forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy dźwigniowe => Wątek zaczęty przez: cezary.pl w 30 Grudzień 2022, 23:45:07
-
Kupiłem to cudo, paczka w drodze. :)
Jeśli macie taki ekspres, proszę o podzielenie się opiniami na jego temat.
-
Co ciekawego zobaciłeś w Supercopie? Jakie są Twoje oczekiwania?
-
Też jestem ciekaw, chyba tego nikt tu jeszce nie kupił także dawaj relację ...
-
Był jakiś czas temu na pchlim targu i ku mojemu zdziwieniu ktoś szybko go kupił.
Wg recenzji na YT - ciśnienie przy ekstrakcji nie jest stale - tylko w zasadzie pulsacyjne w momencie obniżania się tłoka plus brak wbudowanego pomiaru ciśnienia.
-
@Valerii, przecież Ty kupiłeś kopa, napisz swoje spostrzeżenia proszę .
-
Superkop, to takie wypasione Cafflano kompresso, a z tego ostatniego kawa mi smakuje, więc myślę że będzie dobrze.
Faktem jest że opinij i filmików o tytułowym ekspresie jest w sieci jak na lekarstwo. A ja wcześniej uśmiechałem się do La Pavoni. Po namyśle, stwierdziłem że lepiej będę panował nad temperaturą i ciśnieniem w Superkopie niż LP. Pary wodnej do spieniania mleka nie potrzebuję.
Będę też kombinował jak dorobić mechaniczny manometr w tym przezroczystym kubeczku od SK. Zresztą manometr jest potrzebny tylko na początku, bo później ręka sama się nauczy odpowiedniego nacisku na dźwignię. :-)
Do SK domówiłem nagą kolbę i 18-to gramowe sitko.
@Valerii Nie daj się prosić :)
-
Mam Kopa od około 3 tygodni. Kupiłem go używanego od kolegi z forum.
Krótko, co zobaczyłem w ciągu trzech tygodni.
Zalety
1. Robi espresso.
2. Bardzo fajnie wygląda.
3. Ciężka, niezniszczalna maszyna.
4. Nie wymaga podgrzewania. (niby)
5. Mechanizm jest zbudowany w taki sposób, że nie wymaga przyłożenia dużej siły, jak w LP EP.
Wady
1. Wymaga podgrzewania. Holder to duży kawałek stali nierdzewnej. Wymaga rozgrzania. To porazka no 1.
2. Nie jestem w 100 procentach pewien, ale jest prawdopodobne, że gdy dźwignia przesuwa się w górę, ciastko kawowe niści się. Powstają pęknięcia. To porazka no 2.
3. Zajmuje dużo miejsca w porównaniu do Roty.
4. Pomimo swoich wymiarów i wagi - nie stabilny. Aby przygotować napój, potrzebujesz dwóch rąk.
5. Brak manometru.
6. Ruchy w dół i w górę są niewygodne. Może to kwestia przyzwyczajenia.
Od razu zrobiłem mały plastikowy holder. Poprawiło to reżim temperaturowy i nie wymaga wstępnego podgrzewania.
Planuję przerobić Kopa na sprężynę. Jeśli to się uda-będzie dobre urządzenie, jeśli nie-trudno.
-
W 40 sekundowym filmiku promującym dwa razy pada słowo expresso. Dyskwalifikacja natychmiastowa
-
To kosztuje tyle co Robot + Flair 2 Pro?
Albo coś mi umyka, albo to bardzo wątpliwy wybór.
-
Mam Kopa od około 3 tygodni. Kupiłem go używanego od kolegi z forum.
Krótko, co zobaczyłem w ciągu trzech tygodni.
Zalety
1. Robi espresso.
2. Bardzo fajnie wygląda.
3. Ciężka, niezniszczalna maszyna.
4. Nie wymaga podgrzewania. (niby)
5. Mechanizm jest zbudowany w taki sposób, że nie wymaga przyłożenia dużej siły, jak w LP EP.
Wady
1. Wymaga podgrzewania. Holder to duży kawałek stali nierdzewnej. Wymaga rozgrzania. To porazka no 1.
2. Nie jestem w 100 procentach pewien, ale jest prawdopodobne, że gdy dźwignia przesuwa się w górę, ciastko kawowe niści się. Powstają pęknięcia. To porazka no 2.
