forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Inne => Wątek zaczęty przez: adiki w 21 Październik 2023, 13:00:57
-
Kupiłem npf bezzery i od razu dorzuciłem do niego sitko, polecane przez niektórych IMS nanotech. Po pierwszym shocie się przestraszyłem że nie umiem robić espresso. Jednak po wymianę na oryginalne sitko trochę sie uspokoiłem.
Sitko IMS 16/18g
Doza 18g
Ratio 1:2
W obu przypadkach pół minuty WDT później dysk poziomujący i tamping także nie sądzę że to problem z dystrybucją.
Poniżej zamieszczam filmiki z oryginalnego sitka oraz IMS. Chciałbym zapytać o co chodzi z tym sitkiem? Czy ja coś robię źle czy mam je odesłać i wymienić na VST?
Oryginalne sitko:
https://youtu.be/WyEYcPqx9I8
Sitko IMS:
https://youtu.be/BaMzrTJesNA
-
Wymień na VSt, miałem to sitko Ims nanotech i ciężko było coś zrobić , tragedia.
Długo używałem Vst i było super. Teraz używam co prawda IMS ale Bigbang 21g i to też mogę polecić.
-
Tego sitka nie próbowałem, ale obserwując ekstrakcję to zmiel drobniej i popracuj nad dystrybucją.
-
Tak jak @Krakus oraz kawa, dobra i świeża?
-
Świeża z palarni Coffee and sons ;)
-
Akurat ja nie polecam tej palarnii.
Będąc na wakacjach kupiłem w Lublinie ich Etiopię, która okazała się być niewypałem 
Może sprawdź datę palenia, na mojej paczce jej nie znalazłem.



-
Ja tam jestem bardzo zadowolony a przetestowałem masę różnych palarni ;) data palenia zawsze jest na opakowaniach które kupuję.
-
Spróbuj tego sitka:
https://caffebarca.pl/produkt/filtry-precyzyjne-ascaso-competition/ (https://caffebarca.pl/produkt/filtry-precyzyjne-ascaso-competition/)
-
Używam sitek E&B nano tech by IMS od ponad 2 lat. To są doskonałe sitka.
Problem tkwi w niepoprawnym doborze stopnia mielenia, te sitka wymagają nie co drobniejszego przemiału. Oraz górnej granicy pojemności. Przy sitku 16-18g zdecydowanie 18g.
Aktualnie stosuję te sitka naprzemiennie z oryginalnymi La Marzocco w Mini.
Fakt sitka te są bardziej „wymagające” uwagi i precyzji. Uwielbiam je za to, że nie wymagają czyszczenia po odbiciu ciastka kawowego.
Sitka VST wybaczają więcej ;)
Dodatkowym problemem może być sama kawa, jakość ziaren.
-
Zmieliłem drobniej, majtałem wdt porządnie przez minutę, ekstrakcja dłuższa, efekt troszke lepszy ale nie wiele.
Wygląda na to że nie tylko ja mam problem z tym sitkiem
https://www.youtube.com/watch?v=Pe0CeokaZ-g
-
Fakt, ekstrakcja z IMS wygląda fatalnie. Które to dokładnie sitko?
PS. Nie dość, że sitko całe w plackach (czyli ekstrakcja idzie tylko miejscami), to jeszcze widać jak sika na boki (czyli kanałuje).
-
Moje to jest jest https://www.coffeesite.pl/ims/1959-sitko-ims-nanotech-e61-1618g.html tamto też jest jakieś nanotech
-
Używam tego sitka.
Wymagające sitko, ale do opanowania.
Wymaga dobrego młynka, drobnego przemiału i dobrej dystrybucji.
-
Używam tego sitka.
Wymagające sitko, ale do opanowania.
Wymaga dobrego młynka, drobnego przemiału i dobrej dystrybucji.
Używam, potwierdzam. Może trafił się wadliwy egzemplarz?
Przetestowałem wszystkie swoje sitka na LM Mini. Najmniej wymagające są oryginalne LM, które produkowane są tak gdzieś już kilka razy czytalem przez VST.
-
Dziwna sprawa. Mam takie samo sitko (sprzedawane jako E&B Labs) tylko, że bez powłoki NT i absolutnie nie mam z nim żadnych problemów.
-
Jeśli ten IMS Nanotech to to samo co E&B Labs, to również nie zauważyłem u siebie takich atrakcji, a mam E&B z powłokami.
-
Ale prawda jest też taka żę sitko VST 18 jest mniej wymagające a rezultaty IMHO równie dobre.
Więc po co się męczyć? ;)
-
Dokładnie, męczyłem to sitko 2 tygodnie i odesłałem.
Zamawiałem z Amazona , tam jest 30 dni na zwrot.
Nie robili problemu. Nie wiem , może wina leży po mojej stronie , natomiast każde inne sitko maksymalnie dwie poprawki i ekstrakcja w punkt. Dlatego stwierdziłem jak pisze Paweł - po co mam się męczyć 😀
Natomiast sitko IMS Bing bang to inna historia. Może też kwestia młynka.....
-
Tutaj jeszcze filmik z dystrybuji, powiedzcie może coś źle robię na tym etapie
https://www.youtube.com/watch?v=620CBbrTr9g
-
Zasnąłem w dwudziestej sekundzie gmerania. To nie mieszalnia farb tylko robienie kawy!
Mam wrażenie, a opieram się na doświadczeniach, że długie grzebanie drutami w mielonce powoduje przemieszczanie się w kierunku dna sitka dużych ilości pyłu, co powoduje później ograniczenie przepływu. To samo dzieje się pod koniec każdej ekstrakcji, a tu stwarza się takie niesprzyjające warunki już na starcie.
Na prawdę wystarczy 3 sekundowe mieszanie, z okrężnymi ruchami mimośrodowymi:
(https://media.cdn.festool.io/productmedia/Images/jpg_large/1656b200-7346-11e6-80d7-005056b31774_400_267.jpg)
dwa niedbałe zakręcenia śmigłem i jeden docisk tamperem, bez polerowania. Przed zdjęciem pierścienia sugerowałbym stuknięcie całością o blat by mielonka się lekko ubiła. Czy to coś poprawi? Na pewno oszczędzi czas, a czasami mniej znaczy lepiej.
-
Tutaj już do przesady to zrobiłem na codzień się aż tak nie bawię
-
Ale prawda jest też taka żę sitko VST 18 jest mniej wymagające a rezultaty IMHO równie dobre.
Więc po co się męczyć? ;)
Całkowicie się z tym zgadzam 
To problem sitek z płaskim dnem - w opisie F.
"Wydziurkowanie" przy liczbie otworów 715 kończy się dużo bliżej ostrzejszego brzegu dna sitka niż w convexie. Niestety, ale takie sitka są trudniejsze w wygenerowanie poprawnej ekstrakcji, co nie znaczy że jest to niemożliwe. Większa ilość mielonki bieże się z innej pojemności sitka, chociaż w opisie sitka płaskiego i wypukłego, przy tej samej wysokości podawana jest ta sama gramatura sitka.
Podobną ekstrakcję jak VST 18 uzyskamy z IMS B702TCH24E, ale nie z B702TFH24 lub B702TFH24NT od E&B.


