forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Adam1983 w 11 Luty 2025, 21:03:58
-
Witam Dzień dobry,
wszystkich .Posiadam ekspres Lelit Anita i chyba żywota dokonał wbudowany młynek, nie chce się kręcić, czasami zakręci słychać wtedy stuki. Po włożeniu jednego ziarna kawy nawet nie drgnie. Nie ma sensu chyba bawić się w jego wymiany stąd moja prośba o polecenie jakiegoś przyzwoitego młynka do kwoty około 1200zł. Bo chyba zacznę od młynka a skończe na ekspresie. Czy kupił bym coś lepszego od tego Lelita do 2 tyś? Na grupach fb podsumowali ten ekspres od "chińszczyzny" i "espresso podobnych" W waszej grupie widzę, że nie ma opinii najgorszych, dlatego nie chcę z niego rezygnować a pomysleć o młynku.
-
Ja bym ryzykował naprawę
-
Nowy młynek do tego ekspresu kosztuje ok 950 zł może i masz rację.
-
Zachęcam:
- poszukać w sieci o awariach młynka w tym ekspresie
- zrobić diagnozę w serwisie (sama diagnoza to niewielki koszt)
- uszkodzoną cześć znaleźć w sieci i wymienić
Stawiam na awarię silnika prądu stałego, można go kupić za 400zł, a może i taniej. Na YT masz nawet filmy jak wyjąć młynek w tym modelu.
-
Dzięki ,tak zrobię
-
Zależy od kosztów naprawy. Jeśli do 200-300 zł, to ok, ale więcej bym w taki wbudowany młynek nie inwestował. Lepiej kupić porzadniejszy młynek na przyszłość, bo większy wpływ na rezultaty będzie mieć lepszy przemiał niż trochę lepszy ekspres. Do 1200 zł to albo jakiś używany, albo z nowych DF54 czy coś innego z chińskich.
-
Silnik ok 450 zł a cały młynek 950zł ,znalazłem tylko w jednym sklepie i czy faktycznie jest on osiągalny to jeszcze nie wiem . Spróbuję go jutro wyjąć i może coś wymyśle
-
Ja bym powiedział, że 450-500 pln jest ok. jeśli reszta ekspresu jest w dobrym stanie.
-
Może to nie silnik a plastikowe kółko zębate napędu żaren do wymiany. Powinno pasować od ASCASO za 120,00 zł.
-
Jak koszt serwisu do 400-500zł to bym reanimował ten który jest (pytanie o stan żaren jeszcze...), a jak nowy to DF54, później długo nic i dalej eureka mignon classic, zero, bravo. Ewentualnie jakaś używka ascaso i-1 itp. Oczywiście zaznaczyć należy fakt, że zmiana na DF54 da raczej lepszy efekt w filiżance w stosunku do młynka wbudowanego.
-
Dzięki ,tak zrobię
Odnosząc się jeszcze, najważniejsza jest właśnie wiedza, co padło. W dobie dzisiejszego Internetu zdobycie części zamiennej, nawet używanej, jest znacznie prostsze.
Tutaj problem być może podobny do Twojego.
https://www.reddit.com/r/espresso/comments/169t8su/lelit_anita_pl042temd_grinder_issues_not_turning/
I czasem warto naprawić za kilka stówek choćby po to, aby w przyszłości łatwiej sprzedać całość (czy komuś bez wyrzutów podarować w prezencie).
-
Dzięki kolego za pomoc. Silnik cięzko dostać ,cały młynek kosztuje 1000zł . Używany Lelit na olx kosztuje 1350 używany niby 3 miesiące. Dlatego niewiem czy w to brnąć
-
Będziesz wiedział, jak zdiagnozujesz problem. :) Bo nikt nie mówi, że masz 1000zł teraz na naprawę wydawać.
A jak okaże się, że to silnik, to jest jeszcze kilka możliwości, w tym podzwonienie po serwisach.
-
btw, tu pomogła wymiana szczotek za jakiś psi grosz.
https://www.reddit.com/r/Lelit/comments/1adbko1/found_anita_on_the_street_and_need_advice/
-
Wymontowałbym silnik z ekspresu - zgodnie z instrukcją:
https://www.youtube.com/watch?v=ec2G-pFF0Cs
I sprawdziłbym czy przypadkiem nie padły szczotki grafitowe na komutatorze. Może się okazać, że ich wymiana zamknie się kwotą kilkunastu złotych.
Jeśli to nie to - wymieniłbym sam silnik.
-
Najprościej to niby wywalić stary i kupić nowy - ale to raczej dotyczy taniej "chińskiej" produkcji. Tutaj warto zweryfikować usterkę - generalnie europejskie dobre wyroby są naprawialne w sensie technicznym i ekonomicznym.
-
Panowie temat zamknięty ,połamało się koło zębate . Koszt 68zł . Dzięki wszystkim za pomoc
-
Tak jak sądziłem. Ale taniej...