forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Elunka w 30 Wrzesień 2024, 10:07:36
-
Dzień dobry,
poszukuję swojego pierwszego "porządnego" ekspresu. Do tej pory użytkowany automat Krupsa u rodziców, kawiarka i przelewy. Przeczytałam pół Internetu i chyba jak wiele osób na początku przez mnogość wyboru zostaje trochę mętlik w głowie. Myślę że ekspres użytkowany byłby tak 70:30 kawy mleczne - espresso, 1-2 dziennie, okazjonalnie więcej w przypadku gości, wtedy tak z 3 mleczne pod rząd. I tu rodzi się parę pytań.
Czy w takim wypadku warto rozglądać się za czymś z oddzielnym układem grzewczym do pary, czy przy robieniu na co dzień pojedynczych kaw dać sobie spokój? Czy to w ogóle wykonalne w tym zakresie cenowym? Chciałabym się zamknąć tak maksymalnie do 4500-5000, raczej nie więcej, a najchętniej mniej. Ale jeśli naprawdę warto to coś może jeszcze byłabym w stanie dołożyć. No i czy PID jest w takim przypadku na tyle istotny żeby rozważać tylko ekspresy go posiadające?
Jeśli ktoś znałby miejsca lub miałby coś fajnego na sprzedaż outletowo/lekko używanego to też chętnie. Z zachcianek co do ekspresu to najlepiej jakby dość szybko się nagrzewał i był gotowy do pracy - szczególnie rano każda minuta jest dla mnie na wagę złota. ;-) No i jak w tytule - chciałabym żeby nie zajmował zbyt dużo miejsca - niewielka kuchnia w bloku nie daje wielkiego pola do popisu.
Rozglądam się też za młynkiem, póki co myślę nad Fellow Opus ale jak jest coś lepszego mniej-więcej w tej cenie to dajcie znać. Razem z młynkiem powiedzmy zestaw do 6000.
Dziękuję 
-
Oddzielny układ do pary jest czymś fajnym pozwalającym, robić w tym samym czasie espresso i spieniać mleko, bez dodatkowego czekania aż ekspres się nagrzeje do temperatury pary. W przypadku robienia kilku kaw może być to uciążliwe, przy jednej nie powinno sprawiać większych problemów.
W mojej opinii konieczna jest jakaś forma regulacji temperatury, ale nie musi to być PID.
W twoim przypadku to raczej kwestia czy chcesz realnie wydać te ~5000 na maszynę która ma wszystko czego możesz chcieć, ale niekoniecznie będziesz z tego korzystać czy raczej coś bardziej podstawowego za 3000, czy nawet na obecnych promocjach jakieś 2500.
Jest jeszcze kwestia młynka, taki Fellow Opus to taki pakiet absolutnego minimum, w mojej znacznie lepiej dołożyć ten tysiąc do młynka niż do ekspresu, tzn.. powinnaś osiągać lepsze rezultaty z młynkiem za 2000 i ekspresem za 3000 niż z młynkiem za 1000 i ekspresem za 5000.
Co do tempa nagrzewania ekspresu, mam wrażenie ze większość forumowiczów to trochę demonizuje, mam raczej dość dużą kobyłę i potrafi osiągnąć temperaturę roboczą w te 5 minut.
-
Przyznam że początkowo myślałam o tym żeby wydać więcej na ekspres, w przeświadczeniu że mlynek to coś co łatwiej będzie później zmienić na coś lepszego.
Ale może faktycznie lepiej zainwestować więcej od razu w młynek potencjalnie kosztem tego że raz na jakiś czas zejdzie się dłużej z kawą dla gości, ale też mogąc na “dzień dobry” uzyskać lepsze efekty.
Więc jeśli chodzi o droższe młynki - jest coś szczególnie wartego uwagi? Czy raczej jakość jest wprost proporcjonalna do ceny? :D Raczej single dose, bo chciałabym mieć możliwość często zmieniać kawę.
-
Może to Cię zainteresuje
https://caffebarca.pl/produkt/ekspres-do-kawy-avx-db1-pro-czarny/
https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=14965.0
-
Mi się w zasadzie bardziej podoba pomysł zakupu rozwojowego zestawu, tylko że tutaj powinnaś się liczyć z wydatkiem 2-3 tyś na młynek w bliższej bądź dalszej przyszłości.
Jak przeglądam oferty sklepów to wpadł mi w oko Lelit Mara PL62X, stojący za akurat za równe 5000.
Zaproponowany przez kolegę, avx db1, też wygląda całkiem w porządku.
Co do młynków, to jest z tym różnie, czasami jedne młynki oferują stosunkowo dobra jakość do ceny, w innym nie są absolutnie warte pieniędzy jakie żąda za nie producent.
Warto spojrzeć na młynki używane, zwykle nie są zbyt mocno wyeksploatowane(zwłaszcza takie po użytku domowym), a jednocześnie są znacznie tańsze od nowych.
Co do konkretnych modeli myślę że df64 jest godny polecenia.
Po moich doświadczeniach z Atomem, raczej odradzałbym konstrukcje od Eureki.
+Niekoniecznie przepatrzyłbym wszystkich mlynków OD, konstrukcja niektórych, umożliwia ich wymiecenie w zasadzie do era.