forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: Arthur w 04 Lipiec 2025, 10:23:10
-
Dzień dobry!
Kupiłem ekspres Nivona 790, ale wciąż nie mogę uzyskać smacznego espresso ani americano. Kupuję świeżo paloną kawę, mielenie ustawione na średnie, ponieważ kawa jest jasno palona. Próbowałem różnych — aktualnie Brazilia Mogiana. Ustawiałem moc na 3, 4 i 5, objętość 35, 40, 45 ml. Próbowałem też americano: 45 ml kawy + 30 ml wody — smak nadal zwyczajny, jak z jakiejś Lavazzy z paczki )
Czy ktoś z doświadczeniem mógłby doradzić, co mogę robić nie tak? Z góry dziękuję!
-
Jeśli masz kawę średnio paloną z palarni, a rezultat jest słaby i mało wyrazisty, to po pierwsze pomyślałbym o ustawieniu wyższej temperatury. Moc - czyli ilość kawy od połowy w górę, jeśli chcesz jak najgęstszą, to maksimum. Mielenie raczej z tych najdrobniejszych. Ilość uzysku na pewno nie najniższa. Z mojego doświadczenia z automatami powinno być przynajmniej 1:3 ratio -ilości zmielonego ziarna do uzyskanego naparu. Polecam ważyć jakąś wagą w wagą z dokłądnością przyajmniej 1 g
Kieruj sięsmakiem, tak żeby kawa byłą wyrazista i smaczna.
Pamiętaj, że jak zmieniasz grubość mielenia na drobniejszą, to na włączonym młynku.
-
Całe życie piłem głównie kawę zaparzaną w garnku, więc porcja miała zwykle 150–200 ml — dlatego te 40 ml z ekspresu to dla mnie trochę mało
, ale rozumiem, że zbyt długa ekstrakcja może powodować gorycz. Będę jeszcze eksperymentował i ustawię mielenie na drobniejsze. Dziękuję za pomoc! Gdyby któryś z uczestników forum używał Nivony — chętnie bym posłuchał jego doświadczeń.
-
Ekspresem ciśnieniowym raczej nie robi się kaw 150 - 200 ml. Jednak czasem się da. Jeśli chcesz całą filiżankę kawy, to są dwie opcje:
1 . Robisz małą kawę a la espresso wtedy mielenie najdrobniejsze, moc największa 50g uzysku i dodajesz te 100 - 150 g wody na koniec.
2. Możesz spróbować ustawić na dość grube mielenie, maksymalną moc i napełnić filiżankę.
Zobaczysz co Ci bardziej będzie smakować.
-
Ustaw najdrobniejsze ustawienie młynka i spróbuj z maksymalnej dozy, o ile jest taka regulacja, zrobić maksymalnie 100ml i wtedy ewentulanie dolać 100ml przegotowanej wody. Po prostu w czasie parzenia jak widzisz, że z wylewek leci już jasna ciecz, którą ciężko nazwać kawą, to przerwij proces albo odsuń filiżankę spod wylewki. Niektóre automaty, nie wiem czemu, mają skłonność do wyplucia odrobiny samej wody, prawdopodobnie brudnej (pozostałej z poprzedniego parzenia) przed rozpoczęciem procesu ekstrakcji. Zwróć uwagę czy twój tak nie robi, bo ta stara woda jest na pewno podła w smaku. Jeśli nawet tak się zdaża to trzeba pozwolić jej spłynąć do tacki ociekowej i dopiero potem podstawić filiżankę.
-
Niektóre automaty, nie wiem czemu, mają skłonność do wyplucia odrobiny samej wody, prawdopodobnie brudnej (pozostałej z poprzedniego parzenia) przed rozpoczęciem procesu ekstrakcji.
Mój WMF robi dokładnie jak piszesz, ale jest wystarczająco dużo czasu, by to przeczekać i podstawić czystą filiżankę.
Ta odrobina wody jest na 101% brudna, mimo że po zrobieniu jakiejkolwiek kawy 2x robię płukanie.
Ja napiszę coś brutalniejszego, dlaczego z ekspresu automatycznego? chcemy robić espresso.
To nie wyda.
Różne kawy tak, i to często dobra ale nie espresso, to nie ta maszyna, nie ma się co oszukiwać, i na siłę coś kombinować.
