forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Alternatywne urządzenia do parzenia kawy => Wątek zaczęty przez: Bogdan w 02 Kwiecień 2015, 15:27:21

Tytuł: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 02 Kwiecień 2015, 15:27:21
Witam,

ostatnio dość często przygotowuję sobie dripa i tak sobie trochę pogrzebałem tutaj na forum i w sumie nie za bardzo znalazłem odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. PYŁ. Czy po zmieleniu odsiewacie pył z kawy zanim ją wsypiecie do dripa? A może macie na tyle doskonałe młynki, że pył który generują nie stwarza problemów podczas zaparzania ... U mnie ostatnio woda po prostu stoi w dripie  :sciana:
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Felix w 02 Kwiecień 2015, 15:38:10
Nie ma chyba młynków idealnych, ktoś tu już pisał, że każdy generuje trochę pyłu.
Ja nie mam dripa, ale przesiewanie znacznie poprawiło smak kawy z aeropressu. Do phina i kawiarki też przesiewam.
Na poparcie moich słów:
Zauważalna, znacząca ZMIANA, wg mojego gustu na plus. Tylko trzeba okiełznać szybki przepływ w dripie ciut większą dozą. Przesiew sprawdza się w aero podciągając smaki w jasną stronę mocy :)
Przesiew odcina goryczke, podbija słodycz.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 02 Kwiecień 2015, 15:40:58
Odsiewam - choć dużo go nie ma. Ale po odsianiu otrzymuję dużo lepszy i smaczniejszy napój. Znika goryczka, a słodkości i owoce zaczynają być na pierwszym planie.

A od strony technicznej - przepływ od początku do końca jest taki sam po odsianiu. Bez odsiania szybkość przepływu spadała wraz z czasem.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Poe w 02 Kwiecień 2015, 15:47:19
Odsiewanie daje czystszy napar. Najczęściej jest to poprawa smaku, w paru przypadkach kawa zdecydowanie mniej mi smakowała po odsianiu. Ale można to uznać za wyjątek potwierdzający regułę.

Jak kolega przede mną wspomniał, każdy młynek pyli, ale jedne mniej, drugie więcej, poza tym, ważna jest też ogólna równość przemiału.

Warto zainwestować w odpowiednie sitko (szukaj z oznaczeniem 60 mesh), bo to nie jest duży koszt, a można sobie dość poważnie porównać kawy.

Swego czasu byłem na cuppingu - porównanie przesiewanych i nieprzesiewanych kaw. W ślepym teście wygrały zdecydowanie te przesiewane.

Ale trzeba się liczyć ze stratami. Im słabszy młynek, tym większe pylenie, a więc większe straty. Przy moim M2M, którego używam do alternatyw, odsiewam z reguły 5-7g (chcąc uzyskać moją standardową dozę ~20-22g, muszę zmielić z 26-28g). Mielę wtedy drobniej, niż bez odsiewania, bo na standardowym ustawieniu, nie ma szans, żeby przelać wodę w odpowiednim czasie, bo leci jak przez... sito ;)

Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 02 Kwiecień 2015, 15:52:04
Gdzie polecacie nabyć te sitko mesh? Czy też może są inne popularne metody??

Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: WS w 02 Kwiecień 2015, 16:00:36
Czy po zmieleniu odsiewacie pył z kawy zanim ją wsypiecie do dripa?
Nie przesiewam.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 02 Kwiecień 2015, 16:00:58
Ja nabyłem moje w sklepie z garnkami :) ale bez oznaczeń - zwykłe duże sitko z drucianą siatką za 5 PLN.
Pomiar oczka suwmiarką wykazał 0.4mm
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Jacek w 02 Kwiecień 2015, 16:06:00
Ja używam do przesiewania sitka które kupiłem w kauflandzie za cale 8 zeta bodajże. 
Metalowy pojemniczek z dekielkiem w którym zamontowane jest sito. Na dziale był gdzie te sprzęty kuchenne. Taka firma coś tam fackelman czy jakoś tak.
Nie wiem jaka była by różnica miedzy tym a sitkiem "dedykowanym do kawy". W każdym razie u mnie trochę mniej pyli. Z zasypu ziaren ok 22 gr pyłu mi średnio się zbiera 2,5-3,5 grama
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Poe w 02 Kwiecień 2015, 16:08:09
Ja kupiłem tam, gdzie jakiś czas temu zrobił to @pafcio, czyli na chińskim allegro, aliexpress. Z przesyłką całe 17zł. Ale trzeba czekać ze trzy tygodnie aż dojdzie.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 02 Kwiecień 2015, 16:12:01
Czyli ja mam większe oczka - mesh 40 zapewne :P
(http://patentimages.storage.googleapis.com/WO2010051565A1/imgf000014_0001.png)
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Jacek w 02 Kwiecień 2015, 16:25:46
Tak to to wygląda
Ten po prawej na focie

