forum.wszystkookawie.pl
Dział Organizacyjny => Aktualności i ogłoszenia => Wątek zaczęty przez: DrUsagi w 24 Luty 2015, 17:14:35
-
No dobra - WAF dla pomysłu zlotu/spotkania jest na poziomie wysokim. Dlatego poniżej jakiś zarys organizacyjno-czasowy.
Data: 1 maja 2015 (piątek)
Lokalizacja: podwarszawska wioska położona koło Wiązowny (droga 17 na Lublin, 6km od granic administracyjnych Warszawy)
Plan:
1. Porównanie i testy młynków
2. Testy ekspresów
3. Oględziny dziubków (w dzbankach)
4. Pogaduchy i ploty
5. Degustacje kawy wypalonej specjalnie na te okazje :evil:
6. Grill jako coś na zakąskę do kawy
7. Inne co nam do łba strzeli
Limit miejsc - różne imprezy się działy, ale pewnie więcej niż 30 osób nie będzie.
Dla jadących przez pół Polski - jest możliwa do załatwienia baza noclegowa w pobliżu. W sumie są chyba ze 4 hoteliki.
Na dzień dzisiejszy dobrze było by wiedzieć jakie jest zainteresowanie i czy jest sens to organizować. Kto ma chęć i może się pojawić, zapraszam do zapisywania się na poniższą listę:
1. DrUsagi
-
:ok: niestety reprezentuję akurat forum na festiwalu w Londynie ;) ale mogę być duchem :)
-
:kwiat: z Londynem nie wygram ;)
-
Przedni pomysł :ok: Myślę intensywnie, ale u mnie planowanie na 3 miesiące przed, wydaje się być karkołomne ...
-
nikt nikogo z deklaracji nie będzie rozliczał - wpisujcie się na listę, a na początku kwietnia się to zweryfikuje :szampan:
-
Chętny! (MarekLub aka. jedna z osób widywana pod nickiem Deskowy) :)
-
1. DrUsagi
2. Poe + być może małżonka którą znasz ;-)
-
1. DrUsagi
2. Poe + być może małżonka którą znasz ;-)
3. MarekLub aka. jedna z osób widywana pod nickiem Deskowy
4.
-
No dobra - WAF dla pomysłu zlotu/spotkania jest na poziomie wysokim. Dlatego poniżej jakiś zarys organizacyjno-czasowy.
Data: 1 maja 2015 (piątek)
Lokalizacja: podwarszawska wioska położona koło Wiązowny (droga 17 na Lublin, 6km od granic administracyjnych Warszawy)
Plan:
1. Porównanie i testy młynków
2. Testy ekspresów
3. Oględziny dziubków (w dzbankach)
4. Pogaduchy i ploty
5. Degustacje kawy wypalonej specjalnie na te okazje :evil:
6. Grill jako coś na zakąskę do kawy
7. Inne co nam do łba strzeli
Limit miejsc - różne imprezy się działy, ale pewnie więcej niż 30 osób nie będzie.
Dla jadących przez pół Polski - jest możliwa do załatwienia baza noclegowa w pobliżu. W sumie są chyba ze 4 hoteliki.
Na dzień dzisiejszy dobrze było by wiedzieć jakie jest zainteresowanie i czy jest sens to organizować. Kto ma chęć i może się pojawić, zapraszam do zapisywania się na poniższą listę:
1. DrUsagi
2. Poe + być może małżonka którą znasz ;-)
3. MarekLub aka. jedna z osób widywana pod nickiem Deskowy
4. Edwin Jagger
Skorygowałem, jeżeli można, do kopiowania, aby się gdzieś nie rozjechało. f.
