forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Heniutek w 03 Czerwiec 2025, 14:46:11
-
Nie mogę edytować, nowa recka :
https://youtu.be/4ZD09axMieU?feature=shared
Plus , wersja exclusive?!
[ You are not allowed to view attachments ]
-
@pafcio0 , masz może jakieś info?
Młynek w transporcie, jednak z Chin.
-
@pafcio0 , dzięki za info, ciekawe jak to rozwiążą.
Ponoć standardowo mieli wysyłać z Landów, ale chcieli przyśpieszyć wysyłki i poszlo z CN może ta pierwsza transza tylko ?!
-
Dotarł, pierwsze wrażenie bardzo dobre, fajnie rozwiązana regulacja przemiału.
Solidny kawałek sprzętu.
Aż za mocno spasowana z trzpieniem rączka w przykrywką, ale może się wyrobi...
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Pięknie, przyszedł GLS-em?
Bez kosztów, tfu tfu?
Jak przemiał? ;)
-
GLS, bez kosztów.
Na razie przemieliłem parę ziarenek bez parzenia. Przyjemnie się kręci, "głeboko" brzmi swym chrupaniem. Dobry "grip" dla dłoni, nawet przy twardych ziarnach nic się nie ślizga, nie zacina.
Lekko grzechoczący przy kręceniu pojemnik uruchamia odruchy "dokręcania" jak przy odkręcających się pojemnikach 1zpresso, natomiast nie wiem czy aby za ten na pierwszy rzut oka fajny patent "kotwiczenia" pojemniczka nie trzeba będzie "zapłacić" częstszym czyszczeniem, bowiem tam w rowkach tego systemu widzę potencjał na zbieranie się różnych brudów kawowych.
Chociaż skoro zainwestowali w taki wyszukany "gwint" na dole to szkoda, że nie wymyślili jakiegoś poręcznego rozwiązania "na górze", bo ściąganie i zakładanie pokrywki to straszna lipa, po jaki grzyb tak mocno zaciskać młynek od góry? Nic tylko zeszlifować trochę trzpień.
-
Hej, dziękuję za info 😉
-
GLS, bez kosztów.
Na razie przemieliłem parę ziarenek bez parzenia. Przyjemnie się kręci, "głeboko" brzmi swym chrupaniem. Dobry "grip" dla dłoni, nawet przy twardych ziarnach nic się nie ślizga, nie zacina.
Lekko grzechoczący przy kręceniu pojemnik uruchamia odruchy "dokręcania" jak przy odkręcających się pojemnikach 1zpresso, natomiast nie wiem czy aby za ten na pierwszy rzut oka fajny patent "kotwiczenia" pojemniczka nie trzeba będzie "zapłacić" częstszym czyszczeniem, bowiem tam w rowkach tego systemu widzę potencjał na zbieranie się różnych brudów kawowych.
Chociaż skoro zainwestowali w taki wyszukany "gwint" na dole to szkoda, że nie wymyślili jakiegoś poręcznego rozwiązania "na górze", bo ściąganie i zakładanie pokrywki to straszna lipa, po jaki grzyb tak mocno zaciskać młynek od góry? Nic tylko zeszlifować trochę trzpień.
No faktycznie kawał kloca, wystarczy trochę drobniejszego syfu i ciężko zakręcić dolny pojemnik.
Mając świadomość ile to waży i łapiąc od góry młyn, czy to stawiając go, czy to lekko obstukując, pukajac podstawą żeby odkleiły sie resztki kawy, prawie za każdym razem przesuwa się podziałka/regulacja o kilka klików.
Kręci się fajnie, chodzi bardzo gładko, 18g Afryki od 50 sekund do minuty.
Ustawienie 1, 1 minus 2 i jeden minus 3.
Ten pieniążek mógłby być srebrny, znaczy ze srebra 🤣
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Przemiał ma wysokiej jakości. Zrobiłem szybki side-by-side z Timemore Sculptorem 068. Przy przemiale wizualnie nieco drobniejszym przelew 300g przelał się kilkanaście sekund szybciej w Millabie. W Timemore ewidentne spowolnienie pod koniec spowodowane większą ilością pyłu.