(http://i57.tinypic.com/v7xz79.jpg)
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 02 Kwiecień 2015, 23:43:27
Ja kupiłem tam, gdzie jakiś czas temu zrobił to @pafcio, czyli na chińskim allegro, aliexpress. Z przesyłką całe 17zł
jakiś link  można prosić ??


W sumie to odnoszę wrażenie, że każde sitko się w miarę sprawdzi, przy czym z jakichś powodów tym wzorcem powinien być rozmiar 60 mesh.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 03 Kwiecień 2015, 07:14:49
Nie wiem czy to jakiś wzorzec - rzadsze sitko odsieje Ci więcej frakcji (większa strata), gęstsze może zostawić pył. Najlepiej zrób tak jak doradzają powyżej - kup gęste sitko w sklepie gospodarczym i spróbuj. Spodoba się to poszukasz gdzieś wzorcowego a nie spodoba - i tak mała strata a sitko zawsze przyda się w domu.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: ignacy w 03 Kwiecień 2015, 11:06:36
No więc każdy młyn przy grubszym przemiale produkuje pył. Sporo pyłu. Nawet Ditting, Guatemala, Mazzery czy inne sklepowe/gastro - śmiało można z tego odsiewać 1/10 przemiału lub więcej. Wypalone ziarno nie jest tak samo twarde na zewnątrz jak i w środku i przez sposób, w który "rozpada" się przy mieleniu nie da się tego uniknąć (pylenia). Po angielsku jest o tym dosyć sporo w sieci.

Od kiedy zmieniłem młynek na Vario przestałem odsiewać. Wcześniej przy Democe M207 odsiewałem regularnie za pomocą metalowego filtra od karafki bodum (karafka się stłukła :<). Można zaobserwować wyraźną poprawę klarowności naparu i mniej goryczki, ale jestem na tyle zadowolony z tego co wypluwa z siebie mój obecny młynek, że zwyczajnie szkoda mi zachodu ;)


Kto chciałby taką maszynę jak w akapicie o grinding standards?  8)
http://www.coffeechemistry.com/grinding/grinding-fundamentals.html (http://www.coffeechemistry.com/grinding/grinding-fundamentals.html)
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 03 Kwiecień 2015, 11:56:40
Ja i nawet mam o tym cały wątek ;D
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 03 Kwiecień 2015, 12:38:26
Podobno niedościgniony pod względem małych ilości pyłu jest Über od marco ;)
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Poe w 03 Kwiecień 2015, 19:09:35
Ja kupiłem tam, gdzie jakiś czas temu zrobił to @pafcio, czyli na chińskim allegro, aliexpress. Z przesyłką całe 17zł
jakiś link  można prosić ??
Mam dokładnie takie - http://www.aliexpress.com/item/6-inch-15cm-Stainless-Steel-60-Mesh-Flour-Sifters-Sieve-Strainer-Kitchen-Baking-Pastry-Tools-CT275/32242140576.html (http://www.aliexpress.com/item/6-inch-15cm-Stainless-Steel-60-Mesh-Flour-Sifters-Sieve-Strainer-Kitchen-Baking-Pastry-Tools-CT275/32242140576.html)

Cytuj (zaznaczone)
W sumie to odnoszę wrażenie, że każde sitko się w miarę sprawdzi, przy czym z jakichś powodów tym wzorcem powinien być rozmiar 60 mesh.
Z tego co pamiętam/ktoś mi mówił, 60 mesh zalecał Matt Perger.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: Auuron w 16 Listopad 2015, 19:57:04
I jak się sprawdza to sitko z chin?
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: pafcio0 w 16 Listopad 2015, 20:13:10
I jak się sprawdza to sitko z chin?

