forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Artisz w 21 Październik 2025, 19:58:56
-
Po paru latach zapowiedzi i dopracowywania wkońcu wchodzą do sprzedaży domowe młynki SD od firmy Compak, żarna stożkowe 63mm, w dwóch wersjach z wagą i bez. ;)
[ You are not allowed to view attachments ]
https://www.compakgrinders.com/en/home-coffee-grinders
-
SD z wagą to chyba trochę "strzał w kolano" . 8)
-
Sugerowana cena producenta: 580 Euro czyli jest szansa, że koło 500 Euro będzie można kupić.
Ciekawe jak będzie się miał przemiał i użytkowanie w odniesieniu do Niche i innymi SD.
-
SD z wagą to chyba trochę "strzał w kolano" . 8)
Waga raczej po to żebyś nie musiał wyciągać i używać dodatkowego urządzenia do odmierzania ziarenek w kubku, dla mnie czym mniej sprzętu na blacie tym lepiej, plus pewność czy po zmieleniu wyleciało tyle samo co było wsypane i jakbym przesiadał się na SD to wybrał bym z taką opcją. 😉
-
SD z wagą to chyba trochę "strzał w kolano" . 8)
Chyba tak... ;)
-
SD z wagą to chyba trochę "strzał w kolano" . 8)
Chyba tak... ;)
Nie rozumiem waszego zdziwienia że są osoby chcące mieć jak najmniej dodatkowych gratów na blacie i wolą rozwiązania jak to 2 w 1?
-
SD z wagą? Jak dla mnie na to sens bo generalnie chcę mieć zważone to co wypadło, a nie to co wsypałem 😉
-
SD z wagą? Jak dla mnie na to sens bo generalnie chcę mieć zważone to co wypadło, a nie to co wsypałem 😉
Ma sens tym bardziej jak ktoś chce użyć w obu przypadkach. ;) Przecież cała zabawa z młynkami SD polega na wcześniejszym ważeniu porcji przed zmieleniem. Wiele osób wyciąga i chowa specjalnie wagę gdzieś z szuflady do tego bo nie ma tyle miejsca na blacie, to bardzo ułatwi i przyśpieszy cały proces, jak ktoś nie potrzebuje to jest też przecież wersja bez wagi.
-
Zawsze można zważyć to, co młynek wyprodukował... Ale idea SD polega na tym, by nic nie zostało w środku ;). Taki młynek z wagą ma sens, gdy wciąż przerabiamy te same ziarna. W kawiarni gdzie klienci mają wybór do jednej kawy może to być fajne rozwiązanie. Odpada procedura ważenia, jest szybciej...
-
Czy chcesz nam powiedzieć że odmierzasz porcje do zmielenia w swoim nowym chińskim nabytku SD na oko w takim razie?
-
Nie. Czy coś takiego napisałem? ;)
-
No więc czy nie prościej i szybciej używać wagi w młynku zamiast dodatkowego urządzenia? 8)
-
Nie w tym rzecz :). OK, młynek zważy Ci to, co na wyjściu. Nie jestem pewien jak to wygląda w normalnej pracy? Czy młynek działa w trybie grind-by-weight czyli waga steruje jego pracą albo do czegoś ważnego jest użyta -- czy jest tylko miłym dodatkiem oderwanym od silnika i ekspresu?
-
Raczej waga jest tylko po to żeby móc zważyć porcje ziaren przed zmieleniem i ewentualnie jak kogoś interesuje ile wyleciało po, wątpię żeby sterowała młynkiem. Jest to połączenie 2 urządzeń w jedno żeby uprościć i przyśpieszyć cały proces i przy okazji odgracić blat. ;)
-
Eee... Zatem nic w tym specjalnego. Waga się tylko ładnie komponuje z młynkiem.
-
Niby nie, a jednak chyba jako pierwsi to zaimplementowali i dali wybór potencjalnym użytkownikom.
-
Masz rację, zasługuje to na jakieś odnotowanie.