-
1. DrUsagi
2. Poe + być może małżonka którą znasz ;-)
3. MarekLub aka. jedna z osób widywana pod nickiem Deskowy
4. Edwin Jagger
5. Kasia Szołtysik - dołożymy wszelkich starań aby pojawić się w komplecie z mężem :)
-
1. DrUsagi
2. Poe + być może małżonka którą znasz ;-)
3. MarekLub aka. jedna z osób widywana pod nickiem Deskowy
4. Edwin Jagger
5. Kasia Szołtysik - dołożymy wszelkich starań aby pojawić się w komplecie z mężem :)
6 Dobosh to i ja się postaram być, na kawkę i wymianę doświadczeń dobry czas jest zawsze :)
-
1. DrUsagi
2. Poe + być może małżonka którą znasz ;-)
3. MarekLub aka. jedna z osób widywana pod nickiem Deskowy
4. Edwin Jagger
5. Kasia Szołtysik - dołożymy wszelkich starań aby pojawić się w komplecie z mężem :)
6 Dobosh to i ja się postaram być, na kawkę i wymianę doświadczeń dobry czas jest zawsze :)
7. Michał - w taki dzień nie powinienem mieć pracy, więc też spróbuję przyjechać ;D
-
1. DrUsagi
2. Poe + być może małżonka którą znasz ;-)
3. MarekLub aka. jedna z osób widywana pod nickiem Deskowy
4. Edwin Jagger
5. Kasia Szołtysik - dołożymy wszelkich starań aby pojawić się w komplecie z mężem :)
6 Dobosh to i ja się postaram być, na kawkę i wymianę doświadczeń dobry czas jest zawsze :)
7. Michał - w taki dzień nie powinienem mieć pracy, więc też spróbuję przyjechać ;D
8. Maciek, być może w parze, choć u mnie planowanie na więcej niż 3 dni w przód to ostatnio lepsza loteria niż lotek kawka
-
To ja też z Żoną. Mam nadzieję, że w charakterze kierowcy :piwko: :taniec:
-
1. DrUsagi
2. Poe + być może małżonka którą znasz ;-)
3. MarekLub aka. jedna z osób widywana pod nickiem Deskowy
4. Edwin Jagger
5. Kasia Szołtysik - dołożymy wszelkich starań aby pojawić się w komplecie z mężem :)
6 Dobosh to i ja się postaram być, na kawkę i wymianę doświadczeń dobry czas jest zawsze :)
7. Michał - w taki dzień nie powinienem mieć pracy, więc też spróbuję przyjechać ;D
8. Maciek, być może w parze, choć u mnie planowanie na więcej niż 3 dni w przód to ostatnio lepsza loteria niż lotek kawka
9. Mmorka z żoną.
-
Czy coś się zmieniło w związku z Zlotem? Nikt nie zrezygnował, nikt nowy chętny nie przybył?
-
Moja gotowość bez zmian.
-
Moje auto dokonało żywota ostatnio ale jak ubezpieczalnia nie będzie utrudniać to powinienem dać radę...
-
jeżeli się uda z chęcią przybędę, ale nic nie obiecuję
-
Czemu ja nic nie wiem????
Same chłopy, co się będę pchała...
-
Myślałem, że uda mi się przyjechać, ale będę u rodzinki w Irlandii :( Może zobaczymy się na festiwalu kawy.
-
1. DrUsagi
2. Poe + być może małżonka którą znasz ;-)
3. MarekLub aka. jedna z osób widywana pod nickiem Deskowy
4. Edwin Jagger
5. Kasia Szołtysik - dołożymy wszelkich starań aby pojawić się w komplecie z mężem :)
6 Dobosh to i ja się postaram być, na kawkę i wymianę doświadczeń dobry czas jest zawsze :)
7. Michał - w taki dzień nie powinienem mieć pracy, więc też spróbuję przyjechać ;D
8. Maciek, być może w parze, choć u mnie planowanie na więcej niż 3 dni w przód to ostatnio lepsza loteria niż lotek kawka
9. Mmorka z żoną.
To ja listę lekko odświeżam
Organizacyjnie podam że możemy startować pewnie koło południa, ale ścisłej godziny nie musimy się trzymać.
Jest plan na grill i wieczorne ognisko - możemy wypalić kawę w ognisku :diabelek:.
Nie ukrywam że przydało by się trochę więcej sprzętu, bo zostałem z jednym młynkiem tylko i dwiema maszynami: Rakieta i Peppina, no i coś do przelewania.
Jeśli możecie to zabierzcie swoje maszyny i młynki, konewki i drippery - będzie okazja porównać sobie wrażenia smakowe.