Moje stoi na półce, przegrało z normalizacją procesów/lenistwem :)
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 17 Grudzień 2015, 19:41:14
http://www.fackelmann.de/no_cache/fackelmann/haushalt/giessen-streuen/giessen-streuen/?tx_fackelmannproductlist_pi1%5Bitem%5D=1933&tx_fackelmannproductlist_pi1%5Bview%5D=detail (http://www.fackelmann.de/no_cache/fackelmann/haushalt/giessen-streuen/giessen-streuen/?tx_fackelmannproductlist_pi1%5Bitem%5D=1933&tx_fackelmannproductlist_pi1%5Bview%5D=detail) a takie coś da radę? próbował ktoś? szukam opcji budżetowej, bo trochę wolno mi woda leci. młynek odkręcony o ciut ponad 1/3 obrotu od najgrubszego, ok 20 g kawy, 300 ml, i woda leci jakieś... 3:45-4 min. trochę za długo...
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 17 Grudzień 2015, 20:06:22
Sprawdza się nieźle, można odsiać trochę pyłu. Nie można za dużo przesiewać, ponieważ kawa ściera się o metalowe sitko generując dodatkowy pył. Możesz także wypróbować taki sposób zalewania https://vimeo.com/11537624 (https://vimeo.com/11537624).

Ten sposób skraca całkowity czas na przelanie wody, a w dodatku uzyskuje się poziom ekstrakcji na optymalnym poziomie. Warunek to drobniejszy przemiał i temperatura w przedziale 92-96 stopni C.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: manfred w 17 Grudzień 2015, 20:20:01
Co on tak szybko wlewa wodę?
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: SoyeR w 17 Grudzień 2015, 20:34:43
może nie czytał tego forum ;)
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 17 Grudzień 2015, 21:12:25
Co on tak szybko wlewa wodę?

Od jakiegoś czasu nie przesiewam już przemiału, bo doszedłem metodą wielu prób do kilku wniosków. Udział tej najdrobniejszej frakcji, którą odsiewałem nie przekraczał 15% dozy na dripa 300 ml (zmielone 21 g, odsiewane około 3g). Mieląc drobniej uzyskuje bardziej równomierny przemiał, a co za tym idzie poszczególne cząsteczki kawy ekstrahują bardziej równomiernie. Przelewając dripa metodą z filmiku powyżej uzyskuje czasy rzędu 1:55 - 2:20, natomiast przelewając w sposób standardowy na takim samym przemiale osiągam czasy powyżej 3:00. Co najlepsze w tej metodzie, uzyskany napar jest dla mnie tak samo satysfakcjonujący (może poza drobnymi niuansami) jak ten przesiany (pomiary refraktometrem pokazały zbliżony procent ekstrakcji). Wiosek z tego taki, że pył należy odsiać po to aby pył nie zapychał porów filtra i nie wydłużał czasu ekstrakcji. Jeśli wypróbujecie ten sposób zobaczycie także, że większość najdrobniejszej frakcji osiądzie na ściankach, a nie na dnie dripa.

Dodam jeszcze, że korzystając z młynków ręcznych, bądź ten budżetowych elektrycznych robiąc dripa unikam dużej ilości spiralnych ruchów. Spiralne ruchu sprawiają, że w v60 pył blokuje wierzchołek stożkowego filtra wydłużając czas przelewania. Dla takich młynków stosuje metodę z filmika lub polewam drobniutkim strumieniem w środek, ograniczając ruchu spiralne do namoczenia całej kawy.

Inne metody przelewania rezerwuje dla młynków, które nie generują aż tak mocno.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: WS w 17 Grudzień 2015, 21:33:28
Off-Topic:
ekstrachują
Może to lepiej popraw :).
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 17 Grudzień 2015, 21:39:58
Proszę, nie bijcie  :Bicz: 
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 17 Grudzień 2015, 22:00:07
Sprawdza się nieźle, można odsiać trochę pyłu. Nie można za dużo przesiewać, ponieważ kawa ściera się o metalowe sitko generując dodatkowy pył. Możesz także wypróbować taki sposób zalewania https://vimeo.com/11537624 (https://vimeo.com/11537624).

Ten sposób skraca całkowity czas na przelanie wody, a w dodatku uzyskuje się poziom ekstrakcji na optymalnym poziomie. Warunek to drobniejszy przemiał i temperatura w przedziale 92-96 stopni C.
super, dziękuję! i chyba na tym się skończy. sitka nie znalazłem w okolicznych sklepach, a wydawać 40 zł na sitko dla baristów nie mam ochoty, jeśli można takie samo kupić jako dozownik do przypraw za 15 zł... jak trafię to trafię, jak nie to zacznę zalewać tak, tylko szkoda, że mam 01 - ciężko będzie mi tak nalać 360 ml wody...
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: WS w 17 Grudzień 2015, 22:02:06
Przelewając dripa metodą z filmiku powyżej uzyskuje czasy rzędu 1:55 - 2:20, natomiast przelewając w sposób standardowy na takim samym przemiale osiągam czasy powyżej 3:00. Co najlepsze w tej metodzie, uzyskany napar jest dla mnie tak samo satysfakcjonujący
Dla Ciebie satysfakcjonujący, a dla mnie odmienny, jeżeli jest to taki sam przemiał.

Jeśli wypróbujecie ten sposób zobaczycie także, że większość najdrobniejszej frakcji osiądzie na ściankach, a nie na dnie dripa.
Dla niektórych będzie to błąd w parzeniu. Uważają, że na ściankach filtra osiadają cząstki pływające po powierzchni naparu, czyli te niedoparzone. Zaparzone mają tonąć/iść na dno.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 17 Grudzień 2015, 23:22:02
Odmienny, czyli niesatysfakcjonujący? Czy już spróbowałeś tej metody?
Przed wypróbowaniem tej metody miałem podobne obawy o niedoparzenie cząstek osiadających na filtrze. Moje obawy się nie sprawdziły, a jeszcze lepsze przelewy otrzymywałem modyfikując tą metodę.
Prawda jest taka, że metod jest bez liku. Obserwując różne zawody związane z kawą i przeglądając zasoby internetu stwierdzam, że nie ma tej jednej prawidłowej metody. Czasami teoria, za którą kryje się jedna metody całkowicie zaprzecza prawidłowość innej metody.

Metodę szczególnie polecam osobom, które osiągają zbyt długie czasy w swoich dripach z powodu dużej ilości pyłu. Nie twierdzę, że jest idealna ale daje naprawdę dobre rezultaty.
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 17 Grudzień 2015, 23:34:46
skończyło się tym, że znalazłem sitko(dozownik do cukru pudru i kakao) za piątaka w... sklepie komputerowym. :picardpalm: problem się rozwiązał...
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 17 Grudzień 2015, 23:41:01
Jakbym szukał sitka, to bym nie pomyślał o zajściu do komputerowego. 
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 17 Grudzień 2015, 23:58:11
ja też nie, ale proline od kilku lat handluje też agd :) aukcję znalazłem przypadkiem na allegro, a że we wrocławiu jest oddział to sobie zamówiłem i odbiorę pewnie w poniedziałek. miejsce bardzo dziwne, no ale cóż :D poczekam, bo mam dziwne wrażenie, że mój młynek generuje cholernie dużo pyłu...
Tytuł: Odp: Kawa zmielona do dripa - pył
Wiadomość wysłana przez: WS w 18 Grudzień 2015, 09:25:28
Czy już spróbowałeś tej metody?
Zdarzyło mi się dripować przy takich parametrach. Trudno było nie spróbować, kiedy Matt Perger, bazując na drobnym przemiale zdobył mistrzostwo świata w konkurencji Brewers. Wnioski mam takie, że dużo zależy od wsadu, czyli kawy. Krótkie parzenie wzmaga cierpkość naparu i obniża goryczkę, a miałki przemiał i zalecana przez Ciebie dosyć wysoka temperatura, tę goryczkę podbija. Dlatego końcowy efekt w filiżance jest trudny do przewidzenia. Może być lepiej, może być też gorzej niż przy bardziej klasycznych parametrach. A przy nadmiernie długiej ekstrakcji, najpewniejsze jest zwiększenie grubości przemiału.