forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: Shokei w 25 Sierpień 2024, 12:07:17
-
Witam przymierzam się do zakupu pierwszego expresu do kawy, chodzi mi o to aby robił zimna kawę, dwa modele; pierwszy to PHILIPS LatteGo 5500 EP5543/90 i DELONGHI Eletta Explore ECAM450.86.T, różnica w cenie to ok. 1500zl, DeLonghi robi więcej kaw ale tym się nie sugeruję mi zależy na dobrej zimnej kawie, skąd ta różnica 1500 zł między Philips a DeLonghi, czy jest sens dopłacać do DeLonghi? Jak z awaryjnością? Skąd ta różnica w cenie skoro obydwaj robią zimną kawę?
Mógłby ktoś doradzić?
Co do wyglądu tym się nie sugeruję oba mi się podobają.
Pozdrawiam
-
Jeśli w tym modelu Philipsa siedzi ten sam młynek, co u teściów córki, to chyba gorszego na rynku wśród automatów nie ma. Na najdrobniejszym mieleniu i świeżo palonym ziarnie 40ml robi w mniej niż 15 sekund, ale Tobie przecież nie o dobrą kawę chodzi, tylko o jakąś zimną. Jak taki napar jest przyrządzany? Mielonka w module zaparzającym jest potraktowana zimną wodą, czy co?
Stalowy młynek w De'Longhi zrobi na pewno lepsze "espresso" niż ceramiczny w Philipsie. Oczywiście grunt to świeża kawa => bez takiej nic pozytywnego nie wyjdzie.
-
Nie chodzi mi do końca tylko o to aby robił zimna kawę, smak też jest bardzo ważny ale z naciskiem za zimną, gdybym miał kupić bez opcji zimnej kawy to w tedy nie miałbym takowego problemu, z zimnymi kawami jest takowy problem ze nie ma za bardzo w czym wybierać, tylko pytanie czy jest sens dopłacać do DeLonghi skoro Philips ma ta samo, w czym DeLonghi jest lepsze? Może cichsze może dopłata extra za markę może młynek lepszy nie wiem.. a może jeden kij...
-
Zapewne mowa o cold brew, zimna woda i niskie ciśnienie, jak to smakuje w praktyce pojęcia nie mam, ale zaryzykuję twierdzenie że pewnie analogicznie tak jak espresso z automatu. Musze chyba odciąć europicollę od zasilania i pulsacyjnie machać dźwignią ;-)
Kolejny wynalazek który ma w 5 minut zrobić coś co po bożemu trwa 12h ;-)
-
tylko pytanie czy jest sens dopłacać do DeLonghi skoro Philips ma ta samo, w czym DeLonghi jest lepsze?
Prawdopodobnie chodzi o pozycjonowanie brandu w grupie Philipsa, jak kupił Saeco, które sprzedają drożej i kasa się zgadza. Na pewno espresso będzie lepsze z De'Longhi. Wiem to z autopsji.
-
Na tym filmie najlepiej chyba autor wyjaśnił zimną kawę/mrożoną kawe/cold brew
youtu.be/nlYIIj9oegM?si=ndxAUPqFWHXYZmhl