Co do ziarenek - będę je organizować, ale jak ktoś ma w planach coś ciekawego to niech da znać na PW, bo 5 kg ziarna możemy nie wypić w jeden wieczór.
-
Niestety małżonka mi zorganizowała wyjazd w siną dal więc z żalem muszę odwołać swoją obecność :( miłej zabawy całej ekipie :D
-
Moi drodzy - 1 maja coraz bliżej, powoli też klaruje się sprzęt i kawa.
Na razie mam 3 ekspresy i 2 młynki elektryczne plus 2 ręczne i sprzęt do dripów. Będą też kawy z przynajmniej 4 źródeł.
Podlaskiej kiszki ziemniaczanej i kiełbasy na grilla jeszcze obiecać nie mogę, ale grill i ognisko na bank będzie.
-
Dzięki Goranowi mam piękne materiały na drogowskaz - mam nadzieję że ułatwi to dotarcie do celu. Osobom wpisanym na listę podeślę jeszcze dziś dokładne namiary.
Wszystkich z oferty "last Minute" też serdecznie zapraszam.
p.s. ma byc jeden sędzia sensoryczny do oceny sernika :hihihi:
-
1. DrUsagi
2. Poe + być może małżonka którą znasz ;-)
3. MarekLub aka. jedna z osób widywana pod nickiem Deskowy
4. Edwin Jagger + małżonka :)
5. Kasia Szołtysik - dołożymy wszelkich starań aby pojawić się w komplecie z mężem :)
6 Dobosh to i ja się postaram być, na kawkę i wymianę doświadczeń dobry czas jest zawsze :)
7. Michał - w taki dzień nie powinienem mieć pracy, więc też spróbuję przyjechać ;D
8. Maciek, być może w parze, choć u mnie planowanie na więcej niż 3 dni w przód to ostatnio lepsza loteria niż lotek kawka
9. Mmorka z żoną.
To ja listę lekko odświeżam
Organizacyjnie podam że możemy startować pewnie koło południa, ale ścisłej godziny nie musimy się trzymać.
Jest plan na grill i wieczorne ognisko - możemy wypalić kawę w ognisku :diabelek:.
Nie ukrywam że przydało by się trochę więcej sprzętu, bo zostałem z jednym młynkiem tylko i dwiema maszynami: Rakieta i Peppina, no i coś do przelewania.
Jeśli możecie to zabierzcie swoje maszyny i młynki, konewki i drippery - będzie okazja porównać sobie wrażenia smakowe.
Co do ziarenek - będę je organizować, ale jak ktoś ma w planach coś ciekawego to niech da znać na PW, bo 5 kg ziarna możemy nie wypić w jeden wieczór.
Uaktualniłem skład mojej ekipy :)
-
Byłbym zapomniał - jeśli ktoś ma problem natury komunikacyjnej to ten problem jest do rozwiązania.
Wyjście wygodne i szybkie: zorganizujemy punk zbiórki gdzieś w Wawie (Grochów/Wawer/Wesoła) i podrzucimy was na spotkanie.
Wyjście wygodne i wolne :P : autobus 730 z ronda wiatraczna - przystanek jest 500m od miejsca spotkania, ale w sobotę jest tylko 6 kursów z/do Warszawy :ups:
-
Gdyby, ktoś przyjechał z daleka i w ogóle Wawy nie ogarniał to dajcie znać - pomożemy.
Z Centralnego, czy z lotniska miotla - pokierujemy/odbierzemy.
-
Coś ktoś już, bo ja dalej nic nie wiem.
-
Mea culpa. Troszkę mu się plan ostatnich dni rozjechał. Dziś do południa wyśle dokładne namiary.
-
A czy warsztaty obejmą lejtarty? Dripping jest fajny ale bez cappuccino żony nie przekonam.
-
Wygląda na to, że niestety ja odpadnę...
-
Cappu też będzie - ale czy będą to artystyczne rozetki to nie wiem :P
PW do ludzi z listy poszło właśnie. A jak ktoś z poza listy chętny i nie wie co robić 1-go maja to niech da znać i też serdecznie zapraszam.
