzwoite ziarno. Napisz gdzie mieszkasz, może w pobliżu masz palarnię dobrej kawy i odpadną koszta samej wysyłki ? Kawa z segmentu speciality w przeliczeniu na cenę za kilogram bardzo często jest tańsza niż jacobs, o którym wspominałeś ;) Moze coś doradzimy jak poznamy Twoją lokalizację ?
Pozdr!
-
W sumie pospieszylem sie z zamowieniem ale poslalem prosbe o anulowanie, cena mlynka w moim zakresie wiec wymienie.
zabki niestety u mnie niema, jak wspomnialem mieszkam na zadupiu - Lidzbark Warmiński, raczej nie sadze by byla palarnia, chyba ze ktos prowadzi internetowa z piwnicy ;)
-
okej.. to z palarnią lipa.. budżetowe ale i dobre rozwiązania: 1. Zamawiasz młynek na akcesoriachbaristy i piszesz do rogera z forum albo przez stronę ab żeby Ci do paczki wrzucił 1 kg guatemali adelante z coffee proficiency świezopalonej, mysle, ze nie będzie z tym problemu. Na stronie CP kosztuje 85zł kg, więc taniej niz kronung i odpada Ci koszt przesyłki.
2. Piszesz do forumowego ranGo i dostajesz całą paletę pyszniutkich kaw w dobrych cenach. .
w jednym i drugim przypadku czekasz na przesyłkę, nie martwiąc się o całą resztę i zaczynasz zabawę z dobrą kawą.
Mam nadzieję, że pomogłem :)
-
Z 6 bialetti mam cały kubek i to jest dla mnie w sam raz. Kawy chyba około 20g
-
czyli 6ka ok.
Co do kawy, narazie mlynka niema nigdzie ;) nawet na akcesoria baristy, mam nadzieje ze sytuacja sie zmieni pewnie podzwoni po sklepach popytam, bo w sumie wolalbym elektryczny a cena jest jeszcze do zaakceptowania.
Co do ceny tanszenj niz kronung ceneo wychodzi 40zl kg, oczywiscie ceny lokalne stwierdza ale nie sadze by byly az tak duze ;)
Tak czy inaczej dzieki za info, pewnie jak poeksperymentuje z kawiarka i stwierdze ze wiem jak parzyc by bylo dobrze to zamowie w ktoryms z tych miejsc.
Swoja droga senny wiec jezeli ktos cos napisze to nie zdziwcie sie jezeli odpowiem jutro :)
-
te młynki są dość chodliwe, więc warto jutro zadzwonić i się zapytać kiedy będzie dostawa.. co do kawy napisz pw o którym Ci mówiłem i zobaczysz na czym stoisz ;) za 40zł nordic approach sprzedaje ziarno ale zielone przed wypaleniem więc pomyśl co musisz mieć w filiżance jeżeli tyle kosztuje kg obrobionej kawy.. ;) warto dopłacić parę złotych w tym wypadku, sam się zresztą przekonasz.
Powinno się płacić za:
1. Jakość zielonego ziarna - czy ziarno nie jest chore, w jakich warunkach jest obrabiane, czy nie ma defektów, skąd pochodzi - w przemysłowych kawach nie masz o tym informacji ale poza kilkoma porządnymi "włochami" sytuacja wygląda naprawdę nieciekawie.
2. Jakość ziarna po wypaleniu - kto wypala Tobie to ziarno ? Specjalista od kawy, dbający o nią z całych sił czy osoba dorzucająca kasztanów przed zmieleniem ? Każda kawa ma swój unikalny profil a specjalistów umiejących ten profil wydobyć jest naprawdę niewielu. Uwierz mi na słowo, giganci nie będą do zielonej kawy kosztującej 7-15zł za kg zatrudniać wirtuozów.
3. Świeżość kawy - kiedy Twoja kawa była palona ? Porządna palarnia podaje czytelną datę palenia. W markecie takiej informacji nie ma. Jedyne co wiemy to data przydatności - zazwyczaj data palenia to ta data - 2 lata. Tak więc zazwyczaj dostajesz kawę min. półroczną, często nawet prawie dwuletnią.
Żeby kawa smakowała dobrze tak jak powinna smakować ziarenka palone jaśniej powinny zostać spożyte max. 2 miesiące po wypaleniu. Przy kawach pod espresso, kawiarkę ciemniej zazwyczaj palonych ten termin wydłuża się do nawet 3 miesięcy. . .
4. Informacje o kawie - skąd pochodzi ? Państwo, region, plantacja, imię nazwisko plantatora/farmera ? Wysokość na jakiej jest zbierana ? Odmiana botaniczna ?
Te informacje pozwalają nam wiedzieć z jaką kawą mamy do czynienia. Kto bierze na siebie odpowiedzialność jeżeli kawa będzie nieodpowiedniej jakości. Czy może komu zostaną przypisane zasługi za fantastyczną kawę.
100% Arabika, niskodrażniąca, łagodna unikalna kompozycja arabik z południowej ameryki... to zazwyczaj znajdujemy na paczce przemysłowej. W najlepszym razie Kaffee Brasil czy coś w tym stylu.
2/3 upraw na świecie to arabika, to tak jakby powiedzieć "Mam fantastyczne jabłka" Jakie jabłka ? Ze wschodniej europy... idziemy na stragan drugi raz i dopowiedzmy sobie sami co dostaniemy prosząc o jabłka "ze wschodniej europy" za każdym razem coś innego. .dobre lub nie.
To pokrótce składa się na smak jaki ostatecznie znajdziemy w filiżance.
Czy warto zapłacić zamiast 40-100zł za kg 60-150zł i mieć spełnione powyższe punkty , to już pytanie do Ciebie. Ja twierdzę, że tak.
PS. Co do eksperymentów z kawiarką pomocny może Ci się okazać materiał z bloga AraBean https://www.youtube.com/watch?v=-bxWHnCxi5c (https://www.youtube.com/watch?v=-bxWHnCxi5c)
-
Kawa z mlekiem smakuje ok, kawa rozcienczona woda juz niestety nie ;/
Pisałeś:
biorac pod uwage ze moze byc zbyt mocne i w razie czego mlekiem bede zwiekszal obietosc
to dlatego wspomniałem o wodzie. Kawa dobrze rozcieńcza się wodą, preferencje intensywności to już inna rzecz, którą oczywiście rozumiem.
Z 6 bialetti mam cały kubek i to jest dla mnie w sam raz. Kawy chyba około 20g
??? Poważnie tylko 20g na 6 kawiarkowych espresso? To wychodzi 3,(3)g na shota ~50ml, czyli drip jak się patrzy.
-
Ehh nie dacie mi zyc w blogiej ignorancji ;/
Dobra poddaje sie z 1kg wezme czegos lepszego, potem zaleznie od tego jak zejdzie i budzetu ;)
-
Odnośnie Conceptu, to będziesz musiał chwilę poczekać, bo dostawa do Polski ma być za za 2-3 miesiące.
-
Może więcej niż 20, w sumie to nie ważę tego, patrzę na objętość. Wsypuje z lekką górką, jak postukam z boków to jest ze 3mm poniżej krawędzi.