W smaku różnica bardzo nieznaczna, Millab przejrzyściej, Timemore zwłaszcza po przestygnięciu gorzej, ściągająco. Ale nie na tyle żeby do domowych przelewów codziennych kręcić korbą ;)
Następnym razem spróbuję porównać z jx-pro. Jak nie będzie różnicy in plus to będę trochę zawiedziony...
-
Kawa bardzo klarowna, brak goryczki.
Weszło mi 36g kawy, poleciało w switchu, bardzo mało osadu na ściankach.
Mieliłem na 7ce.
-
Millab M01 prezentuje się świetnie. Moim młynkiem docelowym dawno temu został jx-pro zakupiony za 500zł. Millab kosztuje ponad 1600 zł. Pytanie czy młodsza i nieco ładniejsza żona, ugotuje smaczniejszy obiad? Wyglądem kusi ale czy warto płacić ponad 3 razy większą cenę? ;)
-
Młynek mieli dobrze i powtarzalnie.
Lepiej trzyma mi się w ręku jxpro (drewania gałka też robi lepsze wrazenie i przyjemność użytkowania) , jx pro jakby szybciej mieli, zakrecany pojemnik w jx pro też lepszy.
Generalnie liczyłem na jakieś ochy i achy, nie ma szału.
Czy żałuję wydanych pieniędzy, ciężko powiedzieć .
Czy kupilbym jeszcze raz, zdecydowanie Nie!
Od poczatku miałem problemy z tym zakrecanym pojemnikiem, z powodu zbyt malej toleranacji, jak w przypadku rączki i sworznia o czym napomknął już @pafcio0 i nadal tak ciężko chodzi.
Niestety , nie wiem czy trafiła mi się taka "felerna" (super wykonana) wersja, że pojemnik wkrecał się w miarę dobrze tylko w jednej pozycji, cięzko stwierdzic w której bo nie zaznaczyłem w której.
Pechowo "zaklopsowany" pojemnik , ktory jak się okazało nie zaskoczył do końca odpadł dziwnym trafem z młynka ( może ktoś z domownikow mu pomógł, nie wiem, nikt się nie przyzna) i pewnie kolejnym dziwnym trafem się "skosił" .
Teraz jest prawie niemozliwe bezproblemowe wkręcenie pojemnika, myślałem że trochę się wyrobi, niestety nie...
Skutkowało to tym że wykreciłem "trzymacz" tego kubka z korpusu młynka ktory jest na bardzo drobniutki gwint i ledwo co go wkręciłem , pociąłem recę probujac zdemontować ten kubek z tego pierścienia, gwint jest ostry jak brzytwa.
Generalnie jestem mega wkurzony i mocno zniesmaczony, całą sytuacją. :picardpalm:
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Małe sprostowanie.
Bardzo dobry kontakt z suportem Timemore.
Chcieli wysłać mi poczatkowo nowy kubek, ale chyba im wyszły i nie mają na "zapas" póki co.
Dostałem mała refundację za kłopot z pojemnikiem i trochę trafnych uwag.
Generalnie sympatyczna korespondencja bez zadęcia.
Jeśli chodzi o jakość mielenia to jest sztos.
Mieli też dosyć szybko, nie pyli tak bardzo jak chociażby C40 z "plastikowym pojemnikiem".
Dużym plusem jest regulacja, na 6 miele pod Drip, cyk i w sekundę mam 1ke i mielę pod robota.
W cenie za która kupiłem , to jednak dobry deal, patrzac na ceny konkurencji chociazby z Niemiec.
Należałoby dodać, że dają bardzo poręczny pedzelek z dlugim włosiem, ktory prawie przypadkowo wyrzuciłem i pakowanie w karton młynka plus wypełnienie to już wyższa półka,.wszystko na swoim miejscu, nie ma.szans na przypadkowe uszkodzenie.
Mam wrazenie że jakbym stanął na tym kartonie to by wytrzymał, niby taki drobiazg a jednak cieszy.
Testuje równolegle C40 i M01, Timemore wygrywa właściwie w każdym apsekcie, jest jednak większy i dosyć ciężki co można by uznać również za plus.
Komeś wyglada przy nim jak zabawka dla dzieci :hihihi: