forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: RikoPL w 11 Sierpień 2024, 09:34:08
-
Dzień dobry! :bry:
To mój pierwszy post na tym zacnym forum, więc przepraszam, jeśli duplikuję wątek. 😄
Aktualnie korzystam z Jury E8 (2020), która niestety zaczyna "podupadać na zdrowiu". Pomyślałem, że to dobra okazja, aby zmienić ekspres, a stary po naprawie oddać do rodziny.
W związku z tym myślę o przejściu na ekspres kolbowy. 😊
Razem z żoną pijemy około 4-5 kaw dziennie, z czego 60% to czarne (espresso), a 40% białe.
Budżet na ten moment zakładam do 10 000 PLN.
Z jednej strony myślałem o klasycznym podejściu: ekspres + młynek, z drugiej strony poczytałem trochę pozytywnych opinii na temat Sage BES980.
Czy moglibyście proszę doradzić?
Dzięki i dobrej niedzieli! 😊
-
A masz elementarną kawową wiedzę, czytałeś o tym, jak się robi poprawne espresso, bo może się okazać, że z jej braku, na automacie zrobisz lepszą kawę niż na kolbie.
-
Te 10k to na cały zestaw ekspres + młynek ?
-
1. Tak, mam elementarną wiedzę, ale zdaję sobie sprawę, że będzie to długi proces nauki i ciągłego doskonalenia.
2. Dwa warianty - Ekspres z wbudowanym młynkiem, lub ekspres + młynek w budżecie do 10.000 brutto.
-
Ja podpinam się pod pytanie @GostRado bo to bardzo istotne czy lubisz pić kawę czy kręci Cię cały proces.
Ja miałem wiele lat automat i przerzuciłem się na kolbę bo było to moje marzenie i sprawia mi frajdę cały proces ale dla kogoś kto lubi po prostu pić kawę może być to frustrujące
Zmieniasz ziarna i jak na automacie po prostu robisz tak tu tracisz na początku czas i kawę na ustawienie młynka, czasami kilka shotów 3-7 wyrzucisz zanim wyjdzie idealny efekt. Jak jesteś na to gotowy to jest to super świat i z czasem nabierając doświadczenia trwa to dużo krócej ale warto mieć to na uwadze. Sam dopiero wchodzę w ten świat i dalej się uczę, dopiero co opanowałem spienianie mleka choć zanim to ogarnąłem to poszło 8 butelek mleka 
Jeśli chcesz jednak spróbować kolby to ja osobiście Sage bym odpuścił, względem Jury to dla mnie automat tyle, że z kolbą (jeśli się mylę to przepraszam, możliwe że na forum ktoś wie więcej o Sage). Z tym budżetem można już kupić dobry sprzęt. Pytanie czy to pełny budżet czy na sam ekspres ? Jeśli na cały sprzęt to spokojnie kupisz coś co pozwoli robić dobre espresso.
-
Z natury jestem człowiekiem, który zdecydowanie lubi eksperymentować. Kawę pijam na kilka sposobów - kawiarka, chemex, automatyczna Jura, czy nawet aeropress podstawowy. Nie mniej, tak, mam pełną świadomość, że nie jest to prosty proces, ale jakże satysfakcjonujący.
-
że nie jest to prosty proces, ale jakże satysfakcjonujący.
Mając podstawową wiedzę i krótkie szkolenie na sprzęcie w sklepie, będziesz na drugi dzień robił lepsze espresso niż na automacie.
-
Z natury jestem człowiekiem, który zdecydowanie lubi eksperymentować. Kawę pijam na kilka sposobów - kawiarka, chemex, automatyczna Jura, czy nawet aeropress podstawowy. Nie mniej, tak, mam pełną świadomość, że nie jest to prosty proces, ale jakże satysfakcjonujący.
W takim razie zdecydowanie kolba + młynek osobno. O Sage zapomnij.
Ja jestem świeżak i sam niedawno szukałem sprzętu dla siebie, więc może lepiej jak bardziej doświadczone osoby doradzą co warto w tym budżecie kupić.
Jeśli dziennie pijecie 2 kawy z mlekiem to dual boiler chyba nie jest konieczny i można rozejrzeć się za jakimś HX.
Kiedyś rozglądałem się za tym Rocketem, tutaj zestaw w cenie Sage: www.coffeesite.pl/zestawy/2084-rocket-appartamento-tca-black-eureka-specialita-16cr-czarny.html
Natomiast forumowi specjaliści doradzą lepiej, także warto poczekać na sugestie innych :)
-
@RikoPL Jeśli rzeczywiście macie w domu ochotę na coś bardziej zaawansowanego, do czego będziecie chcieli się paru rzeczy nauczyć, to w domowym zaciszu można zrobić bardzo smaczne espresso i na jego bazie inne napoje kawowe.
Ja osobiście bym odpuścił tego Sage z kilku względów:
1. Te sprzęty niekoniecznie są niezawodne.
2. Wbudowany młynek to nie jest optymalne rozwiązanie, no chyba że jest z jakiegoś względu konieczne, ale jakość przemiału nie jest oszołamiająca oraz grzeje się przy ekspresie.
3. Serwis tych urządzeń w Polsce ma nie najlepszą renomę, dodatkowo czy zepsuje się młynek czy ekspres, musisz pozbyć się obu, na czas naprawy.
Jednak jeśli Cię to nie mierzi, to ten Sage Oracle da na pewno lepsze efekty niż Jura, Przy obsłudze niewiele trudniejszej niż automatu. Ma automatyczne ubijanie i mielenie kawy, więc nie ma wiele do nauki.
Ekspresów jest bardzo wiele, ważne by działał sprawnie powtarzalnie czyli posiadał PID i przemyślaną konstrukcję. Dla mnie do domu optymalny byłby taki, którego nie trzeba długo nagrzewać, będzie proste w obsłudze i estetyczny.
Bardzo ważną częścią tego równania będzie młynek, bo od jego pracy będzie zależeć na ile proste będzie uzyskanie smacznych i powtarzalnych efektów. Mi osobiście całkiem podoba się Fiorenzato Allground Sense i mój znajomy prowadzący kawiarnię kupił sobie do domu i jest zadowolony, bo mieli bardzo dobrze i powtarzalnie, za każdym razem odmierza dokładnie zaprogramowaną dozę.
Jeśli pijecie połowę kaw z mlekiem, to ekspres który będzie łatwo podgrzewał mleko. Ja pewnie brałbym coś od Janusza z Ascaso/Caffe Barca, bo mam po prostu do niego blisko i go znam, a Ty najlepiej wybierz sprzedawcę od którego chciałbyś kupić i jeśli się da, to popróbujcie z żoną sprzęt i wybierzcie, który Wam będzie pasować.
No i do ekspresu dobrze jest mieć porządny tamper + jakiś umikot, co bardzo ułatwia uzyskiwanie dobrych i powtarzalnych efektów.
dual boiler chyba nie jest konieczny i można rozejrzeć się za jakimś HX
Domowe HX to na ogół grupa E61, jak dla mnie nie jest to optymalne rozwiązanie, ze względu na gorące elementy na zewnątrz, długi czas nagrzewania i potrzebę chłodzenia po dłuższym nagrzewaniu.
-
Z dostawy która w 5.08. do nas dojechała został nam jeszcze jeden DUO PID PLUS Black & Wood. Następna dostawa dopiero we wrześniu. Młynek Fiorenzato Allground Sense też się znajdzie.
Najlepiej byłoby podjechać do nas do Zgierza. popróbować "czym to się je" i przejść na miejscu przeszkolenie. Zapraszamy.
-
@Janusz bardzo chętnie bym do Ciebie podjechał, ale niestety mam pół polski. Podałbyś może prosze 2-3 alternatywy? Jaki masz potencjalnie czas dostawy?
-
Z dostawy która w 5.08. do nas dojechała został nam jeszcze jeden DUO PID PLUS Black & Wood. Następna dostawa dopiero we wrześniu. Młynek Fiorenzato Allground Sense też się znajdzie.
Najlepiej byłoby podjechać do nas do Zgierza. popróbować "czym to się je" i przejść na miejscu przeszkolenie. Zapraszamy.
Młynek AllGround Sense polecam, użytkuje i chwalę sobie wbudowana wagę i to, że szybko dochodzę z nim do pożądanego przemiału.
DUO PID PLUS - stoi w kawiarni / palarni niedaleko mnie i kawa z tego sprzętu mi bardzo smakuje, zawsze biorę na wynos jak wpadam po ziarna.
-
że nie jest to prosty proces, ale jakże satysfakcjonujący.
Mając podstawową wiedzę i krótkie szkolenie na sprzęcie w sklepie, będziesz na drugi dzień robił lepsze espresso niż na automacie.
Wszystko zależy od adepta, nabycia wiedzy kawowej i jej wykorzystania. Różnie bywa, a wiem, gdy z Jury 16 gramowej lepsze espresso zrobię.
@RikoPL
Moja propozycja: Lelit Elizabeth (ostatnio znajomy kupił za 4400), 5k na młynek SD, bo pijesz też alternatywy, a resztę z 10k na akcesoria.
-
Wszystko zależy od adepta, nabycia wiedzy kawowej i jej wykorzystania. Różnie bywa, a wiem, gdy z Jury 16 gramowej lepsze espresso zrobię.
Ciężko uwierzyć. Zakładając te sama ziarenka, naprawdę trudno przygotować kawę gorzej niż w automacie.
Masz tam taki se młynek ze sporą retencją, słabą dystrybucję kawy w sitku, nierówny tamping, ciśnieniowe sitko, etc....
W zasadzie wszystko co może pójść le domowemu bariście tam dzieje się domyślnie za każdym razem.
-
Ciężko uwierzyć.
Ludziom nie chce się uczyć i wyciągać właściwych wniosków. Jestem pewien, że Ty Pawle, z Twoją kawową wiedzą zrobisz lepsze espresso z 16 gramowego modułu Jury, niż ignorant na kolbie plus młynek o wartości 10k, a twierdzę tak, bo ja tego dokonałem, a wiedzę kawową mam mniejszą niż Ty.
-
Moi drodzy, ale nie prosiłem o spieranie się tutaj pozamerytoryczne. Na prawdę, czekam na Wasze rekomendacje, co kupić\wybrać. Czy mogę o to prosić?
-
Napisałem:
@RikoPL
Moja propozycja: Lelit Elizabeth (ostatnio znajomy kupił za 4400), 5k na młynek SD, bo pijesz też alternatywy, a resztę z 10k na akcesoria.
-
Dzięki, a gdybym chciał tańszy młynek?
-
Kup sobie Niche Zero - do nabycia u producenta: https://www.nichecoffee.co.uk/products/niche-zero?_gl=1 ,to niezależnie jaki wybierzesz ekspres, przynajmniej młynek będziesz miał bardzo dobry :). Z uwagi na korzystny kurs funta do złotówki jest do kupienia za około 3000 zł, czyli w odróżnieniu od konkurencyjnych urządzeń, jest tańszy niż kilka lat temu. Polecam, szczególnie jako pierwszy młynek, bo obok innych zalet posiada tą, że stosunkowo łatwo jest się wstrzelić w odpowiedni przemiał do espresso.
Jeśli z jakichś przyczyn nie chcesz młynka single dose, to tu kolega sprzedaje Fiorenzato AllGround Sense z wbudowaną wagą za te same pieniądze https://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=14822.0
-
Niche Zero + solidny DB typu Profitec 300. Elizabeth też ok, szczególnie we wspomnianej cenie.
-
Fajne są młynki single dose, ale Riko z małżonką muszą sobie odpowiedzieć czy to jest sposób przygotowania jaki chcieliby codziennie przeprowadzać przy robieniu espresso. Na młynku bym nie oszczędzał.
-
Dzięki, a gdybym chciał tańszy młynek?
Oszczędzanie na młynku w sferze espresso to... :mhh: dramatyczny pomysł :D
-
Niche Zero to nie jest oszczędzanie. To korzystanie z okazji.
-
Nie odnosiłem się do Niche ziobro, a do komentarza Riko.
-
Dzięki, a gdybym chciał tańszy młynek?
Jeśli tańszy młynek to polecam któryś z młynków z serii DF. Może to być na G-micron DIGIT DF64E. U nas w komplecie z ekspresem DUO PID PLUS Black (ostatni został z ostatniej dostawy).
-
Powiem Wam tak, poszukałem, poczytałem i... wiem, ze nic nie wiem, a na dodatek — wybór został przez najwspanialszą z żon ograniczony do maszyn w kolorze czarnym... Help? Prawdopodobnie podjadę te 400km do @Janusz w piątek .
-
Profitec PRO 400 + Niche Zero
Ja lubię grupę E61
A jak znudzi ci się młynek SD dokupisz następny ten i tak zostawisz
-
Rancilio Pro x black - bierz pan DB kawka
-
Mając podstawową wiedzę i krótkie szkolenie na sprzęcie w sklepie, będziesz na drugi dzień robił lepsze espresso niż na automacie.
Też tak uważam
a jaka frajda z prób
-
Lelit Elizabeth (ostatnio znajomy kupił za 4400), 5k na młynek SD, bo pijesz też alternatywy, a resztę z 10k na akcesoria.
Przecież napisał: "Razem z żoną pijemy około 4-5 kaw dziennie, z czego 60% to czarne (espresso), a 40% białe".
Czyli te 40 proc. to z Jury, więc capu. Gdzie jest, że "piją alternatywy"? Z Jury? Ale może są jakieś Jury alternatywne? :-D
Młynek on dmamand firmy znanej z produkcji młynków do kawy za ca 3-4 tys. (z żarnami co najmniej 63 mm), za resztę ekspres (hex raczej), też znanej firmy włoskiej (jest ich trochę), najlepiej na początek bez eksperymentów.
-
Prawdopodobnie podjadę te 400km do @Janusz w piątek
Nie wiem skąd dokładnie jesteś, ale po drodze możesz wpaść do Nadarzyna k. Warsawy (tuż przy katowickiej ekspresówce), gdzie mają ekspozycję całego sprzętu, wszystkiego można dotknąć i pewnie nawet pozwolą osobiście zrobić espresso. Coffee Site się nazywają i chyba lepiej najpierw zadzwonić, czy w najbliższy piątek pracują. No i można, nawet trzeba, najpier obejrzeć ich stronę interntową. Kilka rzeczy u nich kupiłem, fantastyczna obsługa.
-
Jadę niestety z południa, a co za tym idzie bardziej region Malopolska/Podkarpacie. Co za tym idzie, najbliżej mam do Konesso, potem Janusz i na końcu Nadarzyn.
-
Czyli te 40 proc. to z Jury, więc capu. Gdzie jest, że "piją alternatywy"? Z Jury? Ale może są jakieś Jury alternatywne?
Alternatywę pijamy głównie weekendami, jak jest czas i ochota :D. 4-5 dziennie to średnia "tygodniowa"
-
Nie wiem skąd dokładnie jesteś, ale po drodze możesz wpaść do Nadarzyna k. Warsawy (tuż przy katowickiej ekspresówce), gdzie mają ekspozycję całego sprzętu, wszystkiego można dotknąć i pewnie nawet pozwolą osobiście zrobić espresso. Coffee Site się nazywają i chyba lepiej najpierw zadzwonić, czy w najbliższy piątek pracują. No i można, nawet trzeba, najpier obejrzeć ich stronę interntową. Kilka rzeczy u nich kupiłem, fantastyczna obsługa.
Też dużo tam kupiliśmy (rodzinnie)
Obsługa ma czas można zrobić kawę posłuchać wykładu i wszystkiego dotknąć obejrzeć.
Dlatego wybrałem ECM. Mają Serwis.
Po zakupie sprzętu polecam zapytać o drobne akcesoria i środki. To już groszowe sprawy ale ułatwiają życie.
Później trzeba zamawiać i od nowa zastanawiać się co potrzebne.
-
Też dużo tam kupiliśmy (rodzinnie)
Obsługa ma czas można zrobić kawę posłuchać wykładu i wszystkiego dotknąć obejrzeć.
Dlatego wybrałem ECM. Mają Serwis.
Po zakupie sprzętu polecam zapytać o drobne akcesoria i środki. To już groszowe sprawy ale ułatwiają życie.
