forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: kubaw22 w 16 Październik 2025, 16:28:03
-
Cześć :) Przymierzam się do przesiadki z DeLonghi na coś "porządniejszego" i czytam i próbuję rozeznać. I mam jedno pytanie początkującego, na które nie umiem sam znaleźć odpowiedzi.
Otóż u nas w domu pija się kawę tylko czarną. Kawy mleczne sporadycznie, jak goście sobie zażyczą. Nie używa się też gorącej wody do herbaty, bo taka jest u mnie w kranie. Zatem w przypadku ekspresu z dwoma boilerami - zawartość jednego z nich nie byłaby na co dzień używana. I pytanie brzmi: co z tym fantem zrobić? Wiem, że w niektórych modelach można wyłączyć grzanie, ale mi bardziej chodzi o stojącą tygodniami wodę. Czy ja mam to zlewać co jakiś czas? Czy dopiero jak zamierzam zrobić mleczną kawę? Jakie są wytyczne postępowania, jeżeli się rzadko używa spieniacza? :)
Piszę o DB, bo o takim urządzeniu myślę, ale jeżeli dobrze rozumiem działanie HX - to tu byłoby zasadniczo tak samo: woda do pary jest podgrzewana w boilerze, a woda do kawy jest pobierana świeża. Więc ta nieużywana w boilerze woda się grzeje... stygnie... grzeje... itd.
Będę wdzięczny za wskazówki :) Albo wyjaśnienie co źle rozumiem. :) Przepraszam, jeżeli coś było oczywiste a nie znalazłem. ;)
-
To się w ogóle zastanów, czy na pewno potrzebujesz 2B :) Bo wychodzi na to, że nie.
-
Bojler parowy służy tylko do produkcji pary -- moim zdaniem stojąca w nim woda nie ma większego wpływu na jakość pary. Wystarczy, że parę razy w roku uruchomisz ten bojler -- temperatury są sporo większe niż 100 stopni, więc raczej żadne życie się w tym nie utrzyma ;).
-
Bojler parowy służy tylko do produkcji pary
Zależy od ekspresu, czasem jest w nim jeszcze wymiennik HX do podgrzewania wody zasilającej bojler kawowy. Wtedy wyłączenie parowego zmniejsza stabilność temp.
Ja mam HX i gorącej wody nie używam. Tylko sporo pary. Co jakiś czas (1x/mc?) wymieniam wodę, bo dość sporo odparowuje, uzupełnia się świeżą, więc stężenie minerałów rośnie...
-
Zgoda, jakoś trzeba sobie radzić. To dobry pomysł, żeby co jakiś czas zrobić wymianę zawartości bojlera, gdy się produkuje dużo pary lub korzysta z wrzątku. Gdy się jej nie produkuje dużo, to można chyba o wodzie w takim bojlerze zapomnieć bez większego szwanku.
-
No możesz jeszcze być hipserski i kupić coś podobnego do mojego Puristika :) Albo termoblok :)
-
Jestem w Twojej sytuacji- sam nie piję białych, ale nie chciałem pozbawiać się możliwości zrobienia ich dla gości. Na początku rzadko włączałem drugi bojler, ale przy którymś z kolei odpaleniu poczułem nieciekawy zapach z dyszy pary, więc teraz, niestety, codziennie nagrzewam oba zbiorniki i od czasu do czasu spuszczam z technicznego wodę obiema drogami.
-
A tak poważnie, to za 30zł można kupić french press i tak spieniać, a potem jest masa tańszych/droższych automatycznych narzędzi do spieniania mleka. Rodzice mają starego Tchibo i działa ok - wlewasz zimne mleko, naciskasz i dostajesz spienione ciepłe mleko. Nie musisz się uczyć spieniania. Cena nawet drogiej tego typu zabawki to chyba nadal mniej niż dopłacanie za dobry 2B ekspres w porównaniu z 1B. Choć może różnicy w cenie nie ma takiej? To tak teoretycznie - bo nie używam.
-
Ja po prostu mam wyłączony bojler do produkcji pary i się tym nie przejmuję. Jak raz na jakiś czas trzeba zrobić kawę z mlekiem, to włączam bojler parowy, czekam aż się nagrzeje, opróżniam i mam świeżą wodę do produkcji pary. Nie ma z tym problemów.
-
Dziękuję wszystkim za wskazówki. Zrobię tak jak pisze @idolw .