forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Olunia0910 w 30 Październik 2023, 20:01:36
-
Czy Lelit Bianca v3 jest w stanie udźwignąć otwarcie małej kawiarni ze sprzedażą kawy na poziomie ok. 30 kaw dziennie?
-
Dzień dobry,
W teorii udźwignie. Ale nie jest to dobry pomysł. To jest nawet zły pomysł.
Jak przyjdą klienci i zamówią kilkanaście kaw mlecznych (w PL przeważają kawy mleczne) zrobi się „ korek” . Nie zakładaj z góry, że sprzeda się tylko 30 kaw dziennie. Bo przy takim założeniu nie wiem czy jest sens otwierania kawiarni.
Mała czy większa kawiarnia wymaga sprzętu „gastro” a nie sprzętu typowo do domowego użytku.
A takim ekspresem jest Bianca.
Moim zdaniem minimum ”kawiarnianym” jest LM Mini. Kosztuje owszem dwa razy więcej, ale można sfinalizować zakup poprzez leasing.
Mini mam od niespełna 2 miesięcy, niedawno ekspres sprawdził się w praktyce na dwudniowym evencie (2x po 6 godzin) Barista zaserwował bezproblemowo 360 kaw, w tym 220 kaw mlecznych. Z Bianką było by to niemożliwe.
Drugim rozwiązaniem jest zakup używanego gastronomicznego ekspresu 1 lub 2 grupowego w firmie które się specjalizują się w sprzedaży i serwisie takich ekspresów. Wydasz mniej niż za Biankę. Serwis, szybkość i dostępność jego, to kluczowe w gastronomii nawet najmniejszej.
Nie idź drogą Bianki.
-
W zupełności wystarczy do 30 dziennie. Jest to niewielka ilość.
U mnie w biurze stoi wiekowa już ECM Technika IV Pro, która jest zwykłym HX, robi dziennie od 40 do około 80 kaw. Żadnych problemów, standardowa konserwacja raz do roku(uszczelki, smar itp), woda RO. Działa już sobie tak lekko z 5 lat, a jest to klasowo gorszy sprzęt od Bianki.
Pakowanie więcej pieniędzy w sprzęt na start jest ekstremalnie ryzykowne w dzisiejszych czasach. Spokojnie kup Biankę, a jeśli będzie się interes kręcił oraz wzrośnie zapotrzebowanie to ją wymienisz na coś lepszego.
-
@MacJaro a mógłbyś wyjaśnić jakie cechy Bianci powodują, że nie da rady i jaką tutaj ma przewagę LM Mini?
-
Czy Lelit Bianca v3 jest w stanie udźwignąć otwarcie małej kawiarni ze sprzedażą kawy na poziomie ok. 30 kaw dziennie?
A nie lepiej wysłać bezpośrednio maila do Lelita z takim zapytaniem. Chyba wiedzą, czy Bianka nadaje się do wydawania takiej ilości kaw.
-
W zupełności wystarczy do 30 dziennie. Jest to niewielka ilość.
U mnie w biurze stoi wiekowa już ECM Technika IV Pro, która jest zwykłym HX, robi dziennie od 40 do około 80 kaw. Żadnych problemów, standardowa konserwacja raz do roku(uszczelki, smar itp), woda RO. Działa już sobie tak lekko z 5 lat, a jest to klasowo gorszy sprzęt od Bianki.
Pakowanie więcej pieniędzy w sprzęt na start jest ekstremalnie ryzykowne w dzisiejszych czasach. Spokojnie kup Biankę, a jeśli będzie się interes kręcił oraz wzrośnie zapotrzebowanie to ją wymienisz na coś lepszego.
