forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Alternatywne urządzenia do parzenia kawy => Wątek zaczęty przez: Xancior w 23 Sierpień 2024, 11:25:04

Tytuł: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: Xancior w 23 Sierpień 2024, 11:25:04
Ponieważ jestem nowym użytkownikiem na początek chciałbym się serdecznie przywitać.

Przeczytałem chyba wszystkie posty, które poruszały zbliżony problem do mojego, ale rozwiązania nie znalazłem
Zostałem posiadaczem kawiarki Bialetti venus 6tz. Zanim zacząłem użytkowanie odbyłem lekcje teoretyczne więc teoretycznie robię wszystko zgodnie ze sztuką. Chyba

Problem mam z ilością naparu. Przy pierwszych kilku próbach wychodziło mi ok 180-200ml gotowego.

Teraz za nic nie mogę osiągnąć więcej niż 150ml
Woda lana tuż pod zawór (ok 300ml).
Po ekstrakcji w zbiorniku zostaje ok 100ml.

Kawa zmielona pod kawiarkę w sklepie z kawą.
Ta sama wcześniej co i teraz. Sypana do sitka pod samą krawędź lub nieco poniżej. Nie ubijana.

Bez filtra do aeropresu.

Do zbiornika wlewana zarówno woda zimna, jak i gorąca.

Sama ekstrakcja wygląda że przebiega prawidłowo. Gdy zaczyna się bulgotanie czy jasn stróżki ściągam i pod kran. Poza ilością mam wrażenie że napar wychodzi kwaśny.

Jako załącznik zdjęcie ciastka. Nie wiem czy dobrze widać, ale krawędzie są jaby podniesione

Z góry dziękuję za jakiekolwiek wskazówki
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: krystians w 23 Sierpień 2024, 12:31:05
Cześć, fajnie że dołączyłeś do forum.

Niestety, problemem wg mnie jest brak własnego młynka. Dane ustawienie nie zawsze będzie dobre, nawet przy tej samej kawie, bo z różnych zbiorów / wypałów może się różnić przy zaparzaniu. Nie mówiąc o kwestiach takich jak wilgotność i zachodzące zmiany w zmielonym ziarnie. Dlatego mając w domu młynek ustawiasz sobie tak aby poprawnie się zaparzała kawa. Podstawowy, dobry młynek ze stalowymi żarnami stożkowymi możesz kupić nowy w okolicach 300 - 400 zł, lub używany za ok. połowę tej ceny. W przypadku ręcznych możesz spojrzeć na firmę Kingrinder lub Timemore, elektryczne np. Nivona Cafe Grano 130, Wilfa Svart WSCG. Są niedrogie, chyba  że chciałbyś coś lepszego to musiałbyś określić budżet, a na pewno coś się znajdzie.

Młynek to zakup raczej na lata, jeśli nie zaczniesz gonić króliczka :), i koszt raptem kilku paczek kawy, a rezultaty zawsze będą na plus, więc moim zdaniem warto. 
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 23 Sierpień 2024, 12:47:25
Gdy zaczyna się bulgotanie czy jasn stróżki ściągam i pod kran. Poza ilością mam wrażenie że napar wychodzi kwaśny.

Musisz albo sypać trochę mniej kawy albo później ściągać z ognia/później chłodzić.
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: Xancior w 23 Sierpień 2024, 15:57:53
Gdy zaczyna się bulgotanie czy jasn stróżki ściągam i pod kran. Poza ilością mam wrażenie że napar wychodzi kwaśny.

Musisz albo sypać trochę mniej kawy albo później ściągać z ognia/później chłodzić.


A nie spowoduje to przepalenia kawy i gorzkiego smaku?

Właśnie dlatego wybierałem mielenie przez profesjonaiste bo obawiałem się pokpienia tej sprawy.
Chyba jednak będę musiał spróbować z młynkiem.
Wstępnie myślałem o Nevona. Póki co nic droższego w grę nie wchodzi.

Scaliłem dwie wiadomości - Krystian
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: kastor w 23 Sierpień 2024, 16:14:56
Póki co, też uważam że zbyt wcześnie zdejmujesz kawiarkę z ognia. Na początek spróbuj po prostu zmniejszać (redukować) palnik gazowy. O ile, oczywiście, korzystasz z gazu a nie np. z płyty indukcyjnej. I obserwuj, ekstrakcja przebiega bowiem prawidłowo gdy z "kominka" powoli i spokojnie wypływa napar. Zawsze, po jej zakończeniu, na dnie zbiorniczka pozostanie trochę wody. Przed ekstrakcją zaleca się, co zresztą robisz, zalewanie  zbiorniczka gorącą wodą. Gdy ta rada  nie będzie skuteczna, podejmij próbę w zakresie stopnia zmielonej kawy (grubości przemiału).
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: Xancior w 23 Sierpień 2024, 16:34:48
Póki co, też uważam że zbyt wcześnie zdejmujesz kawiarkę z ognia. Na początek spróbuj po prostu zmniejszać (redukować) palnik gazowy. O ile, oczywiście, korzystasz z gazu a nie np. z płyty indukcyjnej. I obserwuj, ekstrakcja przebiega bowiem prawidłowo gdy z "kominka" powoli i spokojnie wypływa napar. Zawsze, po jej zakończeniu, na dnie zbiorniczka pozostanie trochę wody. Przed ekstrakcją zaleca się, co zresztą robisz, zalewanie  zbiorniczka gorącą wodą. Gdy ta rada  nie będzie skuteczna, podejmij próbę w zakresie stopnia zmielonej kawy (grubości przemiału).