.
ECM (jakikolwiek) to bardzo dobry wybór. Ze sprzetu na początek (czyli czas nauki) trzy rzeczy: tamper 58 mm, mata, dystrybutor 58 mm i odbijak. Później można zstanawiac się jaki sprzęt dodatkowo kupić. Sitka IMS i/lub VST, o różnej pojemnośc (14 g - 18 g ), NPF, tamper 58,4 mm dynamometryczny, dystrybutor 58,4 mm, pędzelki do porządkowania otczenia ekpresu, wypalarka do kawy, cooler do jej chłodzenia itd. Jest tego trochę, ale przeciez nie wszystko od razu. Jak się wpada w nałóg kawowy to już się wpada. Na szczęscie wiele z tych rzeczy można nabyć taniej na Aliexpress, jak sie wie u jakiego sprzedawcy oraz w jakim sklepie będą to rzeczy wysokiej jakości. Na przykład firma MHW 3bomber.
-
@RikoPL Dojechałeś? Kupiłeś? Zamówiłeś?
-
@RikoPL Dojechałeś? Kupiłeś? Zamówiłeś?
Dojechałeś? Kupiłeś? Zamówiłeś? Zwyciężyłeś? :brawa:
-
wypalarka do kawy, cooler do jej chłodzenia itd. Jest tego trochę, ale przeciez nie wszystko od razu.
Myślę, że jak już się bawimy w hobby i mamy wypalarkę to wypadałoby kupić kawałek ziemi w Brazylii i założyć małą plantację żeby mieć już nad całym procesem kontrolę. Zatrudnić swoich pracowników, potem jakiś transport odpowiedni, trochę tego jest, ale przecież nie wszystko od razu.
-
@RikoPL Dojechałeś? Kupiłeś? Zamówiłeś?
Dojechałeś? Kupiłeś? Zamówiłeś? Zwyciężyłeś? :brawa:
Hahaha, tak! Pojechałem do Zgierza i wróciłem z ASCASO Duo PID Plus oraz z młynkiem ASCASO H64. Jeżeli ktoś z Was, chciałby udzielić kilku rad, byłbym szalenie zobowiązany!
-
To dobrze
Gratulacje za zakupy
Myślałem, że może po zakupach nie zostałeś do domu wpuszczony :)
Oczywiście jak przyjeżdża klient z kasą do sklepu to się go nie wypuszcza dalej :)
No i teraz zabawa i radość z nowych sprzętów.
Myślę, że z robieniem kawy nie będzie problemów.
-
Bardzo dobry wybór. Będziesz zadowolony.
-
ASCASO H64
@RikoPL Dojechałeś? Kupiłeś? Zamówiłeś?
Dojechałeś? Kupiłeś? Zamówiłeś? Zwyciężyłeś? :brawa:
Hahaha, tak! Pojechałem do Zgierza i wróciłem z ASCASO Duo PID Plus oraz z młynkiem ASCASO H64. Jeżeli ktoś z Was, chciałby udzielić kilku rad, byłbym szalenie zobowiązany!
Gratuluje zakupu
zapraszam do działu Przygotowanie kawy, można już studiować główne wątki.
Tak na szybko to ja polecam to co polecami mi tu mocno inni, zakup wagi jeśli jej nie masz - Timemore Black Mirror Basic 2 jest idealna w tej cenie.
Mając wagę ustawiasz młynek tak aby wstrzelić się w ratio 1:2, z sitka 18g powinno wyjść +/- 36g naparu, z sitka 20g +/- 40g.
Jeśli będzies miał pytania, w ww dziale jest wątek o espresso gdzie możesz zadawać pytania.
Bez wagi będzie bardzo ciężko ustawić młynek, to takie strzelanie z opaską na oczach.
-
Bez wagi będzie bardzo ciężko ustawić młynek, to takie strzelanie z opaską na oczach.
Z tym bardzo ciężko bym nie przesadzał ;) ale faktycznie waga bardzo pomaga, szczególnie przy pierwszych podejściach do espresso.
Stała doza kawy pozwala utrzymać choć jedną zmienną w ryzach przez co łatwiej dojść do porozumienia ze sprzętem i kawą :)