forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Inne => Wątek zaczęty przez: Kondzior w 12 Marzec 2015, 18:52:47
-
Widziałem już kilka razy podpinane stopery przy manualnych
grupach E61, czyli wajcha w górę, start stopera, wajcha w dół
koniec pomiaru czasu.
Ładne, zgrabne w stali nierdzewnej, małe wymiary :).
Czy ktoś orientuję się gdzie można nabyć taki gadżet ?
-
To pewnie proste: wystarczy się podpiąć pod wyłącznik pompy...
-
Z podłączeniem raczej nie będzie problemu :)
Problem jest taki, że na razie nie mam czego podłączyć :hihihi:
Chodzi mi o coś takiego:
-
Synesso, za około 200$
-
200$
Drogi taki bajer. A stoper który odlicza czas do tyłu nie może być?
-
Mały przenośny na baterię ( odliczanie do przodu, do tyłu ) to mam.
Ale takie rozwiązanie start/stop z maszyny podoba mi się bardziej.
Tylko ta cena :nienie:, lekka przesada >:(, bez jednego zera była by OK.
-
Teraz dopiero to oglądam i bardzo mi się podoba. Czy dobrze rozumiem że nawet włączenie ekspresu można zaprogramować?
-
Synesso, za około 200$
Nie mogę odnaleźć. Możesz link zapodać?
-
Ale to jest opcja do maszyn Synesso tylko, wejdź na ich strone. I na hb chyba to opisywali.
-
Przeglądając YT widziałem takie gadżety założone do różnych
maszyn. Różnią się trochę wyglądem, wielkością, ale spełniają
tą samą funkcję, co instalowane w maszynach Synesso ;)
Pewnie trzeba by poszukać kogoś zdolnego, żeby zrobił układ z wyświetlaczem,
następnie ładnie zapakować i podpiąć do ekspresu :taktak:
-
Powodzenia życzę
-
Taki stoper fajna rzecz, ładna i użyteczna. Nie wiem w jakich cenach ale można się skontaktować i ew.jakiś grupowy zakup urządzić. Stopery maja możliwość zmiany koloru cyferek po osiągnięciu zadanego czasu. Przyda się też funkcja czyszczenia ekspresu ( 'Cleaning Cycle' - 10s on, 10s off (x5) then a pause f(or flushing the handle), then continue for another 5 sets ).
https://instagram.com/p/soLApvKOTG/ (https://instagram.com/p/soLApvKOTG/)
https://instagram.com/p/yLr5CfKOV-/ (https://instagram.com/p/yLr5CfKOV-/)
-
Jeśli tylko była by szansa że można taki stoper zamontować do mojego isteela to jestem chętny na zakup.
-
Właśnie o coś takiego mi chodziło.
Wydaję mi się, że bardzo wygodna i przydatna rzecz ; :)
-
Jeżeli byłby realizowany grupowy zakup, to ja oczywiście się na to piszę :)
-
Są takie rozwiązania tyle, że nie takie małe. Wprawdzie można wszystko zminiaturyzować, upchnąć do jak najmniejszego pudełka, ale to zwiększa koszty lawinowo. Przykład takiego timera programowanego na start i stop, odliczanie zaprogramowanego czasu jest tutaj: http://arlisklep.pl/files/AVT/AVT1820.pdf (http://arlisklep.pl/files/AVT/AVT1820.pdf)
To oczywiście tylko przykład jeden z wielu ale cena jest chyba wystarczającą zachętą. http://arlisklep.pl/pl/p/AVT1820-C-Programowany-przekaznik-czasowy/8309 (http://arlisklep.pl/pl/p/AVT1820-C-Programowany-przekaznik-czasowy/8309) :mrgreen:
-
Są też z obudową. Ja inny model mam przy Mazzerze: http://www.ebay.pl/itm/AC-220V-0-99S-2NO-2NC-8-Terminal-Timer-Time-Delay-Relay-8-Pin-ASY-2D-/290998005097?pt=LH_DefaultDomain_3&hash=item43c0d52d69 (http://www.ebay.pl/itm/AC-220V-0-99S-2NO-2NC-8-Terminal-Timer-Time-Delay-Relay-8-Pin-ASY-2D-/290998005097?pt=LH_DefaultDomain_3&hash=item43c0d52d69)
-
Fajny, masz go przy młynku? Przydało by się ,żeby były jeszcze dziesiętne części sekundy. Ale tu chodziło o troszkę inny, załączany i stopowany dźwignią grupy E61. I ten co podałem link ma również to o czym napisał Goran, możliwość zaprogramowania płukania grupy dowolną ilość razy.
