forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: MatroX w 31 Styczeń 2025, 20:30:53

Tytuł: Rozkminy młynkowe OD vs SD
Wiadomość wysłana przez: MatroX w 31 Styczeń 2025, 20:30:53
Cześć,

Zastanawiam się nad zmianą młynka z SD na OD. Obecnie używam DF83, ale przygotowanie shota zajmuje mi dużo czasu, a dodatkowo występują spore różnice między kolejnymi shotami – pierwszy wychodzi tak, jak bym sobie tego życzył, a drugi jest o 5–7 sekund szybszy. Nie wiem, skąd biorą się te rozbieżności. Teoretycznie stosuję WDT, a następnie tamping tamperem dynamometrycznym, a mimo to różnice nadal występują.

Pomimo tych wad wciąż rozważam młynki SD, takie jak Mazzer Philos, DF83V czy Zerno Z1, choć ten ostatni odpada ze względu na długi czas oczekiwania – minimum 5 miesięcy. W przypadku Philos i DF83V odstraszają mnie rysy od kubka na mielonkę. Oprócz jakości przemiału zależy mi również na solidnym wykonaniu młynka – nie chciałbym, żeby rysował się od samego patrzenia.

Jeśli chodzi o młynki OD, zainteresowały mnie Super Jolly V Pro oraz Fiorenzato All Ground Sense. W tym drugim dużym plusem jest zintegrowana waga.

Waham się między wygodą użytkowania a możliwością łatwej zmiany ziaren przy każdym shocie. Zauważyłem też, że coraz mniej eksperymentuję z espresso – coraz częściej wybieram klasyczne single origin, które dobrze smakują zarówno jako flat white, jak i espresso. Wariacje z ziarnami zostawiam dla przelewów.

Doradźcie coś.
Tytuł: Odp: Rozkminy młynkowe OD vs SD
Wiadomość wysłana przez: Wiszczu w 31 Styczeń 2025, 22:04:20
Z moich doświadczeń:
- u mnie różnica między pierwsza a drugą filiżanką zwykle wynikała z temperatury -> zrób eksperyment jak wyjdzie 3?
- zważ ile faktycznie masz kawy w pierwszej kolbie po zmieleniu, a ile w drugiej -> może retencja jest inna niż myślisz?
- może pierwsza dawka z młynka ma mniej albo więcej grudek?

Aby przyśpieszyć robienie kilku kaw na SD, najpierw sobie ważę wszystkie dawki kawy (czasem jak nie mam do czego to wsypuje do filiżanek gdzie potem będzie kawa), potem jest znacznie szybciej jak nie muszę przechodzić przez etap ważenia za każdym razem.
Anegdotycznie - na DF64 różnice między pierwszą a drugą kawą wynikają u mnie zwykle z tampingu, albo np. nienagrzanej kolby (czasem jest nie zapięta) - nie wiem dlaczego temperatura może wpływać na szybkość przelewu, ale mam podejrzenie że może. Nigdy tego dokładnie nie przetestowałem.
 
Tytuł: Odp: Rozkminy młynkowe OD vs SD
Wiadomość wysłana przez: DoreK w 31 Styczeń 2025, 22:46:48
To kilka zdań ode mnie na temat młynków, SD i ogółem tego, czym jest ekstrakcja.

1. Temperatura jak najbardziej ma znaczenie na szybkość przepływu - fizyki nie oszukasz. Im wyższa temperatura, tym wyższa ekstrakcja wynikająca z tego, że więcej kawy się rozpuszcza w wodzie. Tak bardzo uogólniając.

2. Nie jest to wina single dosingu. Ja zawsze uzyskuję bardzo spójne rezultaty, +/- 2 sekundy. Raz na kilka dni trzeba lekko drobniejszego przemiału - wiadomo, kawa się starzeje bardzo szybko.

3. Problemu szukałbym też w puck prepie.
WDT i skalibrowany, samopozycjonujacy tamper powinny przynieść znaczącą poprawę. Może któryś z tych elementów zawodzi - źle wykonane WDT lub słaby tamper? Jaki dokładnie tamper?

Ja w swoim puck prepie mam jeszcze "dystrybutor" czyli narzędzie poziomujące, pewnie wiesz o co chodzi. Po prostu żeby wyrównać kawę przed ubiciem. Nigdy mnie to nie zawiodło - a nawet przez długi czas w ogóle nie korzystałem z WDT. Dodatkowo jeszcze używam puck screenów, ale głównie po to by utrzymać grupę w czystości.

4. Jakie koszyki? Jeśli lecisz na stockowych, ich miejsce zazwyczaj znajduje się w pojemniku na metale i tworzywa sztuczne, chyba że stockowe były produkowane przez inną firmę specjalizującą się w precyzyjnych koszykach. Lelit chyba ma od IMSu, ale i tak nie jestem ufny.

5. W mojej ocenie to właśnie OD będzie powodować więcej niespójności. Z reguły te młynki mają większą retencję, więc większe ryzyko że jakiś staroć dostanie się do twojego espresso. No i wiadomo że więcej kawy idzie do śmieci. Ponadto, trzymanie kawy w takich zbiornikach to proszenie się o niespójności, bo znacznie wpływa to na jej starzenie...

6. Właśnie, starzenie. Jak przechowujesz kawę i ile robisz filiżanek dziennie? Jeśli trzymasz ją w torebkach z palarni, albo w jakichś słoikach nie próżniowych... to trzeba pomyśleć nad zmianą. Jeśli przechowujesz kawę w rozsądnym okresie czyli nie dłużej niż 2 tygodnie to zaopatrz się w próżniowy pojemnik np. od DeLonghi/coś z Ali jeśli szukasz czegoś w rozsądnej cenie, lub np. fellow atmos - wyższa półka.

7. Sprawdzałeś wyrównanie żaren w młynku? Niestety w wielu przypadkach nie są one wyrównane tak, jak powinny. Fabryki czasem dają ciała z kontrolą jakości - a że to Chińczyk, to jest taka szansa. Z reguły to resellerzy sprawdzają takie kwestie przed wysyłką do klienta końcowego.

8.. Może jest problem z samym ekspresem? Lelit nie słynie z największej niezawodności, więc nie zdziwił bym się gdyby była jakaś awaria. Najpierw jednak sprawdził bym powyższe kwestie i dopiero potem ostatecznie ekspres.
Tytuł: Odp: Rozkminy młynkowe OD vs SD
Wiadomość wysłana przez: Artisz w 01 Luty 2025, 07:42:06
Jeśli trzymasz ją w torebkach z palarni
Co jest nie tak z torebkami z palarni gdzie prawie wszystkie mają jednostronny zawór i zamknięcie strunowe? Po wyciśnięciu powietrza przez zawór kawa jest świeża przez długi czas więc nie widzę sensu na jakieś gadżeciarskie pojemniki.
W młynkach OD trzeba regularnie uzupełniać do pełna kawę w pojemniku żeby nie było dużo pustej przestrzeni, pierwsze mielenie po długim czasie nieużytkowania np. po nocy najlepiej zrobić dla żony z mlekiem zamiast wyrzucać.😉 Za to wygoda i szybkość przygotowania w młynku z wagą jest dla mnie idealna.
Tytuł: Odp: Rozkminy młynkowe OD vs SD
Wiadomość wysłana przez: dinuś w 01 Luty 2025, 10:50:47
Moim zdaniem bardzo duże znaczenie ma proces starzenia się kawy, co widzę u siebie. Kupuję tylko i wyłącznie świeżą kawę z polskich palarni w opakowaniach 250/350 gram, widzę jak szybko kawa się zmienia po otwarciu oryginalnego opakowania ponieważ po kilku dniach muszę delikatnie zmienić przemiał. Piję w domu tylko jedno espresso dziennie, tak więc takiej wielkości paczka starcza mi na około 2 tygodnie.
Jak kolega @DoreK wspomniał sam proces WDT ma również ogromne znaczenie. Teraz widzę, że nawet wykonanie WDT różnymi narzędziami daje różne wyniki. Kiedyś kupiłem najtańszy na alle dystrybutor igłowy i wydawało mi się, że nie ma to znaczenia, ale w trakcie jego używania powtarzalność była różna, często pojawiało się kanałowanie. Następnie zamówiłem dystrybutor igłowy, który ma regulowany kąt igieł i to był strzał w dziesiątkę. Dystrybucja kawa zmieniła się na powtarzalną, nie mam już praktycznie problemów z kanałowaniem.
Tytuł: Odp: Rozkminy młynkowe OD vs SD
Wiadomość wysłana przez: MatroX w 01 Luty 2025, 11:54:29
Odpiszę wszystkim trochę później ale na szybko
Puckscreena , WDT , tampera używam od Normcore a sitko mam E&B B702TFH24NT.
WDT https://www.amazon.de/-/en/dp/B0BS1SM59M
Puckscreen https://www.amazon.de/dp/B0C7F4HCYJ
Tamper https://www.amazon.de/dp/B0C6SRWRNL

