forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: pp_11 w 03 Grudzień 2024, 21:45:49
-
Cześć!
Jako, że piję jedynie kawy białe, postanowiłem zakupić ekspres Sage Touch (SES880), korzystam z niego sam i robię maksymalnie 2 kawy dziennie. Udało mi się ustawić go poprawnie (16g kawy, 30 sekund parzenia, po 8 sekundach od kliknięcia zaczyna się ekstrakcja, 60ml podwójnego espresso - podwójne sitko standardowe). Ugniatam zawsze jednakowo, dodatkowo używam dołączanej żyletki żeby kawa była rozłożona poprawnie. Przed założeniem kolby odpalam proces parzenia, żeby nagrzała się „baza”, bo bez tego ciężko wkręcić kolbę :) Po ok. 3/4 dniach od ustawienia (bez dosypywania kawy) mam wrażenie, że ustawienia są nieaktualne. Kawy jest 70ml+, espresso jest kwaśne i właściwie bez ingerencji zaburza się to wszystko.
Czy to normalne? Czy jest sposób, żeby zachować pożądaną powtarzalność?
-
Podbijam :spam:
-
Napisałeś wszystko, z wyjątkiem tego co ważne ;-) Czyli jaka kawa i jaki młynek - wygląda że po prostu kawa Ci się starzeje w młynku i tyle. Trzymaj w nim mniejsze porcje, resztę kawy w lodówce albo nawet zamroź (jeśli to dobra kawa i warto), poczytaj o mieleniu On-Demand pojedynczych porcji, upewnij się że nic nie utyka w młynku bo bardzo często pierwsza kawa dnia zawiera sporo zmielonej dzień wcześniej. Masz dokładną wagę do zmielonej kawy?
I nie używaj "żyletki" - miel dokładnie tyle ile ma być ("test monety") i dbaj o to żeby zawsze ubić z taką samą siłą (w razie wątpliwości lepiej ubić słabiej niż za mocno).
-
Czy to normalne?
Jest to zupełnie normalne. W kawiarniach często kilka razy dziennie trzeba młynek dostroić, żeby ekstrakcja była właściwa.
Kawa zmienia się po nasypaniu do zbiornika młynka, m.in: traci dwutlenek węgla i pochłania wilgoć z otoczenia. Dodatkowo przy zmianie ilości kawy, zmniejsza się jej nacisk na mielona ziarna, a to też może zmienić nieco przemiał. Żeby mieć stabilną ekstrakcję, chyba najprostszy sposób, to mielić pojedyncze porcje, co w Twoim młynku może się nie sprawdzić, a kawę wyjmować z bardzo szczelnego opakowania trzymanego ciemnym, suchym, niezbyt ciepłym miejscu. Można też mrozić. Wtedy jeśli masz dokładnie odmierzone porcje jest największa szansa na powtarzalność. Więc tak jak wyżej napisał Henry, na początek może być dobre sypanie mniejszej ilości kawy, żeby zużywać np. w ciągu dwóch dni. Można spróbować po jednym dniu dosypać zużytą ilość tak, aby utrzymał się w miarę stały, nie za duży poziom, żeby kawa nie leżała w młynku dłużej niż 2 dni.
-
Młynek ten wbudowany... Podobno nie jest zły :) :Bicz:
Kawa obecnie to Blue Orca La Storia Sellezione Speciale :ogien:
Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi - z pewnością zmniejszę ilość w młynku i będę obserwować.
PS. Test monety to w skrócie ocena czy po zaparzeniu kawy wejdzie moneta, żeby nie dotkać "bazy"? Czy źle zinterpretowałem 4 strony dyskusji na temat grubości monety 5gr? :uklony:
-
Jeśli powyższe rady zawiodą, spróbuj też zmienić kawę.
Używam innego modelu - Express Impress (SES876BSS), ale młynek pewnie jest ten sam. Z kawami Blue Orca nijak nie chciał się dogadać - skręcałem młynek poniżej 10, a napar i tak przelatywał bardzo szybko. Kawy z innych palarni mielę w zakresie 12-15 i raczej nie ma problemu.
Zaznaczę tylko, że mój model ma półautomatyczny tamping, więc mam mniejszą kontrolę - żeby nie było, że szkaluję kawy Blue Orca ;)
-
aznaczę tylko, że mój model ma półautomatyczny tamping, więc mam mniejszą kontrolę - żeby nie było, że szkaluję kawy Blue Orca
Oj tam od razu "szkaluję", mówisz jak Ci wychodzi. Możliwe, że tak wypalają, że trzeba mielić drobniej do espresso. Sam tamping w express impress, jest dość powtarzalny, co raczej jest na plus niż minus. Nie każda automatyzacja musi być niekorzystna.