3. Zajmuje dużo miejsca w porównaniu do Roty.
4. Pomimo swoich wymiarów i wagi - nie stabilny. Aby przygotować napój, potrzebujesz dwóch rąk.
5. Brak manometru.
6. Ruchy w dół i w górę są niewygodne. Może to kwestia przyzwyczajenia.
Od razu zrobiłem mały plastikowy holder. Poprawiło to reżim temperaturowy i nie wymaga wstępnego podgrzewania.
Planuję przerobić Kopa na sprężynę. Jeśli to się uda-będzie dobre urządzenie, jeśli nie-trudno.
@Valerii Pięknie dziękuję za rzetelną recenzję.
Świetnie że SK robi espresso:-)
Manometr można dołożyć do cylindra w jego dolnej części, przynajmniej na czas nauki.
Zmartwiłeś mnie problemem deformacji ciastka kawowego podczas ruchu tłoka w górę.
Ale jeśli będziemy podnosić tłok w taki sposób, aby ciśnienie poduszki powietrznej nad tłokiem nie było ujemne, to ciastko kawowe powinno zostać nienaruszone, bo wody nie nalewają pod wrąbek. Tak tylko z teorii.
Jeśli problem okaże się faktyczny, możliwe że trzeba będzie zastosować zawór zwroty, coś w rodzaju Prismo w Aeropress.
Świetnie że nabyłeś ten ekspres i masz pomysły na modyfikacje. Snuję przypuszczenie ze na razie, z SK na forum będzie na dwóch :-)
Wytłumacz jeszcze proszę o jakim holderze z kwasówki piszesz, bo sądzę że cylinder na wodę, ten nad kolbą jest z tworzywa sztucznego.
-
Dzięki @Valerii za podzielenie się spostrzeżeniami, a nagrałbyś jakiś filmik, kiedyś tam w "wolniejszej chwili" ?
@cezary.pl , chyba chodzi o tę część :
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Wytłumacz jeszcze proszę o jakim holderze z kwasówki piszesz,
Cały czas zapominam, że nie holder, tylko kolba. :) Zrobiłem kolbę z tworzywa, aby zachowacz ciepło.
Zmartwiłeś mnie problemem deformacji ciastka kawowego podczas ruchu tłoka w górę.
Być może można tego uniknąć, jeśli nauczyć się prawidłowo pracować z poduszką powietrzną.
a nagrałbyś jakiś filmik,
Co chcesz zobaczyć w tym filmiku? Na czym zakcentowacz?
-
Najlepiej cały proces, a tak na poważnie operowanie dzwignią o którym pisałeś i końcowy efekt w filiżance vs Rota?
-
Moja opinia się zmieniła. Ciasteczko kawowe nie pęka. Ekstrakcja jest jednolita. Jeśli używam samodzielnej plastikowej kolby, nie wymaga wstępnego podgrzewania. Jestem bardzo zadowolony z maszyny. Nie ma potrzeby stosowania manometru.
-
Dopiero dzisiaj złożyłem ekspres.
Jakość tego urządzenia jest jak początek jego nazwy, a efekt w szklaneczce jak jej koniec. :taniec:
Moje spostrzeżenia, tak na początek:
Sitko w kolbie jest zdystansowane od jej obudowy, więc efekt nadmiernej utraty ciepła trochę przesadzony.
Sitko z kolbą styka się tylko swoim górnym kołnierzem.
Oczywiście kolba z wylewkami będzie studzić kawę.
Nie wiem jak wydobyć sitko z kolby. :-(
Z ekspresem zamówiłem naked portafiltr i dodatkowo sitko 18g naked przyszedł z sitkiem i teraz mam jedno sitko na zbyciu.
Zrobiłem szocika z jasno palonej Etiopii 18g
6 klik i wrzątek, w szklaneczce 40g przez 40 sek.
Pierwszy łyczek, lekki kwasek, bo jasna kawa, ale bardzo smaczne.
Brakuje mi kołnierza do kolby i tampera. Za tamper posłużył tłok z Aeropressu.
Red Clix do młynka w drodze.
-
Nie wiem jak wydobyć sitko z kolby.
Delikatnie czękim wkrętakiem za kołnerz.
-
@Valerii Dziękuję.
Myślałem że może tam jest jakiś pierścień segera.
-
Jakiś czas używam tego ekspresu i mogę podzielić się kilkoma spostrzeżeniami z jego pracy.
Podstawowa wada, to brak manometru. Może kupię kiedyś ślepe sitko w celu zamontowania manometru do ćwiczenia nacisku na dźwignie z obserwacją wskazań ciśnienia. Innych pomysłów na ten problem nie mam.
