forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: zamek w 31 Marzec 2015, 11:54:47

Tytuł: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: zamek w 31 Marzec 2015, 11:54:47
Mam pytanie :) - skąd ta niechęć do młynków z dozownikiem? Pytam serio.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: manfred w 31 Marzec 2015, 11:55:46
Bo za duże bo kawa zostaje bo wredne i w ogóle :-)
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 31 Marzec 2015, 12:00:47
Też się nad tym zastanawiam i nie za bardzo rozumiem... Wprawdzie od dawna sam korzystam już tylko z młynka bez dozownika, ale bardzo lubiłem te "czary" z portafiltrem, charakterystyczne dla obsługi młynka z dozownikiem.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: manfred w 31 Marzec 2015, 12:03:33
Dla mnie to niedogodność bo jednak wolę ustawić czas w którym otrzymuję idealnie tyle kawy ile potrzebuje pod espresso.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 31 Marzec 2015, 12:05:34
OK, ale gdy pracuję z np. Mazzerem SJ, to też jestem w stanie zapewnić idealne dozowanie, powtarzalność itp. Dla mnie to fajna rozrywka ;).
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: KrzychK w 31 Marzec 2015, 12:08:42
Do domu? Wygląd (kwestia indywidualnego gustu), zbędny element pośredniczący trasie kawy, dodatkowy element do czyszczenia.
Do kawiarni - IMO niezbędny, ale w naszych (PL) warunkach wielu słabych kawiarni przekleństwo.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 31 Marzec 2015, 12:08:52
Młynek z lejem nie wymaga tyle zachodu przy czyszczeniu, dodatkowo łatwo wygarnąć resztki zmielonej kawy z "tunelu" pomiędzy żarnami a dozownikiem. Ja przerobiłem swój młynek na lejowy bo:
- mój dozownik był stary, porysowany i brzydki
- irytowało mnie sypanie kawy na lewo
- ciągle coś zostawało w "tunelu" i musiałem się trochę gimnastykować (przez tą blaszkę od automatyki)

Natomiast bez wątpienia plusem było to, że mogłem w każdej chwili namielić kawę a nie tylko wtedy gdy mam podłożony PF  :)
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 31 Marzec 2015, 12:12:44
Zapewne z ciągu do swierzyzny:-)
Bo jeśli używać dozownika zgodnie z założeniami producenta,  to całkiem fajne urządzenie jest.
Ja go tak używałem, ale kupiłem nowy młynek z  elektronicznym dozownikiem.
Powiem że różnica smaku kawy dla mnie, między; namielona raz dziennie do pełna w dozowniku tradycyjnym a mielona na bierząco w elektronicznym dozowniku, jest niezauważalna.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: manfred w 31 Marzec 2015, 12:15:15
Do kawiarni - IMO niezbędny, ale w naszych (PL) warunkach wielu słabych kawiarni przekleństwo.


Kiedyś nawet pisałem o tym że ten pojemnik pomimo małej ilości osób w kawiarni ( trzy) był po brzeg wypełniony kawą. Uprzedzam nie Rzym, Krym i inne wielgachne miasto gdzie trzeba robić tysiąc kaw na minutę.
w każdej chwili namielić kawę a nie tylko wtedy gdy mam podłożony PF
No a do papierowego kubka nie można? ;-)
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 31 Marzec 2015, 16:41:40
Dla mnie to niedogodność bo jednak wolę ustawić czas w którym otrzymuję idealnie tyle kawy ile potrzebuje pod espresso.
Są młynki z timerem i dozownikiem jednocześnie.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 31 Marzec 2015, 16:59:16
Jak się używa dozownika pełnego kawy, to wystarczy go dobrze sobie ustawić i otrzymamy zawsze tyle ile trzeba.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 31 Marzec 2015, 17:08:51
Ale wtedy trzeba robić 100kaw/h :evil: Z timerem masz pełne spektrum opcji.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 31 Marzec 2015, 18:14:36
A niby dlaczego 100 kaw na godzinę?
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 31 Marzec 2015, 18:48:36
Używam/używałem obu - jedyny jak dla mnie "problem" to wrażenia estetyczne. OnDemand optycznie jest skromniejszy niż dozownik - zakładając OnDemand bez lejka.

Co prawda dozownik trzeba było na dzień dobry przerobić ze stylu włoskiej obłożonej kawiarni na polski dom - ale to nie jest jakiś wielki problem.

Sypanie z dozownika "na lewo" ograniczyłem mniej energiczną pracą dźwigni ;)
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 31 Marzec 2015, 19:08:06
A niby dlaczego 100 kaw na godzinę?
::)
Jak się używa dozownika pełnego kawy
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 31 Marzec 2015, 21:41:30
A niby dlaczego 100 kaw na godzinę?
::)
Jak się używa dozownika pełnego kawy
Jak się nie ma fioła na punkcie mielenia na świeżo, to można i dwa i trzy dni używać tej kawy, no problem.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 01 Kwiecień 2015, 00:19:51
Moim zdaniem do fioła to jeszcze daleko, ale pewnie sporo zależy od kawy i prywatnych preferencji, progów wrażliwości.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 01 Kwiecień 2015, 06:32:02
Pewnie tak.
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 03 Kwiecień 2015, 09:11:23
Ja się dość długo zastanawiałem do młynkiem z dozownikiem z planem jego przerobienia. Młynki z dozownikiem używane , można kupić w bardzo niskich cenach. Są więc atrakcyjne. Jeśli więc ktoś ma czas, to w sumie przy niewielkim nakładzie finansowym może  stać się posiadaczem bardzo fajnego/dobrego  młynka za połowę mniejsze pieniądze niż np. Eureka Zenith czy Macap M4M.
 
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: raf77 w 03 Kwiecień 2015, 10:27:12
Ale po co przerabiać i jakieś protezy montować.
Sypie się do dozownika jedna porcja i wachlujesz wajhą aż wszystko wyleci :-)
Tytuł: Odp: Niechęć do młynków z dozownikiem
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 03 Kwiecień 2015, 12:01:48
Co do zasady tak, ale jakoś w domu mi to "nie leży". Mam, i jeśli zdecyduję w przyszłości na zmianę na np. SJ gastro, to na pewno będą przerabiał aby mieć zwykły wypust lub coś na jego wzór(lejek).