Dziękuję po raz kolejny. Kawiarkę zdejmuję z gazu (robię na gazie) jak już strumien mocno jaśnieje i zaczyna prychać.
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 23 Sierpień 2024, 19:22:32
Do każdej kawiarki należy dopasować grubość mielenia, jeśli chcemy uzyskać jak najlepsze efekty. Nie ma czegoś takiego, jak uniwersalne mielenie.
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: Xancior w 25 Sierpień 2024, 11:49:25
Kawiarka chyba nie dla mnie i odstawiam żeby ochłonąć.
Teraz z każdą próba wychodzi mi strasznie kwaśna. Nie potrafię zapanować nad tym urządzeniem.
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: Jka57 w 25 Sierpień 2024, 12:25:40
Kawiarka chyba nie dla mnie

Nie przejmuj się nie Ty jeden poległeś przy ty ustrojstwie.
Wróć za jakiś czas - wiem fajnie się takie coś pisze.
Na pocieszenie napiszę że nie poradziłem sobie z kawiarką.

Jka
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: GostRado w 25 Sierpień 2024, 12:38:49
Kawiarka chyba nie dla mnie i odstawiam żeby ochłonąć.
Teraz z każdą próba wychodzi mi strasznie kwaśna. Nie potrafię zapanować nad tym urządzeniem.
Kawiarka potrzebuje oprócz dobrego ziarna, ale i paradoksalnie porządnego przemiału, a wtedy odwdzięczy się niezłym naparem.
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: funnyunicorn w 23 Maj 2025, 06:39:16
Siemka. Powiem tak, też miałem ten problem a dosyć już długo siedzę w środowisku kawowym, problemem jest sama kawiarka. Posiadam Venus ale nie New Venus która ma grubszy zbiornik i cały czas w porównaniu z innymi czyli Moka Express, New Moka Induction, Italia czy Rainbow nie ma tego problemu. Cały czas myślałem, że mielenie źle, woda za gorąca do zbiornika i, od razu jak zaczęło bulgotać a nie było jeszcze tyle kawy to pod zimną wodę itp. Druga rzecz czyli indukcja. Posiadam indukcję jednak od momentu jak kupiłem adapter to używam go nawet do kawiarek które są na indukcję przeznaczone z uwagi na to, że adapter się nagrzewa i nie cyka jak niektóre indukcję. Co też zauważyłem że jak na wyjazdy biorę Venus to na przykład na gazie ekstrakcja jest dużo lepsza. W pewnym momencie zacząłem kupować Lavazze Espresso Italiano bo wychodziło najlepiej ale też nie powtarzalnie. Kwestia jak robię w innej kawiarce to już problem się gubi. Mogę zasypać zmieloną już Lavazza a też zmielić świeżą i jest zawsze dobrze ;) także polecam zastanowić się nad inną kawiarką bo ja prawie się zraziłem. Ewentualnie spróbuj na gazie bądź też na adapterze :D albo ewentualnie patelnia. Pozdro ;)
Tytuł: Odp: Kawiarka Bialetti Venus problem z uzyskiem
Wiadomość wysłana przez: Dale Cooper w 23 Maj 2025, 09:42:55
Hej,
Dorzucę od siebie. Pewnie wielu się tu ze mną nie zgodzi i przyznaję, że nie siedzę w kawie tak długo, ale miewałem też sytuacje, kiedy naparu wychodziło zbyt mało. Więc trochę namieszam ;) Z mojej perspektywy, ściągasz w właściwym momencie, nie w tym rzecz. Dobry młynek oczywiście też warto mieć, ale i także nie w tym tu wg mnie leży problem.
Wg mnie nasypałeś za mało kawy. Nie uzyskujesz przez to właściwego ciśnienia i woda nie jest już w pewnym momencie przepychana z dołu do góry. Świadczy o tym także wygląd ciastka. Zapuść kawiarkę bez kawy, a zobaczysz, jak dużo wody zostanie na dole.

To, co pisze funnyunicorn także ma znaczenie - kawiarka różnie reaguje na różne źródła ciepła i oczywiście intensywność grzania.