Parzenie kawy espresso/doppio jest relatywnie proste i powtarzalne, prawie nuda.
Doppio.
Sypię do kolby 18 g. zmielonej na 10-14 klików (zależy od kawy) Red Clix
Sputnikuję i tamperuję kawę tamperem od Valerii, tu ukłony za świetny lejek do kolby i tamper tłoczkowy.
Zakładam cylinder na kolbę z kawą, nalewam wodę 92*C do drugiej kreski cylindra, umieszczam całość pod prasą i przeciskam przez 50-60 sekund, starając się utrzymać 1g/1sek. Uzyskuję w niewyparzonej termoszklaneczce 54-57 g pysznego doppio o temperaturze 67*C
Ciężkość przeciskania reguluję stopniem przemiału, tampingu i smaku uzyskanego naparu.
Raz za mocno zmieliłem ziarna, to puszczały uszczelki i trykała woda, ale siły na dźwignię użyłem znacznej.
Woda przez ciastko kawowe przechodzi cała, na końcu słychać syczenie powietrza z poduszki powietrznej pod tłokiem.
Poduszka powietrzna jest bardzo ważna. Przez cały proces parzenia naciska na wodę i niweluje pulsację z przełączania dźwigni na następny stopień, a jest ich 6. Ciastko kawowe z kolby wystukuję całe i suche.
Jak zmielę zbyt drobno i ubiję kawę zbyt mocno, bardzo powoli sprężyna gazowa unosi tłok do góry. Aby usunąć tłok z cylindra sprężyną gazową, dźwignię odchyla się maksymalnie do góry.
Kolby Superkopa są ciężki i masywne, ale sitka są tak osadzone że nie odbierają zbyt wiele ciepła z naparu.
92*C vis 67*C
Zmienne, które można samemu wprowadzić:
Temp. i ilość wody do cylindra,
Stopień przemiału i ilość kawy,
Stopień prasowania kawy w kolbie.
Czas przeciskania z preinfuzją, ale należy chyba trzymać się ilości przepływu 1g/sek.
Po czynnościach z zaparzaniem, mycie kolby i cylindra jest bajecznie proste.
Co dwie, trzy zaparzone kawy, smaruję uszczelkę tłoka i cylindra bezwonną wazeliną kosmetyczną.
-
To jest świetny ekspres dla osób, które nie potrzebują funkcji spieniania mleka.
Ja dokonałem w swoim ekspresie kilku modyfikacji, chociaż w oryginalnym wyposażeniu też robi espresso.
Cylinder zakończony prysznicem zagłębia się w sitko na głębokość 13mm. Należy wziąć to pod uwagę, bo do 20 gramowego sitka nie zmieścimy 20 g zmielonych ziaren. Dokupiłem sitko VST potrójne.
Aby espresso było ciepłe, potrzebny jest NPF, oryginalny stalowy z dwiema wylewkami odbiera dużo ciepła z naparu. Można wygrzać PF w misce z ciepłą wodą.
Nad prysznicem w cylindrze znajduje się deflektor z cienkiej blachy z otworami po obwodzie, aby przy nalewaniu wody nie naruszać ubitej kawy. Usunąłem ten element, a na ubitą kawę w sitku kładę puck screen (1,7mm).
Teraz z dużym sitkiem VST, puck screenem, mogę załadować max 22g kawy, ale też i mniej n/p 15g.
Do braku manometru już się przyzwyczaiłem. W robieniu espresso kieruję się smakiem i kolorem cremy, która jest ciemna i z tygryskami.
Sitko VST jest z grubszej blachy niż oryginalne Superkop, wymieniłem uszczelkę cylinder/sitko na oring 1mm za 1,- zł.
Dokupiłem jeszcze, w sklepie z częściami do traktorów, uszczelkę tłoka za całe 7,- zł.
Do tego ekspresu nie ma potrzeby zakupu pojemnika do odbijania fusów. Po ekstrakcji przez ciastko przechodzi powietrze z pod tłoka i wypych wodę prawie do zera. Ciasteczko wypada po obróceniu PF do góry dnem.
PS. Do oryginalnego PF z wylewkami mieści się potrójne sitko VST. Świetne do affogato w dwóch porcjach na raz.
-
Zrezygnowałem z używania puck screen na korzyść papierowego filtra. Pierwsze papierowe filtry rozpadały się na strzępy po jednorazowym użyciu, a ostatnio zakupione z Chin są niezniszczalne. Można na jednym filtrze zrobić 50 espresso.
Superkopy staniały, u producenta kosztują 690,22 Euro.