Espresso przygotowuję podobnie jak Lance w tym filmie:
https://www.youtube.com/watch?v=eUc3lvF8mHM&t

Zastanawiam się nad zmianą Normcore WDT na BH AutoComb.

Resztę odpiszę później.
Tytuł: Odp: Rozkminy młynkowe OD vs SD
Wiadomość wysłana przez: DoreK w 01 Luty 2025, 14:42:58
WDT spoko, jeśli potrafisz manualnie, nie ma co zmieniać, chyba że chcesz coś bardziej "automatycznego".
Puckscreen - typowa plecionka, generalnie nic nadzwyczajnego, jest po prostu OK.
Tamper - skalibrowany, samopozycjonujący, solidny sprzęt, nie ma co zmieniać chyba że szuka się czegoś impaktowego jak Force Tamper.

BH AutoComb? Po co, skoro to samo kupisz na ali za 150 zł albo i niżej, a w podobnej a może i niższej cenie masz ciekawsze rozwiązania od MHW-3BOMBER (nowa seria SE PRO).

Co jest nie tak z torebkami z palarni gdzie prawie wszystkie mają jednostronny zawór i zamknięcie strunowe? Po wyciśnięciu powietrza przez zawór kawa jest świeża przez długi czas więc nie widzę sensu na jakieś gadżeciarskie pojemniki.
W młynkach OD trzeba regularnie uzupełniać do pełna kawę w pojemniku żeby nie było dużo pustej przestrzeni, pierwsze mielenie po długim czasie nieużytkowania np. po nocy najlepiej zrobić dla żony z mlekiem zamiast wyrzucać.😉 Za to wygoda i szybkość przygotowania w młynku z wagą jest dla mnie idealna.

To, że bywają zawodne, zwłaszcza zamknięcia strunowe. Testowałem przez jakiś czas właśnie torebki, sprawdziłem "gadżeciarskie pojemniki" - różnica jest. Zresztą, takie same wnioski wysuwają także inne osoby w branży, warto sobie zobaczyć porównania na YT. No jednak na dłuższy czas wolę pojemniki :)
Tytuł: Odp: Rozkminy młynkowe OD vs SD
Wiadomość wysłana przez: Artisz w 01 Luty 2025, 18:27:15
To, że bywają zawodne, zwłaszcza zamknięcia strunowe. Testowałem przez jakiś czas właśnie torebki, sprawdziłem "gadżeciarskie pojemniki" - różnica jest. Zresztą, takie same wnioski wysuwają także inne osoby w branży, warto sobie zobaczyć porównania na YT. No jednak na dłuższy czas wolę pojemniki
Spoko niech Ci będzie, nie będę z tym polemizował jak tak uważasz, każdy wydaje na co uważa i oszczędza na czymś innym w zależności co dla kogo jest bardziej istotne.😉
Tytuł: Odp: Rozkminy młynkowe OD vs SD
Wiadomość wysłana przez: MatroX w 01 Luty 2025, 20:43:25
To kilka zdań ode mnie na temat młynków, SD i ogółem tego, czym jest ekstrakcja.