-
Nie, przy młynku mam z setnymi częściami sekundy i najdłuższy czas to 9.99s. No, ale przy ekspresie setne części byłyby już przesadą, więc dałem link do innego modelu.
U mnie jest zwykły pstryczek, nie mam dźwigni przy grupie e61. Ale możliwość zaprogramowania płukania, to już rzeczywiście nie w tym modelu.
-
Te przykłady pokazane przez Gorana są fajne. Jakiś zdolny elektronik zrobi takie pewnie bez większych problemów. Te stopery dobre są do półautomatycznej maszyny, a ja szukam stopera do automatycznej. Układ miałby być wyzwalany stanem jednego wejścia i zatrzymany innym sygnałem na innym wejściu, z resetem przy ponownym wyzwoleniu odliczania, albo z resetem po paru sekundach...
-
Takie rzeczy się robi na zamówienie i nie trzeba się wbrew pozorom rujnować ani brać kredytu. Napisanie prostego w sumie programu to pikuś dla osoby bawiącej się choćby Bascomem na Atmegach. Takie coś z wyświetlaczem kosztuje sto kilkadziesiąt zł max. Jak ktoś chce "malinkę" ze sterowaniem bluetoth to trzeba się już mocniej skrobnąć po kieszeni ale też dość przyzwoicie.
-
Widziałem już kilka razy podpinane stopery przy manualnych grupach E61, czyli wajcha w górę, start stopera, wajcha w dół koniec pomiaru czasu. Ładne, zgrabne w stali nierdzewnej, małe wymiary
Pomijając kwestie obudowy to sam stoper można zrobić ze zwykłego stopera po dołożeniu przekaźnika. Rozmiary są na tyle małe, że wejdzie do ekspresu tylko prostokątny otwór na wyświetlacz trzeba wyciąć.
-
Układ miałby być wyzwalany stanem jednego wejścia i zatrzymany innym sygnałem na innym wejściu, z resetem przy ponownym wyzwoleniu odliczania, albo z resetem po paru sekundach...
Układ przedstawiony przeze mnie nieco wcześniej po odpowiednim ustawieniu i podłączeniu spełnia w 100% te wymagania. Chyba, że nie zrozumiałem potrzeb Antonia :-\ Jednak mam pytanie, od którego momentu zaczynamy odliczanie czasu 25sekund? Od momentu rozpoczęcia wypłynięcia pierwszej kropli z wylewki a więc układ automatu bezobsługowego musiałby mieć czujnik momentu rozpoczęcia wypływania cieczy. Start manualny ma jednak więcej zalet bo można go inicjować w każdym momencie. Co innego z wyłączeniem pompy, można to zrealizować poprzez podłączenie pompy do przekaźnika w układzie i zaprogramowaniu czasu ekstrakcji lub wyłączenie ręczne. Tak czy inaczej, działanie można inicjować z jednego wejścia a koniec ekstrakcji z innego. Zaś to, czy licznik czasu będzie odliczał od 25 do zera czy w drugą stronę, jest wydaje mi się bez znaczenia.
-
Odliczanie od 25 do zera jest trochę nieintuicyjne, bo do mnie jako operatora ma dotrzeć tylko informacja o czasie zaparzania. Żadne przekaźniki nie są mi potrzebne, bo ekspres sam uruchamia i zatrzymuje pompę. Chciałbym tylko poznać czas zaparzania. Jeden z naszych ekspresów wyświetlał ten czas w trakcie zaparzania i przez kilka sekund po zakończczeniu. Działało to bardzo fajnie. Nowa maszyna, choć ma pełno elektroniki, tego jednego drobiazgu nie ma.
W stoperze pokazanym przez Gorana, mamy jeden przycisk, który uruchamia odliczanie i je zatrzymuje. Czyli tak jak w typowym ekspresie półautomatycznym steruje się pompą. W automatycznym ekspresie mamy programowalne przyciski. Naciskając przycisk uruchamamy ekstrakcję, ale kończy ją układ sterowania ekspresu. Trzeba by znaleźć gdzieś ten moment zakończenia i dostarczyć do układu stopera...