Pakowanie się w amatorski sprzęt w gastronomi w dzisiejszych czasach jest znacznie bardziej ryzykowne. Prowizorka dobra jest w domu. Nie w kawiarni. Dziś klient jest bardziej wymagający niż myślisz. Często odwiedzam różne kawiarnie, kawiarenki, coffee shopy, po wejściu od razu widzę co mnie za chwilę czeka. I rzadko się mylę. Znam wiele fajnych, małych, malutkich kawiarenek gdzie zawsze napiję się doskonałego espresso czy cappuccino. W mojej ulubionej w Lublinie Creamy Caffee ekspres mają ok 20 letni po remoncie, kupiony za grosze. Odrestaurowany perfekcyjnie. Finalnie może kosztował 5 tys. Do tego młynek Fiorenzato Evo F64. Zaczynali od zera, odnieśli sukces.
Dlatego uważam, że kupno DB Lelita to nie jest dobry pomysł 10 tyś.
-
Ja po części zgadzam się z @MacJaro tylko raczej poszedł bym w jakiegoś gastro HX, jest spory wybór nowych lub używanych po serwisie taniej niż Bianca, z Mini też bym nie szalał. ;)
Bianca to ekspres domowy i najlepiej niech tam służy, prostszy gastro nie będzie miał tyle opcji i profilowania które i tak raczej w takich warunkach się nie używa ale za to będzie miał saturowaną grupę, większy bojler pary i programowalne dozy, podziękujesz później. :taktak:
-
@MacJaro a mógłbyś wyjaśnić jakie cechy Bianci powodują, że nie da rady i jaką tutaj ma przewagę LM Mini?
Bianka zaprojektowana do zastosowań domowych dla „home barista” jest śliczna, piękna i zgrabna. Bywa też dosyć awaryjna.
LM Linea Mini nie jest wcale takie „mini”. I choć LM umiejscowił ten ekspres w linii „home” to nie znaczy, że jest przeznaczony tylko do zastosowań stricte domowych. Mini jest zmniejszoną do jednej grupy wersją od ponad 30 lat produkowanej serii Linea Classic.
https://lamarzoccousa.com/commercial-products/espresso-machines/linea-classic-s/
Tu Mini jest świetnie opisane:
https://lamarzoccousa.com/home-products/espresso-machines/linea-mini/
-
W zupełności wystarczy do 30 dziennie. Jest to niewielka ilość.
U mnie w biurze stoi wiekowa już ECM Technika IV Pro, która jest zwykłym HX, robi dziennie od 40 do około 80 kaw. Żadnych problemów, standardowa konserwacja raz do roku(uszczelki, smar itp), woda RO. Działa już sobie tak lekko z 5 lat, a jest to klasowo gorszy sprzęt od Bianki.
Pakowanie więcej pieniędzy w sprzęt na start jest ekstremalnie ryzykowne w dzisiejszych czasach. Spokojnie kup Biankę, a jeśli będzie się interes kręcił oraz wzrośnie zapotrzebowanie to ją wymienisz na coś lepszego.
Pakowanie się w amatorski sprzęt w gastronomi w dzisiejszych czasach jest znacznie bardziej ryzykowne. Prowizorka dobra jest w domu. Nie w kawiarni. Dziś klient jest bardziej wymagający niż myślisz. Często odwiedzam różne kawiarnie, kawiarenki, coffee shopy, po wejściu od razu widzę co mnie za chwilę czeka. I rzadko się mylę. Znam wiele fajnych, małych, malutkich kawiarenek gdzie zawsze napiję się doskonałego espresso czy cappuccino. W mojej ulubionej w Lublinie Creamy Caffee ekspres mają ok 20 letni po remoncie, kupiony za grosze. Odrestaurowany perfekcyjnie. Finalnie może kosztował 5 tys. Do tego młynek Fiorenzato Evo F64. Zaczynali od zera, odnieśli sukces.
Dlatego uważam, że kupno DB Lelita to nie jest dobry pomysł 10 tyś.
Kompletnie się nie zgadzam, w każdym punkcie.
1. Nie jesteś absolutnie klientem docelowym tego typu kawiarni, to nie jest kawiarnia speciality. Patrzysz przez swój pryzmat jako klienta.
