forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: skansen w 06 Styczeń 2023, 21:13:32
-
Niedługo minie rok od zakupu mojego aktualnego ekspresu-Bianki. Zakupu zresztą bardzo udanego.
Po roku warto pomyśleć o odkamienianiu maszyny.
Ekspres jest podłączony do miękkiej wody. Dlatego też nie bardzo uśmiecha mi się niepotrzebne odkamienianie...
Stąd pomysł na inspekcję bojlerów i w oparciu o jej wynik podjęcie decyzji o przeprowadzeniu lub zaniechaniu odkamieniania...
Grzałki są zamontowane od spodu. Ich demontaż i zajrzenie przez ich otwory nie wydaje się prostym zadaniem.
Na górze bojlera parowego jest jednak kilka małych otworów przeznaczonych dla osprzętu. Stąd pomysł na zakup lub pożyczenie endoskopu i oględziny wnętrza bojlerów. Można by spróbować zajrzeć przez otworki na górze. Jeśli bojler parowy nie będzie zakamieniony to bojler kawowy zapewne też...
Może ktoś z Was już próbował takich działań?
-
Mam jakiś prymitywny endoskop, kamerka taka sobie i regulowane podświetlenie led, obawiam się, że trudno będzie ocenić stan wnętrza bojlera.
-
Dobry odkamieniacz i do roboty nic się nie stanie .Natomiast jak masz mieką wodę to spokojnie poczekałbym jeszcze z rok ,endoskop bym sobie darował:)
-
Może wystarczy mieć dwa otwory, silne źródło światła (nawet z tel.) i dojrzy się żywym okiem
-
Dać się da, np. tu są przykładowe foty https://www.home-barista.com/repairs/wifi-endoscope-for-inspecting-boiler-for-scale-t61426.html
Jak dla mnie to zbyt dużo zabawy, choć nawet mam gdzieś taka kamerkę (pi razy oko 6-8mm średnicy). Już samo rozkręcanie osprzętu od bojlera raczej niesie większe ryzyko uszkodzenia czegoś, rozszczelnienia niż niepotrzebne odkamienianie...
-
Tu w zasadzie ładnie widać co się dzieje w środku.
-
Ja rozkręciłem ostatnio bojler w Silvii po 7 latach używania. Tak trochę z ciekawości. Woda twardość ok 14dH wg wodociągów w Warszawie, zalewany głównie przez dzbanek Brita. Odkamieniałem może dwa razy w tym okresie bo mi się jakoś nie składało :Bicz:
Wg mnie nie wyglądał tragicznie. Grzałka była czysta, tylko na bojlerze trochę osadu, plus trochę "piasku" na dnie. Wyczyściłem bez problemu, dałem nowa uszczelkę i działa. Przy okazji ramę Silvii pomalowałem, bo rdza ją zaczynała brać przy tacce.
Zrobiłbym jak rollo radzi: przy miękkiej wodzie bym poczekał jeszcze z rok.
-
@skansen
niepotrzebnie komplikujesz sobie życie.
Odkamienianie to przecież prosta czynność, po prostu je zrób, a po jakości tego co ci spłynie będziesz wiedział na przyszłość czy warto odkamieniać przy twojej twardości wody.
A tak na marginesie - używając czajnika i tej samej wody, zobaczysz w czajniku przecież to samo co w bojlerze.



-
Można by spróbować zajrzeć przez otworki na górze.
Kup sobie Elektrę, to będziesz mógł do woli zaglądać do wnętrza
a to, co jest w bojlerze Elektry (NIC - tj CZYŚCIUTKO), to tak samo musi być w innych bojlerach.
Na drugim zdjęciu widać grzałkę przy podświetleniu latarką.
-
@GostRado tak trzeba żyć! Też uwielbiam zaglądać do dziurek, więc Twoje argumenty za Elektrą jak najbardziej do mnie trafiają :szampan:
@fill słusznie wspomniałeś o czajniku. Mój czajnik nie ma praktycznie w ogóle kamienia a mam go ponad trzy lata. Widać zastosowane rozwiązania zmiękczania wody działają :)
Dziękuję za wszystkie sugestie. Mam jeszcze chwilę czasu na przemyślenie tematu, na pewno jeszcze do niego wrócę...
-
Mój czajnik nie ma praktycznie w ogóle kamienia
Ja z twojego polecenia już prawie dwa lata używam Brita hard water i potwierdzam efekt zero kamienia w czajniku 🙂