-
Zawsze mozna sie podlaczyc pod przekaznik pompy
-
Można szukać
Odliczanie od 25 do zera jest trochę nieintuicyjne [...] Trzeba by znaleźć gdzieś ten moment zakończenia i dostarczyć do układu stopera...
Jasne, że odliczanie jest nieintuicyjne a nawet zbędne. Ale po co szukać czegoś Antonio ? Można równolegle do pompy podłączyć cewkę przekaźnika a do styków podłączyć przycisk start/stop takiego choćby minutnika: http://allegro.pl/minutnik-timer-cyfrowy-czytelny-wyswietlacz-lcd-i5119666643.html (http://allegro.pl/minutnik-timer-cyfrowy-czytelny-wyswietlacz-lcd-i5119666643.html) albo takiego http://allegro.pl/minutnik-stoper-cyfrowy-kuchenny-uniwersalny-i5175799621.html (http://allegro.pl/minutnik-stoper-cyfrowy-kuchenny-uniwersalny-i5175799621.html) Trzeba tylko dodatkowo wyprowadzić przycisk do kasowania lub użyć drugiego przekaźnika który będzie kasował wskazanie minutnika przy starcie pompy. Pozostaje tylko kwestia ładnej obudowy lub zabudowania tego w ekspresie.
-
Odliczanie od 25 do zera jest trochę nieintuicyjne...Chciałbym tylko poznać czas zaparzania. Jeden z naszych ekspresów wyświetlał ten czas w trakcie zaparzania i przez kilka sekund po zakończeniu...Naciskając przycisk uruchamiamy ekstrakcję, ale kończy ją układ sterowania ekspresu. Trzeba by znaleźć gdzieś ten moment zakończenia i dostarczyć do układu stopera...
Liczenie od 25 do 0 sekund to oczywiście jedna z dwóch opcji, można liczyć od 0 do 25, nie ma problemu. Nie ma również problemu z ustawieniem na poziomie programowania momentu zakończenia i ewentualnie liczenia dalej lub ustawienia innego wybranego momentu. To tylko kwestia wymyślenia czego się potrzebuje a reszta to sprawa programisty. Można ustawić program pod preinfuzję, zmieniać dowolnie czas, odliczanie w przód, tył i na boki. Stopery pokazane przez Gorana są może i fajne, pytanie tylko ile będą kosztować. Na miejscu w Polsce można zamówić stoper z wszelakimi gadżetami za niewielkie w sumie pieniądze. Do tego trzeba zrobić obudowę ale w dobie drukarek 3D nie ma z tym raczej żadnego problemu. Można też zlecić wykonanie obudowy z nierdzewnej blachy albo samemu zrobić. To tylko kwestia estetyki. Jednak podstawowa kwestia to zdecydowanie się na coś konkretnego bo wymyślanie co minutę innej potrzebnej bardziej lub mniej funkcji mija się z celem. Nawet w 1000000% automacie powinno być ręczne startowanie stopera bo żadna maszyna nie będzie wiedzieć od którego momentu ma zacząć liczyć.
-
Nawet w 1000000% automacie powinno być ręczne startowanie stopera bo żadna maszyna nie będzie wiedzieć od którego momentu ma zacząć liczyć.
O tym piszę przecież. Ale nie ręczne to powinno być... Naciskam guzik w w ekspresie i jest to początek odliczania, prawda? ;)
-
Routerek za $25, wyświetlacz od nokii 3310 za 10zł, przekaźnik za piątaka podłączony do zasilania pompy, 5 linijek skryptu i mamy stoper zgodny z wizją Antonio :mrgreen:
Chyba to zrobię w któryś weekend i będę miał ekspres z WiFi :taniec:
-
Malinka? ;)
-
Oba rozwiązania mają + i -
Malinka ma trochę więcej mocy i więcej linii gpio
Routerki mają wbudowane wifi, są połowę tańsze...
Tak czy inaczej coraz bardziej mnie to ciągnie...
-
Widzę, że wątek się rozwinął, różne koncepcje, różne rozwiązania tematu ;)
Ale, może wróćmy do podstaw, coś naprawdę prostego na start :mhh:
Czyli, odpowiedniej wielkości wyświetlacz w preferowanej kolorystyce cyfr, jakieś zasilanie, reset,
załączanie może najprościej od włącznika dźwigni. Zgodnie z powiedzeniem: proste=dobre :ok: