forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: MarekPozostal w 27 Styczeń 2026, 10:59:29
-
Cześć, ktoś ma i coś napisze o nim? Jak się sprawuje pod espresso?
Młynek do kawy DF64 V.2.5 Red Burrs – Czarny
-
Przez kilka dni używałem egzemplarza brandowanego AVX. Do espresso IMO bardzo fajna opcja. Ciężki, wszystko metalowe i idealnie spasowane. Pierwsze wrażenie - solidny sprzęt. Zaskakująco cichy (jak dla mnie).
Mieli błyskawicznie - ok 7 sekund (16g). Regulacja łatwa i czytelna. Przemiał bez grudek, napowietrzony, elegancki. Mieliłem bezpośrednio do koszyka Robota, który idealnie pasuje do silikonowego uchwytu na kubek. Żadne wynalazki do WDT nie były potrzebne. Lekkie klepnięcie w koszyk dla wyrównania, tamp i to tyle.
Czyszczenie bardzo łatwe i bez narzędzi. Po złożeniu może zostać trochę smaru na zewnątrz kołnierza - do przetarcia. Na co dzień wystarczy pędzelkiem przejechać podstawę i widełki uchwytu.
W celu regulowania stopnia mielenia górny uchwyt żarna jest odpychany przez taką jakby pofalowaną podkładkę. We mnie to budzi obawy co do równości przemiału i powtarzalności ustawień z czasem. Z drugiej strony w droższych konstrukcjach, znanych marek ten element buja się na kilku sprężynkach...
Jeśli myślisz o przelewach to z tymi żarnami zapomnij - jest dramat, za dużo pyłu. :(
Gdybym szukał dedykowanego młynka do tradycyjnego espresso do 2000zł to byłby jeden z pierwszych wyborów.
-
Przez kilka dni używałem egzemplarza brandowanego AVX. Do espresso IMO bardzo fajna opcja. Ciężki, wszystko metalowe i idealnie spasowane. Pierwsze wrażenie - solidny sprzęt. Zaskakująco cichy (jak dla mnie).
Mieli błyskawicznie - ok 7 sekund (16g). Regulacja łatwa i czytelna. Przemiał bez grudek, napowietrzony, elegancki. Mieliłem bezpośrednio do koszyka Robota, który idealnie pasuje do silikonowego uchwytu na kubek. Żadne wynalazki do WDT nie były potrzebne. Lekkie klepnięcie w koszyk dla wyrównania, tamp i to tyle.
Czyszczenie bardzo łatwe i bez narzędzi. Po złożeniu może zostać trochę smaru na zewnątrz kołnierza - do przetarcia. Na co dzień wystarczy pędzelkiem przejechać podstawę i widełki uchwytu.
W celu regulowania stopnia mielenia górny uchwyt żarna jest odpychany przez taką jakby pofalowaną podkładkę. We mnie to budzi obawy co do równości przemiału i powtarzalności ustawień z czasem. Z drugiej strony w droższych konstrukcjach, znanych marek ten element buja się na kilku sprężynkach...
Jeśli myślisz o przelewach to z tymi żarnami zapomnij - jest dramat, za dużo pyłu. :(
Gdybym szukał dedykowanego młynka do tradycyjnego espresso do 2000zł to byłby jeden z pierwszych wyborów.
Dzięki za opinie.
Jak wygląda kwestia generatora plazmy? Włącza się po kliknięciu ON i wyłącza się po kliknięciu OFF?