żeby zmieścić się w czasieA z ciekawości - w jakim?
Mierzyłeś temperaturę wody przed zalaniem a temperatura ekstraktu w obu przypadkach była taka sama? Podejrzewam, że nie. Część ciepła z wody zostanie zużyta na ogrzanie drippera, z większej porcji wody procentowo mniej (na ogrzanie kawy proporcjonalnie), więc może temperatura wody spada mniej przy większej jej ilości.Dripper oczywiście ten sam, Tiamo V60-01, rozgrzany przed ekstrakcją. Nie mierzyłem temperatury naparu.
2,5 minuty, razem z preinfuzją.żeby zmieścić się w czasieA z ciekawości - w jakim?
Jak mielisz ciut grubiej to dorzuć te 30 sekundPrzedłużenie czasu ekstrakcji powodowało pogorszenie smaku, pojawiały się nieciekawe nuty.
Mógłbyś zaproponować, jakie kawy są takie zawsze wychodzące ?Ostatnio miałem taką Kenię i Rwandę z Czarnego Deszczu. Ale wiele kaw jasno palonych, dedykowanych do przelewania, jest „odpornych” na temperatury i czasy parzenia. To nie znaczy, że zawsze wyjdą idealnie, ale będą dobre, bez złych akcentów. Miałem takie kawy z Coffeproficiency, Javy i Kofi Brandu. Ale na przykład Etiopia Welena z J&N nie lubiła wyższych temperatur, czasu też trzeba było pilnować.
zmieszałem Kenię z HondurasemMieszanki ziarenek do dripa nie zawsze są dobrym rozwiązaniem, pewniejsze są single. Różne kawy mogą wymagać różnych parametrów zaparzania i nie zawsze da się je pogodzić.
[...]myślałem, że już jest grubo[...]A którego młynka używasz do przelewania?
[...]myślałem, że już jest grubo[...]A którego młynka używasz do przelewania?
Jeśli jest grubo, a nadal nie cieknie, to może pył zapycha filer? Jak wygląda filtr po ekstrakcji? Jest błoto na ściankach?
Szukasz lekkiej klarowności czy aksamitnej konsystencji z phina?
Mi z kolei trudno jest wejść nawet na 2:30 min.
czternascie odmian cytrynyTego trzeba się wystrzegać piłem coś takiego straszne doznanie :-)
Do mielenia pod drip używam, K6 lub Hario Slim. Częściej ten pierwszy.I jak z pyłem?
Po pierwsze, brak tej goryczki i papieru, który ostatnio mnie prześladuje w tej metodzie.Posmak papieru, to może być sprawa filtra lub jego płukania.
15 g. / 250 ml. | filtr nowy, przepłukany | model Hario V60-01 | preinfuzja 30 sek. od pierwszego kontaktu wody z kawąMi z kolei trudno jest wejść nawet na 2:30 min.
Jaka doza?
Po pierwsze, brak tej goryczki i papieru, który ostatnio mnie prześladuje w tej metodzie.Posmak papieru, to może być sprawa filtra lub jego płukania.
wszystko zależy od użytej kawy,Przede wszystkim świeżej
robimy taki eksperyment, ze rozkręciliśmy młynek najbardziej jak sie da, ze daje gruz i przelewamy.. w normalnych czasach jak chcemy to nawet sie taki wydłuza. Zależnie od metody ale w celu uzyskania dłuższego czasu przepływu można spróbować następujących rzeczy: kalita zwłaszcza ( choc chemex i drip też ) po preinfuzji przemieszaj łyżką zalane ziarno ( zniszczysz kanaliki którymi ucieka woda ) i zacznij bardzo delikatnie polewać.. utworzy się taka skorupka i woda bd wolno płynąć . 2. Zmniejsz moc strumienia polewania , 3. Kombinuj z polewaniem małymi partiami/ ciągłym/ nie nalewaj przynajmniej na początku " na zapas" .
..zrób te rzeczy a na najgrubszym zmieleniu dojdziesz do 5 czy 6 minut jak się uprzesz
Jakie macie doświadczenia z temperaturą ? Jest możliwość trafienia, drip bez goryczy w jakimś konkretnym przedziale temperaturowym ?
Czy są takie widełki, gdzie może być większa szansa na "dobre smaki" (bez papieru, spalonej goryczy) np 85-90C ?
robimy taki eksperyment, ze rozkręciliśmy młynek najbardziej jak sie da, ze daje gruz i przelewamy.. w normalnych czasach jak chcemy to nawet sie taki wydłuza. Zależnie od metody ale w celu uzyskania dłuższego czasu przepływu można spróbować następujących rzeczy: kalita zwłaszcza ( choc chemex i drip też ) po preinfuzji przemieszaj łyżką zalane ziarno ( zniszczysz kanaliki którymi ucieka woda ) i zacznij bardzo delikatnie polewać.. utworzy się taka skorupka i woda bd wolno płynąć . 2. Zmniejsz moc strumienia polewania , 3. Kombinuj z polewaniem małymi partiami/ ciągłym/ nie nalewaj przynajmniej na początku " na zapas" .
..zrób te rzeczy a na najgrubszym zmieleniu dojdziesz do 5 czy 6 minut jak się uprzesz
Spróbuję z tym grubym mieleniem ... Jeśli chodzi o preinfuzję i mieszanie. Rozumiem, że po nalaniu wody mam mieszać. A nie jak już przeleci w trakcie preinfuzji ?!
Jakie macie doświadczenia z temperaturą ? Jest możliwość trafienia, drip bez goryczy w jakimś konkretnym przedziale temperaturowym ?Moim zdaniem największy wpływ na gorycz ma profil palenia kawy. Jeśli kawa jest upalona z goryczą, to choćbyś zimną wodą zalał, choćbyś robił cuda na dripie, to ta gorycz tam nadal będzie.
Czy są takie widełki, gdzie może być większa szansa na "dobre smaki" (bez papieru, spalonej goryczy) np 85-90C ?
Jakie macie doświadczenia z temperaturą ? Jest możliwość trafienia, drip bez goryczy w jakimś konkretnym przedziale temperaturowym ?Moim zdaniem największy wpływ na gorycz ma profil palenia kawy. Jeśli kawa jest upalona z goryczą, to choćbyś zimną wodą zalał, choćbyś robił cuda na dripie, to ta gorycz tam nadal będzie.
Czy są takie widełki, gdzie może być większa szansa na "dobre smaki" (bez papieru, spalonej goryczy) np 85-90C ?
Na drugim miejscu przyczyną jest pył. Na Twoich zdjęciach nie widać (trzeba wspomnieć, że są dość małe) aby było go tam w nadmiarze, ale odsiać nigdy nie zaszkodzi. :)
Dopiero potem można się bawić w temperatury, mielenia i czasy.
Najbardziej zastanawiające jest to, że jednak czasem jest tak jak byś chciał.
Pył może powstać z powodu, zużycia żaren w młynku ?!Przede wszystkim. Dla tego nie należy się kierować gadaniem ile to żarna "wytrzymują" tylko je okresowo wymienić na nowe.
Off-Topic:Może termometr mi się popsuł, co prawda taka zwykła szpilka ...Kup coś droższego. Te tańsze są do niczego. Mój za 15 zł popsuł się szybciutko.
Taka szpilka analogowa? Ona ma z tyłu regulacje zazwyczaj. Porównaj z jakimś pokojowym termometrem czy jest ten sam odczyt. Jak nie to kluczem, kombinerkami pokrecisz z tyłu i ustawisz.