1. Temperatura jak najbardziej ma znaczenie na szybkość przepływu - fizyki nie oszukasz. Im wyższa temperatura, tym wyższa ekstrakcja wynikająca z tego, że więcej kawy się rozpuszcza w wodzie. Tak bardzo uogólniając.
Temperatury nie zmieniałem – jest ustawiona domyślnie na 95°C.

2. Nie jest to wina single dosingu. Ja zawsze uzyskuję bardzo spójne rezultaty, +/- 2 sekundy. Raz na kilka dni trzeba lekko drobniejszego przemiału - wiadomo, kawa się starzeje bardzo szybko.
Natrafiłem w wątku o Philosie na podobny problem – jeden shot wychodzi idealnie, a drugi leci o 5–6 sekund za szybko. Zastanawiam się, czy te młynki po prostu tak mają.
Jeśli zmieniasz raz na kilka dni, to wiadomo, że to normalna kwestia starzenia, wilgoci itp., ale moja sytuacja po prostu mnie martwi.


3. Problemu szukałbym też w puck prepie.
WDT i skalibrowany, samopozycjonujacy tamper powinny przynieść znaczącą poprawę. Może któryś z tych elementów zawodzi - źle wykonane WDT lub słaby tamper? Jaki dokładnie tamper?

Ja w swoim puck prepie mam jeszcze "dystrybutor" czyli narzędzie poziomujące, pewnie wiesz o co chodzi. Po prostu żeby wyrównać kawę przed ubiciem. Nigdy mnie to nie zawiodło - a nawet przez długi czas w ogóle nie korzystałem z WDT. Dodatkowo jeszcze używam puck screenów, ale głównie po to by utrzymać grupę w czystości.


4. Jakie koszyki? Jeśli lecisz na stockowych, ich miejsce zazwyczaj znajduje się w pojemniku na metale i tworzywa sztuczne, chyba że stockowe były produkowane przez inną firmę specjalizującą się w precyzyjnych koszykach. Lelit chyba ma od IMSu, ale i tak nie jestem ufny.
Jaki koszyk polecasz?

5. W mojej ocenie to właśnie OD będzie powodować więcej niespójności. Z reguły te młynki mają większą retencję, więc większe ryzyko że jakiś staroć dostanie się do twojego espresso. No i wiadomo że więcej kawy idzie do śmieci. Ponadto, trzymanie kawy w takich zbiornikach to proszenie się o niespójności, bo znacznie wpływa to na jej starzenie...

6. Właśnie, starzenie. Jak przechowujesz kawę i ile robisz filiżanek dziennie? Jeśli trzymasz ją w torebkach z palarni, albo w jakichś słoikach nie próżniowych... to trzeba pomyśleć nad zmianą. Jeśli przechowujesz kawę w rozsądnym okresie czyli nie dłużej niż 2 tygodnie to zaopatrz się w próżniowy pojemnik np. od DeLonghi/coś z Ali jeśli szukasz czegoś w rozsądnej cenie, lub np. fellow atmos - wyższa półka.
Kawę przechowuję w oryginalnych torebkach. Moim zdaniem, jeśli wypijasz ją w ciągu dwóch tygodni, nie ma to dużego wpływu.

7. Sprawdzałeś wyrównanie żaren w młynku? Niestety w wielu przypadkach nie są one wyrównane tak, jak powinny. Fabryki czasem dają ciała z kontrolą jakości - a że to Chińczyk, to jest taka szansa. Z reguły to resellerzy sprawdzają takie kwestie przed wysyłką do klienta końcowego.

Nie, ale nie wiem czy @Janusz tego nie sprawdza.


Puckscreen - typowa plecionka, generalnie nic nadzwyczajnego, jest po prostu OK.
Jaki polecasz?


