forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawiarnie, bary, punkty z kawą => Wątek zaczęty przez: kafcio w 15 Październik 2025, 16:32:29
-
Mazzer musi coś ze sobą zrobić bo traci rynek.
-
Mazzer musi coś ze sobą zrobić bo traci rynek.
Tak z ciekawości gdzie traci rynek, w Polsce? U nas go nigdy nie miał, ceny w Polsce z sufitu.
-
To podaj kilka młynków do porównania i będziemy ten sufit mierzyć.
;)
-
Tak z ciekawości gdzie traci rynek, w Polsce?
Masz rację, w zasadzie powinienm napisać 'stracił'. Ja to nie jestem taki młody i pamiętam dość dobrze, co dominowało w warszawskich kawiarniach jeszcze 15-20 lat temu. Teraz spotkać gdzieś Mazzera.... to rzadkość.
-
W naszych kawiarniach dominuje Fiorenzato z modelem F64 Evo.
I wcale się nie dziwię, wół roboczy nie do "zarżnięcia". Cena przystępna, jakość dobra.
Aktualnie F64 Evo w wersji PRO ma zamontowane żarna Dark-T, można zmielić do 3 ton ziarna. To jest hit.
Standardowe 300 kg.
-
Zanim wszedł Fiorek to właśnie na blatach stał głównie Mazzer SJ, ewentualnie Macap. Teraz rzeczywiście najpopularniejszy jest Fiorek a w hipsterskich lokalach- gdzie barista o wyglądzie człowieka przerzucającego Meksykanów przez granicę bezpardonowo pyta co dla Ciebie -tam dominuje Mahlkonig.
-
To bardzo fascynujący wątek: Młynki w polskich kawiarniach na przestrzeni lat. Wart rozwinięcia.
Podobnie ekspresy.
-
gdzie barista o wyglądzie człowieka przerzucającego Meksykanów przez granicę bezpardonowo pyta co dla Ciebie -tam dominuje Mahlkonig
:smiech:
-- baristka ;).
-
Widziałem u podróżnika na YT. Był w meksykańskim mieście przy granicy z USA. Młodzi chłopacy, jeżdżą nowym SUVem. Pyta się ich, czy przechodzili tą granicą do Ameryki? Nie. A byliście w USA? Tak. 🤣🤣🤣
-
W sumie nie wiem jak to się stało, że Mazzer został wyparty przez Fiorenzatto. Ciekawe jest to zagadnienie -- ten moment wypierania. Czym takim te F64 Evo zyskały sobie uznanie?
-
przez Fiorenzatto. Ciekawe jest to zagadnienie -- ten moment wypierania
No bardzo ciekawe, moment wypierania przez coś, co nie istnieje.
-
przez coś, co nie istnieje.
Jak to? ;) Niech będzie, że to był proces. Ale zapewne zaczęło się od pojawienia się alternatywy z cenników i ofert.
-
Firma nazywa się Fiorenzato, nazwisko założyciela to Fiorenzato. Ty piszesz o Fiorenzatto, czyli o jakiejś innej firmie - takowa nie istnieje w internecie, i każdy z młynków, który widziałem(a było kilka sztuk) miał napis Fiorenzato.
-
Ciekawa sprawa z firmą Fiorenzato. Jeszcze kilka lat temu we Włoszech, były dwie firmy produkujące młynki o tej nazwie.
-
Dziękuję pięknie, @siewcu :). To dlatego, że zawsze stawiałem na Mazzera. Ale podobno na tegorocznych targach HOST, na stoisku Fiorenzato zaprezentowano coś rewolucyjnego dla tych młynków, zupełnie nowy moduł regulacji.
-
Dziękuję pięknie, @siewcu :). To dlatego, że zawsze stawiałem na Mazzera. Ale podobno na tegorocznych targach HOST, na stoisku Fiorenzato zaprezentowano coś rewolucyjnego dla tych młynków, zupełnie nowy moduł regulacji.
Ironii nie trzeba, ale z racji tego, że nie jesteś jedyną osobą piszącą Fiorenzatto to aż sam z ciekawości pokusiłem się o wejście na stronę producenta i sprawdzenie historii firmy, czasami jest opisywana. Jak byk stoi, że założona przez pana Fiorenzato. Ale chyba za bardzo cięty jestem na przekręcanie nazw, choć czasem zdarza mi się to zrobić(głównie z premedytacją).
-
Ale podobno na tegorocznych targach HOST, na stoisku Fiorenzato zaprezentowano coś rewolucyjnego dla tych młynków, zupełnie nowy moduł regulacji.
Chodzi Ci chyba o to ;):
https://youtu.be/4LWBrioV8IU?si=z79UFEpPaBM7iW4D
Czy to?
https://youtu.be/ZcjYIVtOtkw?si=elo_h0U6qoXwWAr9
A tutaj fajnie przedstawiona historia firmy w pigułce:
https://youtu.be/obMpdYEDFkM?feature=shared