-
Sernik trafił do pieca
(http://images.tapatalk-cdn.com/15/05/01/f525f39dcd09773a4ddf09f7ebf1013d.jpg)
-
To nie będzie tiramisu? :ups: :Bicz:
-
Ale jest kawa ;)
(http://images.tapatalk-cdn.com/15/05/01/c58eb888a5a968f7ac80210d9e924706.jpg)
-
O mam taki sam dzbanek do wody.
-
Ale jest kawa ;)
(http://images.tapatalk-cdn.com/15/05/01/c58eb888a5a968f7ac80210d9e924706.jpg)
Padłem..
;-))))
-
Pięknie :)
-
żonie to zdjęcie pokazałem :hihihi: , ale nie będę cytował :lol2: , co powiedziała, a w zasadzie jaki gest wykonała :smiech:
-
Moja też. One wszystkie są takie same...
-
Tyle sprzętu, a phin króluje :o
-
Żałujcie że was nie było. A tym ci byli raz jeszcze serdecznie dziękuję.
-
byłem, widziałem, smakowałem :) kawka :taniec: kawka :taniec:
DrUsagi uczy 'malowania' na kawie
-
To my dziękujemy :uklony:
Co do sernika, to się nie wypowiadam ;) Zjadłem tylko dwa kawałki, więc nie poczułem dobrze smaku :lol2:
DrUsagi musisz upiec jeszcze jeden :pycha:
-
Ale jest kawa ;)
(http://images.tapatalk-cdn.com/15/05/01/c58eb888a5a968f7ac80210d9e924706.jpg)
Na zdjęciu brakuje jeszcze aeropressu, z którego kawa również podległa degustacji
-
Żałuje.. :'(
-
Wielkie dzięki wam wszystkim :brawa:
Domagam się wrzucenia filmu jak zdejmujemy domek ;D
Do zobaczenia następnym razem :)
-
A proszę
youtu.be/wP_QEDxaDII (http://youtu.be/wP_QEDxaDII)
-
No i wyszło szydło z worka :hihihi: zlot forumowy, aaaaha :diabelek:
-
To była część ruchowo artystyczno ukierunkowana na pracę w grupie.
:diabelek:
-
w końcu dotarliśmy do domu :)
chcielibyśmy podziękować za mile spędzone chwile w doborowym towarzystwie:) oraz wszystkie smakołyki i to nie tylko te kawowe :szampan:
Do tych wszystkich degustacji to trzeba mieć serce jak dzwon, żeby dało radę :) Rafał mówił, że mało mu serce nie wyskoczyło od nadmiaru kofeiny, bo każdą kawę trzeba było spróbować razy 6 i porównać z innymi sposobami przygotowania :)
Oby więcej takich spotkań i nie możemy się doczekać kolejnego zlotu :)
-
A z tych degustacji kawowych pojawiły się wnioski? spostrzeżenia? podsumowania?
-
Doktorek miał spisywać :ups:
Ja natomiast chyba pierwszy raz w życiu miałem dosyć kawy.
Od 14 do 20 spróbowałem chyba z 10 kawo/sposobów.
-
Wnioski to chyba są dwa:
1. Najmocniejsza, najbardziej pobudzająca jest kawa z tygielka
2. Nie ma złej kawy, są tylko złe metody jej przygotowania.
Formalnego cuppingu z żurkiem nie robiliśmy.
-
Czyli różne kawy w różnych metodach przemiennie?
-
DrUsagi - co to za filiżanki stojące na blacie ? Widzę że są dość grube i z daleka fajnie wyglądają. :)
-
To są Bialetti kupione razem z kawiarką na ibood'dzie. Faktycznie fajne grube, mieszczą chyba 80ml.
-
A proszę
youtu.be/wP_QEDxaDII (http://youtu.be/wP_QEDxaDII)
Dziękuję :)
-
Spotkanie na żywo to dużo więcej niż rozmowy niekontrolowane na Forum. Mam nadzieję że to tylko przedsmak jakiegoś większego spotkania.
2. Nie ma złej kawy, są tylko złe metody jej przygotowania.
Też tak myślałem ale ostatnio, całkiem przypadkiem, dwie kawy mnie wyprowadziły z błędnego myślenia.