2. Przy założeniu 30 kaw dziennie, mogę spokojnie przyjąć, że stanowi ona jedynie dodatek w lokalu, a nie główny cel.
3. Już prędzej odnowiony komercyjny HX, który można obecnie kupić za relatywnie śmieszne pieniądze, ale żadna LM Mini. Dużo więcej jak powszechnie wiadomo zależy od kawy i człowieka, niż od sprzętu.
4. Ryzyko przy otwieraniu tego typu lokalu jest bardzo duże, "topienie" pieniędzy w ekspres(jak i w cokolwiek innego), jeśli nie jesteś tego pewien lub nie śpisz na pieniądzach - nie jest rozsądne.
5. "I rzadko się mylę" - moim zdaniem na tym forum już wielokrotnie w przeszłości, ale abstrahując od tego tak sformułowane zdanie jasno mówi, że masz duże ego, więc raczej nie widzę sensu dalszej polemiki.
Założycielka tematu może sama wyciągnąć swoje wnioski.
-
Panowie nie ma co się kłócić jak wszyscy się zgadzamy że gastro HX będzie lepszy od Bianki do lokalu i niech na tym zostanie. :taktak: kawka
Pytanie do @Olunia0910 dlaczego akurat Bianca?🤔
-
Miał to być kompromis między dużym gratem (na który nie mam dużo miejsca w mojej ‚kawiarni’ ), a dobrym ekspresem, z którego dam radę zrobić trochę kaw dziennie, będzie to jakość , a gdyby nie wyszło to ewentualnie zostawię go dla siebie
Poza tym chciałabym się też jeszcze trochę podszkolić przed otwarciem żeby robienie kawy mieć w małym palcu
-
W naszym biurze bianka w kuchni świetnie daje sobie radę 8) Dziennie przez 8 godzin robi około 100-120 kaw w tym myślę 70% z mlekiem kawka
-
W naszym biurze bianka w kuchni świetnie daje sobie radę 8) Dziennie przez 8 godzin robi około 100-120 kaw w tym myślę 70% z mlekiem kawka
Większość domowych z wyższej półki też by dało radę, niektóre nawet i lepiej tylko jaki sens przepłacać za ekspres domowy w lokalu gastronomicznym jak jest spory wybór tańszych ekspresów przeznaczonych do tego? Zapytałem dlaczego akurat Bianca ale nie dostaliśmy odpowiedzi. Zrozumiałym jakby ktoś już posiadał ten ekspres w domu i nie chciał inwestować w nowy do biznesu wtedy jak najbardziej.
-
@MSL, proponowałem w swojej wypowiedzi dwa rozwiązania. LM, lub komercyjny używany po serwisie ekspres gastro, 1 lub 2 grupowy, których jest pełno na OLX ZA GROSZE. Oferowanych przez profesjonalne firmy. Ja nie lubię półśrodków. A takim jest Bianka nawet w najmniejszej kawiarni. W biurze ok, popsuje się to popsuje. Najwyżej pracownicy nie będą pić kawy przez tydzień lub dwa. Ale nie w kawiarence. Bianka ok, w pensjonacie gdzie sprzeda się okazjonalnie kilka kaw. Ja od 30 lat jestem przedsiębiorcą, mój tok myślenia jest tokiem myślenia przedsiębiorcy. Nie wszyscy muszą się zgadzać z moim zdaniem przecież, jest moje, subiektywne. To jest forum, na którym można się swobodnie wypowiadać. Chyba, że już nie. ;)
Dobrej kawka
-
Ja wcale nie twierdzę że bianka jest najlepszym rozwiązaniem, tylko odpowiedziałem na pytanie czy da sobie radę w małej kawiarni - TAK da sobie radę.
Rozwiązań jest mnóstwo, a wiele zależy od budżetu. Można się rozejrzeć za Nuvoa Simonelli Czy małą gaggia gastro.