Od ponad roku, intensywnie użytkuję ekspres automatyczny, i to swój, nie zięcia, córki czy służbowy, kupiony za sporą kasę i nigdy za nigdy nie zrobiłem na nim espresso, a czego ja nie kombinowałem, jakich podpowiedzi, instrukcji nie używałem, NIE i koniec.
Kawy robię sobie przeróżne i są smaczne, coś co by można nazwać espresso, mnie nie wychodzi i nie wyjdzie, ale ja mam tego świadomość, dlatego pozwoliłem sobie to napisać, bo to jest prawda, i trzeba to zaakceptować żyć z tym, a nie na siłę coś udowadniać.
Mając taką świadomość będzie nam się lepiej robić kawy z automatu a tym samym będą one nam lepiej smakować.
Dodam jeszcze że na tych 2dwóch sprzętach, w tym samym czasie, na tych samych kawach (od Gorana) zrobiłem dziesiątki prób, i to co uzyskiwałem z automaty, nie śmiałem postawić dla porównania przy tym co dostawałem z kolby.
[ You are not allowed to view attachments ]
Jka
-
Nivona akurat regularnie się przepłukuje — po włączeniu oraz tuż przed automatycznym wyłączeniem.
Właśnie będę eksperymentował, bo +100 ml wody do espresso to może być lura. Czytałem, że zalecają, by przelewanie wody trwało 25–28 sekund — tak jak w ekspresie kolbowym.
|
Ale, jak mówi Jka57 — coś w tym chyba jest, bo automatyczny ekspres robi raczej „pseudo-espresso”. Chociaż i w kawiarni nie zawsze potrafią trafić w mój gust. Ostatnio dostałem espresso aż za bardzo kwaśne, mimo że była to świeżo palona Ethiopia Yirgacheffe Natural, która u nas (jestem ze Lwowa) kosztuje ok. 140 zł/kg.
Może nie do końca się precyzyjnie wyraziłem, nie chodzi mi konkretnie o nazwę napoju. Może to być i americano, niekoniecznie espresso, byle żeby było smaczne. Ale póki co, nie udało mi się jeszcze osiągnąć perfekcyjnego smaku.
-
Czarna kawa z ekspresu automatycznego?
To raczej nie zadziała.
Na czarne kawy to raczej przelew.
-
Jeszcze mała podpowiedz, po zmianie na stawów na młynku (Krystian wspominał robisz to w ruchu) daj sobie czas 3/4 kawy (zmielenia) i dopiero po tym oceniaj co Ci wychodzi.
Wiem wiem to wszystko kosztuje :lol2:ale takie są prawidła.
Wspominasz że ekspres sam się czyści OK, ale sprawdź jaka woda Ci wtedy leci, u mnie automatyczne czyszczenie to za mało, muszę jeszcze ze 2/3 razy ręcznie go przeczyścić.
Gdzieś tutaj powinny być fotki, jak ta woda wygląda.
Jka
-
Na czarne kawy to raczej przelew.
Też tak bym wybierał, ale niestety nie zawsze ma kto doradzić takie rozwiązanie. Poza tym na ogół na automacie, to prędzej poprawnie wyjdzie 100 ml niż 30 ml czyli coś bliżej naparu z moki jest największa szansa zaparzyć optymalnie.
-
Czarna kawa z ekspresu automatycznego?
To raczej nie zadziała.
Na czarne kawy to raczej przelew.
Też tak bym wybierał,
Panowie spokojnie :taktak: zadziała, trzeba dobrze poznać sprzęt, kupić sobie zapas tej samej kawy, na to poznanie.
Gwarantuje że przy tak wielkim ciastku, spokojnie napijecie się czarnej kawy :lol2:
[ You are not allowed to view attachments ]
Acha :redface: wskazana przezroczysta szklanka, filiżanka, a u mnie czasami i ta mała waga się przydaje :lol2: bo ważne by wiedzieć kiedy wyłączyć.
Jka
-
Z jakiego ekspresu pochodzi to ciastko i jaka była ustawiona moc? Wygląda na świeżo wyjęte, bo moja Nivona 790 przy mocy 4 z 5 robi ciastko ok. 15 g (schło pzrez dobę , a jeszcze wychnie i będzie ważyć 12–13 g).
Jak polecał Krystians, ustawiłem najdrobniejsze mielenie i teraz 60 ml espresso (moc 4 z 5) smakowało lepiej, nie było goryczy, raczej lekka kwasowość, chyba można spróbować zwiększyć objętość.
-
Jasno palone ziarna nie nadają się do automatu, kwas nie do wypicia.