Z moich doświadczeń:
- u mnie różnica między pierwsza a drugą filiżanką zwykle wynikała z temperatury -> zrób eksperyment jak wyjdzie 3?
Spróbuje.

- zważ ile faktycznie masz kawy w pierwszej kolbie po zmieleniu, a ile w drugiej -> może retencja jest inna niż myślisz?
Sprawdzę.


Aby przyśpieszyć robienie kilku kaw na SD, najpierw sobie ważę wszystkie dawki kawy (czasem jak nie mam do czego to wsypuje do filiżanek gdzie potem będzie kawa), potem jest znacznie szybciej jak nie muszę przechodzić przez etap ważenia za każdym razem.
Anegdotycznie - na DF64 różnice między pierwszą a drugą kawą wynikają u mnie zwykle z tampingu, albo np. nienagrzanej kolby (czasem jest nie zapięta) - nie wiem dlaczego temperatura może wpływać na szybkość przelewu, ale mam podejrzenie że może. Nigdy tego dokładnie nie przetestowałem.
Kolbę zawsze wygrzewam razem z ekspresem. Sprawdzę, jak to będzie wyglądać, jeśli jej nie będę wygrzewać.

Tytuł: Odp: Rozkminy młynkowe OD vs SD
Wiadomość wysłana przez: DoreK w 02 Luty 2025, 01:57:16
Natrafiłem w wątku o Philosie na podobny problem – jeden shot wychodzi idealnie, a drugi leci o 5–6 sekund za szybko. Zastanawiam się, czy te młynki po prostu tak mają.
Jeśli tak mają, to znaczy, że coś jest nie tak - albo niespójne RPM (silnik?), albo nierówne żarna, albo po prostu schrzanione żarna (w co wątpię). Ewentualnie jakaś wada konstrukcyjna która powoduje przesuwanie się żaren/regulacji. Opcji jest wiele... Osobiście nigdy nie miałem takich problemów na lepszych młynkach SD.

Co do koszyków: zależy, czego oczekujesz.
Nie jestem fanem wydawania 200 USD na koszyki, bo piję głównie mleczne, czasem espresso, więc wypowiem się tylko na temat koszy, które sam przerobiłem.

Z "podstawowych" koszy, które mają pojedyncze dno/płaskie ścianki, to:
- VST (sprawdzony i solidny, kupowałem na Mokaconsorten, nieco ponad 700 otworów),
- MHW-3BOMBER DEX (aliexpress, więcej otworów bo ponad 800, więc większa ekstrakcja jednocześnie przy znacznie niższej cenie jak potrafisz kupować na tym portalu)

Koszyk z membraną (też płaskie ścianki rzecz jasna) testowałem tylko jeden:
- MHW-3BOMBER BEP 2.0 (aliexpress, wymaga drobniejszego przemiału od DEX ale jednocześnie niweluje nieco gorycz i kwasowość, aczkolwiek czyszczenie tej membrany z drobinek kawy jest bardzo trudne)
 
Dobre są kosze IMS-u, ale ich nie lubię bo nie są magnetyczne (a jednak sporo moich zabawek jest magnetycznych).

DEX był moim daily przez wiele miesięcy i bardzo sobie cenię ten koszyk, VST również (ridgeless w moim przypadku). BEP używam raz na jakiś czas, chociaż jest ciekawszym koszem. Kwestia przyzwyczajenia/preferencji.


Co do puck screenów, nie uważam by były one istotnym elementem w puck prepie, więc nie ma co na nie wydawać fortuny i wymieniać co chwilę (chyba, że jest się gadżeciarzem jak ja :P).
Miałem plecionki, mam też te od MHW-3BOMBER (0,8mm) - te drugie są ładniejsze, lepiej wykonane i znacznie mniej podatne na wygięcia. Mam też wersje z tytanową powłoką (które preferuję z uwagi na wygląd i właściwości - mniej się rysuje, mniej przylepia się kawa). Szczerze, korzystam z nich głównie dlatego, że nie chcę sypać Cafizy co kilka dni.